Dziś jest Czwartek, 11 Marzec 2010, godz 15:51
OnLine: 88, statystyki

Medycyna


Magic Bean - Tł. Polskie "Magiczna fasolka", która ma niesamowitą właściwość leczenia ran w mgnieniu oka. Wystarczy jedna fasolka by przywrócić pełną sprawność fizyczną poszkodowanemu. Jest to z pewnością najlepszy i najszybszy używany środek w Dragon Ball.
Moc Dendego - To mały Nameczanin mający zdolność leczenia ran po przez swoje ręce. Przykłada ręce do poszkodowanego koncentrując się przy tym, a następnie wysyła fala, które powodują iż rany się regenerują. Skutecznością dorównuje magicznej fasolce lecz czas terapii jest dłuższy.
Regenerator - Jest to maszyna regeneracyjna używana przez Sayian'ów, później również przez armie Freezer'a. Po zamknięciu w niej rannego, do maszyny zaczyna być wprowadzany płyn regeneracyjny, który zaczyna goić rany poszkodowanego. Jest to skuteczna metoda terapii lecz trwa dłużej niż metoda Dende'go oraz magiczna fasolka.
Szpital - W ludzkim szpitalu jest stosowanych wiele metod w zależności od dolegliwości pacjenta, z podanych w tym artykule metod jest najsłabszą, terapia trwa bardzo długo, a rany mogą nawet się do końca nie zagoić zostawiając różnorakie skutki wypadku lub innej przyczyny posiadanych ran. W Dragon ball metoda ta była użyta tylko raz przez naszych bohaterów i chyba wszyscy z nich nie byli z niej zadowoleni prócz Yaijrobiej, który chciał by go zatrzymano w szpitalu ze względu na darmowe posiłki.

* Personel szpitala składał się przeważnie pielęgniarek i lekarzy, których celem była pomoc pacjentom, aby mogli jak najszybciej wrócić do zdrowia. Pilnowali oraz dbali by pacjenci przestrzegali zalecanych im rad co do postępowania z ze zdrowiem.

* Son Goku - Trafił do szpitala po walce z Vegetą. Był bardzo ciężko ranny i jego kuracja trwała bardzo długo a rany goliły się powoli. Lekarz prowadzący umieścił Goku w specjalnym łóżku do którego był przymocowany i mógł ruszać tylko głową. Na zdjęciu widzimy Goku właśnie w tym dziwnym łóżku.

* Kuririn - Również trafił do szpitala po walce z Vegetą i Nappom. On jednak nie był tak ranny jak Goku miał tylko zwichniętą rękę i był poobijany. W porównaniu do Goku można powiedzieć że z walki wyszedł cało. Kuririn zaczął się bać w szpitalu kiedy usłyszał krzyki Goku kiedy zdejmowali mu bandaż lecz później okazało się ze nie ma się czego bać.

* Son Gohan - On także trafił tu po ciężkiej walce z Sayian'ami. Jemu również nic wielkiego się nie stało. Był tylko poobijany i posiniaczony. Wyszedł szybko ze szpitala razem z Kuririnem. Podczas pobytu w szpitalu sprawdził trochę swoje umiejętności. Oraz pokazał Chi-Chi że już się jej nie boi i powiedział że chce lecieć na Namek.
Linki sponsorowane: Filmolandia - największe kino online, AnimeZone.pl - Twoja strefa anime!