Dziś jest Poniedziałek, 20 lutego 2017, godz 18:52
Online: 184, statystyki

Nieścisłości między filmami, a anime



Filmów kinowych nie należy łączyć z fabułą anime. Jest to oddzielna produkcja, która w małym stopniu nawiązuje do odcinków emitowanych w telewizji. Postaram się tu udowodnić, że filmy i odcinki to dwie różne rzeczy. Pojawia się wiele nieścisłości. Nieścisłości te nie są jednak wynikiem błędów twórców lecz celowym wybiegiem komercyjnym. Oprócz tego chciałbym w miarę możliwości określić czas filmów w stosunku do serialu.



Dragon Ball Z: Film 01 - Na pierwszy rzut oka pierwszy film z serii "Z" dzieje się przed pierwszym epizodem anime "Dragon Ball Z", lecz jest kilka powodów, które przeczą temu co napisałem wyżej. Co prawda Son Gokū żyje, więc akcja tego filmu musi dziać się przed przylotem Radittsu na Ziemię. W anime jednak doskonale widać, że Son Gokū i Piccolo połączyli swoje siły po raz pierwszy. Po drugie, dlaczego Kuririn w drugim epizodzie zdziwił się, tym że Son Gokū ma syna skoro w filmie spotkał się już z Gohan'em? Akcja filmu pierwszego, musiała dziać się przynajmniej rok przed rozpoczęciem fabuły anime, ponieważ jak wiadomo Gārikku Junia zebrał siedem smoczych kul i spełnił swoje życzenie, tak więc kule musiały być kamieniami przez rok. Od początku serialu Gohan ma najzwyczajniejszą w świecie smoczą kulę na swojej czapce. Oczywiście branie tego wszystkiego na logikę jest bezsensowne. Ten film można nazwać kinową wersją przybycia Radittsu.

Podobieństwa:
- Połączenie sił dwóch odwiecznych wrogów.
- Ważny udział Gohan'a w potyczce, zepchnięcie Gārikku Junia do Martwej Sterfy jak i zranienie Radittsu.
- Porwanie Gohan'a.



Dragon Ball Z: Film 02 - Wygląda na to, że akcja filmu dzieje się po pokonaniu Bejīty, ale przed wyruszeniem naszych przyjaciół na Namekku-sei. Po pokonaniu Bejīty, bo Son Gokū już żyje i ma emblemat Kita no Kaiō na plecach, zna technikę Kaio-ken i Genki Damę, a przed wyruszeniem na planetę Namekku-sei, ponieważ Buruma, Kuririn i Gohan są jeszcze na Ziemi. Sęk w tym, że między wyżej wymienionymi wydarzeniami nie było czasu na akcję tego filmu. Według anime zaraz po walce z Bejītą, Son Gokū zabrano na pokład statku, a w następnym odcinku leżał już w szpitalu. Powiedziano mu też, że będzie leżał tam minimum przez cztery miesiące. Kocur jednak powiedział, że za miesiąc będzie miał dostawę Magicznej Fasolki. Zaraz po pobycie w szpitalu poleciał na Namekku-sei. Buruma pracowała przy statku Kami'ego, w epizodzie 38 i w tym samym odcinku razem z Kuririnem i Gohanem polecieli w kosmos. Tak więc według serialu Son Gokū, Gohan, Kuririn i Buruma nie mogli się spotkać wszyscy razem w tym filmie. Do tego dochodzi Pikkoro Junia, żyje, a jak wiadomo w anime został zabity przez Nappę. Tym bardziej, że w filmie, był pokazany sen Gohana, w którym Pikkoro Junia przyjmuje na siebie owy atak. Podsumowując: Son Gokū nie powinien być w tym czasie w domu, tak jak i Gohan, a Pikkoro Junia nie powinien w ogóle być w królestwie żywych.



Dragon Ball Z: Film 03 - Podobnie jak w w drugim filmie, akcja dzieje się po ucieczce Bejīty z Ziemi, ale przed odlotem Burumy, Kuririna i Gohana na Namekku-sei. To że jest to niemożliwe z punktu widzenia anime, opisałem w poprzednio. Son Gokū zamiast leżeć w szpitalu, jak gdyby nigdy nic siedzi sobie w swoim domu. Nosi emblemat jaki ma w czasie pobytu na Namekku-sei. Zakładając, że fabuła jest kontynuacją drugiego filmu, to nic dziwnego że Pikkoro Junia żyje, jednak według anime żyć nie powinien (zabił go Nappa). Drugą postacią, która powinna być martwa jest Yamucha, który zginął z rąk jednego z Saibaimanów. Występują tu również pozostałe ofiary Nappy. Według powszechnego przekonania miało zostać czworo ocalałych Saiyan. Istnienie Tāresu przeczy temu. Z drugiej strony, skąd Tāresu i jego ludzie mieli detektory i zbroje-rekwizyty charakterystyczne dla podwładnych Freezy? Freeza musiał wiedzieć o jego istnieniu, lecz w anime wiedział tylko o czwórce oczywiście. W filmie padło również zdanie z ust Tāresu, że dzięki Drzewu Mocy zdołają pokonać nawet ludzi Freezy. Film ten jest w pewnym sensie kinowym odpowiednikiem Saiyan Sagi.



Dragon Ball Z: Film 04 - I znów akcja filmu toczy się po pokonaniu Bejīty, ale przed wyprawą na Namekku-sei, choć Son Gohan ma nawet fryzurę jaką miał na Namekku-sei. Nieścisłości co do anime, są takie jak w poprzednich filmach, Pikkoro Junia żyje, Son Gokū nie leży w szpitalu i tak dalej. Oczywiście bez Pikkoro Junia film nie miał by sensu, bo nie byłoby Smoczych Kul. Inne ofiary Nappy tu nie występują, co nie oznacza że są martwi. No i w końcu coś bardzo charakterystycznego dla tego filmu Giji Sūpā Saiya-jin (FSS). Moim zdaniem jest to taki chwyt marketingowy, żeby film się lepiej sprzedał.



Dragon Ball Z: Film 05 - Tutaj określenie czasu akcji jest bardzo proste. Nie ma tu żadnych nieścisłości w stosunku do anime. Tak więc akcja filmu toczy się między powrotem Son Gokū na Ziemię z planety Yardatt, a przybyciem cyborgów #19 i #20 na wyspę Amebo. Okres między tymi wydarzeniami to trzy lata. Z większą dokładnością nie da się określić czasu tego filmu. Fabuła doskonale układa się z odcinkami obejmującymi przygotowania do walki z cyborgami.



Dragon Ball Z: Film 06 - Wydawałoby się, że akcja tego filmu toczy się w tym samym przedziale czasu co poprzedni, czyli między powrotem Gokū na Ziemię z planety Yardatt, a przybyciem cyborgów #19 i #20 na wyspę Amebo. Jednak w przeciwieństwie do poprzedniego jest tu wiele nieścisłości. Fabuła pasuje do odcinków, w których Bejīta trenuje w kosmosie by osiągnąć SS. To wtedy Gokū i przyjaciele mogli wyruszyć na nowe Namekku-sei i tam spotkać się z Bejītą. Niestety nic bardziej mylnego, gdyż w filmie Dende jest już nowym Wszechmogącym, więc dzieje się to dopiero tuż przed Turniejem Seru! Z resztą z rozmowy przyjaciół z Gokū wynika, że Son Gokū już był na nowym Namekku-sei. Jeśli jednak wszystko dzieje się przed Seru Game, to oznacza, że akcja dzieje się po filmie numer siedem! Tak więc wychodzi na to że akcja po sprowadzeniu Dendiego na Ziemię, ale przed Turniejem Seru, czyli między 173 a 175 epizodem. Nie pasuje jeszcze kilka rzeczy: fryzura i strój Gohana wskazują na to, że jednak pierwsze umiejscowienie czasowe jest słuszne. Gohan ma długie czarne włosy, a jak wiadomo w odcinku 173 stał się SS na stałe. Do tego ma już krótkie włosy. Również w tym kluczowym 173 odcinku, Gohan wyraźnie jest starszy od Gohana z tego filmu. W filmie syn Gokū nie umie się nawet zmienić w SS, co dopiero przebywać w tym stanie cały czas. Gdyby nie obecność Dendego na Ziemi, bez wątpliwości można by było ten film umieścić w czasie gdy Bejīta trenuje w kosmosie.



Dragon Ball Z: Film 07 - Film zaczyna się sceną, kiedy to #17 zabija #20 (Dr. Gero). Ta sama sytuacja dzieje się w 133 odcinku anime. Sytuacja ta różni się jednak nieco od wersji kinowej. W serii odcinkowej Bejīta, Mirai no Torankusu, Pikkoro Junia, Tenshinhan i Kuririn są świadkami zniszczenia #20, w filmie, przy wejściu do laboratorium ich nie ma. W 136 odcinku cyborgi #16, #17 i #18 odchodzą po pokonaniu wyżej wymienionych wojowników, więc akcja powinna się zaczynać w okolicach tego odcinka. Jednak Gokū w anime zdrowieje znacznie później (od 142 odcinka, w 146 całkowicie odzyskał siły). Ogólnie akcja filmu toczy się w czasie nieobecności cyborgów #16, #17, #18. Później w anime trwa już pościg i walka między Seru, a Bejīta i jego synem. Dlatego ten film można umiejscowić między 136, a 139. Wygląd każdego z bohaterów odpowiada temu okresowi. Oczywiście nie pasuje to, że Gokū jest zdrowy, w tym przedziale czasowym brakuje również Bejīty, który odlatuje w 137 odcinku. Torankusu powinien mieć poważnie wyszczerbiony miecz (dzięki #18). W filmie tego nie widać. Na końcu filmu Kuririn i Gohan leżą w szpitalu cali obwiązani bandażami. Kiedy oni mieli się z tego wylizać?



Dragon Ball Z: Film 08 - Pierwszy film z Burorīm ma miejsce między odcinkami 168, a 175 serii "Dragon Ball Z", odcinki obejmują dziewięć dni. Z grubsza rzecz biorąc akcja tego filmu kinowego toczy się w czasie oczekiwania na turniej zorganizowany przez Seru. Dlaczego? Już wyjaśniam, w 168 odcinku Gokū i Gohan wychodzą z Room of Spirit & Time. Ich wygląd na to wskazuje, Gohan potrafi zamieniać się SS. W 175 odcinku zaczyna się turniej, tak więc po turnieju akcja tego filmu toczyć się nie może, wiadomo dlaczego, Gokū nie żyje, a Gohan potrafi przemieniać się w SS2, czego nie widać przy potyczce z Burorīm. Film ósmy nawiązuje w pewien sposób do filmu siódmego, bowiem ChiChi ostrzega Gokū, że jutro Gohan ma pierwszy dzień szkoły. Ten dzień wypada właśnie w siódmym filmie. Jak zwykle nieścisłości Gokū i Gohan powinni nieustannie korzystać z SS. Mimo to widać że Gohan był w Room of Spirit & Time, bo właśnie tam jego ojciec skrócił mu włosy. Ani Bejīta, ani jego syn nie używali przeciw wrogowi poziomu ASS, a przecież wcześniej walczyli na tym stadium z Seru w drugiej formie.



Dragon Ball Z: Film 09 - Oczywiście akcja filmu z Bōjakku toczy się niedługo po pokonaniu Seru przez Gohana (odcinek 191). Niedługo, bo Gohan nie zmienił się zbytnio od czasu walki z Seru, a Gokū i Kita no Kaiō nie dotarli jeszcze do Władcy Zaświatów. Nie można ominąć tego, że Bōjakku wydostał się z gwiazdy z powodu wybuchu, jaki spowodował eksplodujący Seru. W zasadzie Mirai no Torankusu według anime nie powinno być po śmierci Seru, bo po wskrzeszeniu syna Burumy wrócił on do swoich czasów, by rozprawić się z androidami i Seru. Jednak w filmie z rozmowy Burumy i ChiChi wynika, że wrócił (Buruma chwali się ChiChi, że Torankusu pokonał w swoim świecie #17 i #18 i to bez większego problemu). Więc akcja filmu dzieje się między 194, a 195 odcinkiem serii Z. W 194 odcinku Torankusu wraca do swojego wymiaru, a w 195 Gokū i Kita no Kaiō są już w zaświatach, a nie na Hebi no Michi. Trochę się to kupy nie trzyma bo w serialu pokazana jest pewna akcja, Torankusu w przyszłości ostatecznie pokonuje Seru pod koniec odcinka 194. Pada zdanie "Udało się, jesteśmy uratowani. Dziękuję wam przyjaciele, a przede wszystkim tobie "Son Gokū". Wtedy patrzy w niebo myśląc o nim. Ujęcie w niebo, Hebi no Michi i w końcu Kaiō kończący dom na drzewie. Jednoznacznie miało to nam pokazać co tymczasem robi Gokū w Zaświatach. Jednak ten dom, który wybudował Kaiō zostaje niechcący zburzony przez Gokū. Zaraz po tym obaj opuszczają przejściowy dom i wyruszają do Władcy Zaświatów. Wniosek z tego taki, że kiedy w filmie Torankusu po pokonaniu androidów wrócił do czasów naszych przyjaciół, Son Gokū i Kita no Kaiō nie mogli być na tym drzewie gdyż byli w drodze do Władcy Zaświatów. W filmie jednak pokazane jest, że obaj nadal komunikują się z Ziemią z owego drzewa. Trochę skomplikowane, Gohan ma jeszcze trudności z przemianą w SS2, bo transformuje się dopiero pod koniec filmu.



Dragon Ball Z: Film 10 - Akcja filmu toczy się na pewno po tym jak Son Goten zdołał osiągnąć SS, (odcinek 206), a także po nauczeniu się przez Bīderu latania (207/208). Jak widać w filmie Goten potrafi osiągać SS, Gohana już latać. Na pewno walka z Burorīm nie dzieje się po Turnieju Sztuk Walki (208), gdyż Gokū jeszcze nie ma (co prawda na końcu pojawia się by pomóc synom ale w formie jakiejś zjawy, bo nie miał nawet nad głową aureoli). Tak więc film numer dziesięć ma miejsce w środku 208 odcinka. Jest to możliwe gdyż w tym odcinku zostało opuszczone kilka dni. Zgadzało by się to całkowicie gdyby młody Torankusu był razem z Gohanem, Gotenem i Bīderu podczas treningu. W anime niestety tak nie jest, mały Torankusu ćwiczy z ojcem w grawitacyjnej maszynie. Dziwne, że Goten nie był zdziwiony kiedy ujrzał ojca, bo nigdy w życiu go nie widział. W anime bardzo się krępował kiedy zobaczył go po raz pierwszy. Dziwną rzeczą jest również to, że Bejīta nie pośpieszył na ratunek synowi, kiedy ten dostawał cięgi. Przecież musiał wyczuć jego energię. Na koniec błąd ze Smoczymi Kulami, jak wiadomo w wezwano Smoka. Zakładając, że akcja filmu toczy się niedługo przed turniejem, to w serialu nasi przyjaciele nie mogli wezwać Smoka (240), gdyż nie minął rok.



Dragon Ball Z: Film 11 - Jedenastka oczywiście na pewno dzieje się po 226 odcinku, kiedy to #18 w zamian za 20 milionów zeni specjalnie przegrywa z Mr. Satanem. Ale akcja tego filmu toczy się znacznie później w sensie odcinkowym, bo dopiero wtedy, gdy Kuririn odzyskuje ciało (w 221 Dābura zamienia go i Pikkoro Junia w kamień). Kuririn przestaje być skamieniały dopiero w 235 odcinku kiedy moc Dābury przestaje działać. We wcześniej wspominanym 226 odcinku, zaraz po tym kiedy #18 wypadła za matę umówiła się z Mr. Satanem na wpół do czwartej na następny dzień. Niestety w dzień po turnieju to dziać się nie może gdyż zaraz po eksplozji Bejīty, Torankusu i Goten zostali przeniesieni do Dendego. Zostali tam również #18, Kuririn jak i reszta przyjaciół. Film nie może dziać się po sadze Majin Bū, gdyż wtedy Torankusu i Goten umieją się już scalać. W filmie jeszcze tej umiejętności nie posiedli. Wychodzi na to że akcja toczy się jakby podczas pobytu naszych przyjaciół u Wszechmogącego, no ale oczywiście chłopcy, #18 i reszta nie schodzili na ziemię. Wyjątkiem jest Torankusu, który poleciał po radar. Później jednak przez trzy dni trenowali scalanie przed spotkaniem z Bū. Musi się to również dziać po tym jak Gokū skończyła się przepustka na Ziemi (odcinek 248), gdyż na końcu filmu jest pokazany Gokū i mówi, że wzywają go do piekła Burorīm. Poza tym Ziemianie powinni żyć w strachu, że Buu niszczy miasta a tak nie jest.Co do Herkulesa to nie widać że jest zajęty ‘’ratowaniem’’ Ziemi przed Buu.Z drugiej strony film musi się toczyć przed tym jak Herkules zaprzyjaźnił się z Bū, bo przykładowo później ma już pieska Bē. Tak więc podsumowując akcja filmu toczy się w ciągu trzech dni, które zostały wyznaczone Torankusowi i Gotenowi na nauczenie się tańca fuzyjnego.



Dragon Ball Z: Film 12 - Akcja filmu może dziać się między dwoma turniejami, po pierwszym Anoyo'ichi Budōkai, ale przed 25 Tenka'ichi Budōkai. Po pierwszym turnieju w Zaświatach bo widać, że Paikūhan i Gokū chcą się zrewanżować, bo jak wiadomo w anime Anoyo'ichi Budōkai zakończył się zdyskwalifikowaniem obu finalistów, gdyż dotknęli sklepienia nad matą, przed ziemskim Turniejem Sztuk Walki bo Goku nie ma jeszcze na Ziemi.Nie może się to również dziać po tym jak Gokū wrócił z przepustki do Zaświatów gdyż wtedy jest tam już Gohan, potem toczy się już walka z Bū. Częściowo wykluczamy to, że dzieje się to po sadze Bū bo jak już wspominałem w filmie Gokū nie żyje. No to teraz nieścisłości, w tym okresie Bejīta nie może być w piekle gdyż zginął śmiercią samobójczą dopiero w walce z Bū czyli w dzień Turnieju Sztuk Walki. Z resztą Bejītcie w anime przywrócono ciało dopiero wtedy gdy Enma Daiō zmartwił się o los Wszechświata. Oczywiście zagrożenie pochodziło ze strony Majin Bū. W anime Gokū dziwi się na widok Bejīty, a przecież widział się z nim w dwunastym filmie. Trzeba tylko dodać, że Bejīta w filmie po wszystkim z powrotem stracił ciało i znikł jako dusza co wskazywałoby na to, że jednak akcja toczy się po samobójczej śmierci Bejīty. W anime kiedy Gokū spotyka się z Bejītą (268) Son Gokū już żyje, a do tego spotykają się na Ziemi. W filmie obaj mają aureole. Kolejną nieścisłością jest umiejętność scalania się Gotena i Torankusa. Chłopcy umieją się scalać dopiero w 251 odcinku kiedy to Bū niszczył świat. No i na koniec cytat, kiedy to Gokū zmienił się w SS3, "Jesteś drugi w kolejce po Bū, tylko on doprowadził mnie do takiego stanu". Prawie wszystko wskazuje na to, że jest to jednak po sadze Bū, jednak powrót Bejīty do piekła oraz to, że Gokū nadal nie żyje nie pozwala na to żebym się z tym do końca zgodził. Za główne odniesienie postawiłem sobie śmierć/życie Gokū, gdyż jest on głównym bohaterem.



Dragon Ball Z: Film 13 - Tutaj w przeciwieństwie do poprzedniczki akcja filmu bezsprzecznie dzieje się po sadze Bū. Można nawet powiedzieć, że niedługo po pokonaniu Bū (odcinek 286) bo nasi bohaterowie nie zmienili się znacząco. Gokū jak i Bejīta żyją, to jest najlepszy dowód. Klimat filmu trzynastego odpowiada temu z odcinków 287 i 288. Kolejne odcinki nie wchodzą w grę, gdyż od 289 akcja serialu toczy się ponad osiem lat później, co szczególnie widać po Torankusie i Gotenie. Podsumowując ten jakże nieskomplikowany w stosunku do anime film, akcja toczy się w okolicach 287 i 288 odcinka serialu, na pewno nie wcześniej niż pół roku po spełnieniu życzenia Gokū, aby wszyscy zapomnieli o Bū. Co do naszego różowego stwora, dziwne, że nie występuje w filmie skoro mieszka z Mr. Satanem. Bū byłby dobrym wsparciem przeciw Hirudegānowi.


Autor: dunik
Linki sponsorowane: AMPolska.net - Wortal manga, anime, otaku | Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms