Humor
Jak zapewne każdy dobry szanujący się fan anime jakim jest Dragon ball oprócz ciekawych scen walk, świetnej grafiki czy tez ciekawej fabuły dostrzeże też wyszukany humor, który towarzyszy nam przez wszystkie serie Dragon balla. Najwięcej gagów jak i śmiesznych momentów możemy zaobserwować w pierwszej serii DB. Śmieszne sceny towarzyszą przeważnie naszym głównym bohaterom jak i złym postacią, które przewinęły się przez te anime. Głównie pośmiać się możemy z samych postaci ale i też z sytuacji w jakich się one znajdują dobrym tego przykładem jest sam główny bohater Son Goku.
W pierwszej serii Dragon balla poznajemy go jako małego chłopca, który całe życie wychowywał się na odludziu i nie znane są mu rzeczy, które normalny człowiek używa na co dzień w mieście. Już w pierwszym odcinku głupota a jednocześnie niewiedza naszego bohatera może widza rozbawić bowiem Son Goku nie dość że nie widział nigdy samochodu to jeszcze nieznana jest mu płeć przeciwna bowiem do tej pory o tym wszystkim słyszał on tylko z opowieści swojego dziadka. Mało tego jak się później dowiadujemy z dalszych odcinków nasz bohater ma problemy z odróżnianiem płci co powoduje niekiedy pewne zamieszanie.
Kolejna śmieszna scena jest wtedy kiedy to Son Goku pomaga żółwiowi dostać się do oceanu zostaje on zaatakowany przez pewnego kolesia, który chce od Son Goku żółwia aby potem móc go zjeść. Po wygranej walce Son Goku zwraca się do żółwia z pytaniem: "Na prawdę jesteś taki smaczny" a żółw przecząco kiwa głową po czym Son Goku mówi: " Też tak myślę" kolejna śmieszna scena jest wtedy kiedy to Genialny Żółw prezentuje Son Goku Chmurkę Kinto i przez nią przelatuje. Nie wiem czy pamiętacie scenę kiedy to Pilaf zabiera Bulmę w celu jej "torturowania" Bulma się pyta: "ale co mi zrobiłeś" Pilaf jej odpowiada: "posłałem ci buziaka" ona na to: "tylko tyle myślałam że będziesz mnie..." a Pilaf na to: "no wiesz przecież to bajka dla dzieci" Na pewno do śmiesznych scen można zaliczyć kiedy to Son Goku ściąga spodenki i się załatwia przeważnie robiąc to w momentach niestosownych i nieodpowiednich.
Kolejna scena, która przyszła mi do głowy to kiedy Genialny Żółw pyta się Krilana po co chce się nauczyć sztuk walki ten oczywiście odpowiada a Genialny Żółw każe mu usiąść na chmurce ten przez nią przelatuje po czym Genialny Żółw mówi że Krilan ma złe myśli Krilan mówi: "ja tylko chce się nauczyć sztuk walki aby się podobać dziewczynom" na to mistrz mówi: "i to są właśnie złe myśli" Do śmiesznych scen zaliczam także momenty kiedy to Launch kicha i z brunetki robi się blondynką oczywiście zazwyczaj kończy się to strzelanie do wszystkich albo ucieczką na przykład Genialny Żółw prosi Krilana aby ten przyniósł mu coś z domu on idzie Launch kicha po czym wylatuje za Krilanem krzycząc: "zabije cię" a Genialny Żółw siedzi z Son Goku ze stoperem w ręce i mówi: "Krilan wzbija się na wyżyny swoich możliwości" po czym kich a ponownie Krilan leży na ziemi a nóż którym wymachiwała Launch znajduje się między jego nogami dużo nie brakowało i Krilan nie mógłby mieć dzieci.
Dobre jest też kiedy Son Goku na turnieju sztuk walki po raz pierwszy ma do czynienia z mikrofonem i udziela odpowiedzi na pytania komentatorowi. To tylko niektóre śmieszne sceny z tej serii, które wam opisałem bo jest ich tak dużo że nie sposób je wszystkie opisać. W serii DBZ śmieszna scena jak dla mnie to jest moment kiedy Son Gohan przegląda się w zbroi i mówi do siebie że jest galaktycznym wojownikiem po czym Vegeta mówi: "Ej galaktyczny wojowniku" w serii DBZ dużo śmiesznych scen jest z udziałem Herkulesa na przykład wtedy kiedy myśli on że wszystko co się wokół nie działo to tylko jego sen. Następnym śmiesznym momentem z udziałem Herkulesa jest wtedy kiedy próbuje on nauczyć się latać.
W serii DBZ nie ma może aż tyle śmiesznych scen ale pada dużo śmiesznych dialogów wypowiadanych przez niektóre postacie. Co ie oznacza ze nie ma tam z czego się pośmiać. W serii DBGT śmiesznych scen jest mniej niż w poprzednich seriach ale są momenty na które możemy zwrócić szczególną uwagę choćby wtedy kiedy to Son Goku znajduje się w czyśćcu i bierze udział w grze planszowej na pytanie "kto jeździ taksówką za darmo?" odpowiada on Vegeta. Kolejne śmieszne sceny są w trakcie walki Gogety z jednogwiazdkowym smokiem kiedy Gogeta układa się do zrobienia kamehamy zamiast fali uderzeniowej z jego rąk wystrzeliwuje konfetti. Wszystkie sceny które tu opisałem pojawiają się w całej serii Dragon balla jeśli jakiejś nie opisałem to tylko i wyłącznie dlatego że jest ich za dużo aby je opisać. Jednak mam nadzieję że te które wymieniłem wam się podobają. Natomiast aby zobaczyć te sceny lub obejrzeć te nie opisane przeze mnie polecam wam obejrzenie anime jakim jest Dragon ball. Zapewniam was że warto go obejrzeć.