Ważna informacja News: Kosmiczni.pl: Start 15 serwera, Brolly i KONKURS dla graczy!

Polecamy

Dodane: 05.05.2018 19:56 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
1500 xDDDDDDD Obym nigdy do tylu nie dobił [xd] Ja mam w tym momencie coś w okolicach 650 tomików + jakieś 60-70 książek i poważnie się zaczynam zastanawiać nad sprzedażą kilku serii.


A czego ewentualnie chciałbyś się pozbyć? :) Może Metropolis?xD Bo chyba kiedyś mi mignęło na forum, że jesteś jego posiadaczem ale mogę się mylić :)
W sumie nadal ciężko mi uwierzyć że masz mniej niż ja :d
Jak na AMP była jeszcze "kategoria" ze zdjęciami kolekcji użytkowników(swoją drogą czemu już ich niema?), ta twoja chyba była na jakimś łóżku czy kanapie i wyglądała naprawdę mega mega imponująco (Czy to kolekcja Samaela była?Bo chyba on też miał taką wielką kolekcyjkę)
, byłem wtedy pewny że z 800-900 tomów tam masz, tak to wglądało :) - Dlatego też założyłem że od tamtego czasu to z 1500 na spokoju zebrałeś.

Gohan jako kobieta to już typowa literówka ale jakim cudem posłowie pisane przez polaka na potrzeby polskiej wersji i po polsku zawiera jakieś angielskie wyrazy, które nie mają żadnej logiki w szyku zdania xD Dybała zrobił sobie żart i chciał sprawdzić czy ktoś to czyta? [xd]


Ja już teraz mogę rozwiać jego wątpliwości. Nie czytam, i nawet bym o tym "błędzie" nie wiedział gdybyś nie wspomniał :) Może to jakaś sprytna gra, albo rzeczywiście jak piszesz, tester czytalności posłowia.




----- Podpis --------------------
-
Dodane: 05.05.2018 22:19 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
Kilku SERII chce się pozbyć a nie pojedynczych tomików xDD I są to bardziej jakieś krótkie seryjki, które kupowałem w ciemno z ciekawości... np Girls und Panzer albo K-ON [xd] Za stary jestem na takie kawaii dziewczynki więc do tytułów pewnie nie wrócę a zamiast nich chętnie bym postawił na półce jakieś seineny, których na rynku coraz więcej.

Jeśli bym musiał jakimś cudem się pozbyć czegoś takiego jak Metropolis to za mniej niż 50 zł bym nie oddał :p

Jak to nie ma? Chodzi Ci o ten temat --> http://ampolska.n...72/page/12 ??

Tak, kolekcja na łóżku była moja... i to było stare foto z czasów jak miałem chyba coś w okolicach 500 tomów :p
Czemu nie możesz uwierzyć, że mam mniej? Jak ja miałem 500 to ty miałeś z 200. Jak ja miałem 600 to ty miałeś już 500 więc jak ja mam 650 to czemu niby dziwnym jest, że masz więcej skoro kupowałeś z 2-3x więcej niż ja? :d Kiedyś składałem po 5-10 zamówień rocznie po około 200zł każde. Teraz zamawiam 2 razy do roku za jakieś 100-150zł. Inne priorytety :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 23.08.2018 23:16 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
Nareszcie Polska wersja wkracza w finał pierwszej części, przy tym tempie może pod koniec 2020 dostaniemy wydarzenia po TS :d Dotarł do mnie niedawno tomik 52(?) z prezentacją suprnovych, teraz pozostało czekać na kolejne tomy z AL i ID a później przetrwać imo słabe MF i nareszcie Wyspa ryboludzi xD

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 30.08.2018 23:34 /
Morex - Profil - user - 20% - 338
Do powrotu na archipelag Sabaody będziemy czekać do 62 tomu, czyli 12 tomów (OP to dwumiesięcznik, ale wszystko się zdarzyć może, więc wrzesień/październik 2020 jest jak najbardziej realny na wydarzenia po TS wtomie 62 ;p )

Herezją jest pisanie o Marinefiord że był słaby!!! Dla mnie po MF, to wyspa ryboludzi w ogóle nie zachwycała :)

-
Dodane: 31.08.2018 17:49 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
>słabe MF
Gdyby nie saga Marineford to bym pewnie porzucił tę serię a tak to liczę wciąż na powtórkę takiej akcji i cierpliwie zbieram tomiki w nadziei na jakąś kolejną wielką bitwę w nowym świecie :d Najlepsza saga w całej serii. Szkoda, że od razu po niej jest ta najgorsza [xd]

Musze se zamówić nowe pre-ordery bo 51 tomik był ostatni, a już dawno przeczytany.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.08.2018 18:14 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
MF był nawet mega słaby, ma tyle niedociągnięć że dziwię się jak to się ludziom może podobać xD

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.08.2018 18:25 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
Ja za to nie wiem jak Tobie się może podobac Saga Ryboludzi :d Ale skoro już mówimy o gustach. Ciekaw jestem jaką sagę Ty osobiście uważasz za najlepszą skoro Marineford takie słabe...

Słabe definiuję jako powiedzmy 2/10
To skoro dla mnie Marineford to 9 = bardzo dobre, a Ryboludzie to 2 = słabe, a Davy Back Fight to 1 = bardzo słabe.

To jak ty oceniasz sagę Lisa Foxyego? :d

PS. Ja znam historię do Punk Hazard. Więc wybierz najlepszą Twoim zdaniem Sagę od początku do PH.

PS2. Mam wrażenie, że na siłę trolujesz bo chcesz podyskutować xD Jakim cudem się może podobać? Bo on momentu rozdzielenia załogi mamy praktycznie cały czas wysokie tempo akcji. Heroiczne wyczyny Luffego i Oda pokazuje, że ma jaja uśmiercając na końcu dwie zaje*** postacie.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.10.2018 10:22 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
Ja za to nie wiem jak Tobie się może podobac Saga Ryboludzi Ale skoro już mówimy o gustach. Ciekaw jestem jaką sagę Ty osobiście uważasz za najlepszą skoro Marineford takie słabe...


Zacząłem czytać mangę mniej więcej w trakcie Sagi Ryb, więc trochę sentyment, ale przede wszystkim zawsze lubiłem takie malownicze wyspy w One Piece, właśnie to mnie przyciągnęło do tego tytułu.
Ja? Tutaj będzie spora kontrowersja xD Podniebna Wyspa, to jest taka esencja łanpisowości, już Akt Jaya jako wstęp jest świetny (Dodatkowo tutaj debiutuje moja ulubiona załoga), później przygoda i poszukiwanie skarbu na podniebnej, ruiny Shandory badane przez Robin, dżungla dodająca kapitalnego klimatu przygody, trzy strony konfliktu, walki szybkie i dobre, no poza tą ostateczną Luffyego z Enelem. A jeżeli miałbym wybrać najlepsza sagę nie kierując się osobistymi odczuciami to byłaby to saga CP9, która składa się na trzy bardzo udane akty DBF, Water Seven i EB.


To jak ty oceniasz sagę Lisa Foxyego?


7/10, Lubie Akt Davy Back Fight, dobry wstęp do Sagi CP9 - pojawia się admirał, dobre wprowadzenie do akcji z Robin. No i oczywiście sama rozgrywka z załogą Foxyego bardzo fajna, no może poza ostateczną walką z Foxym ;)
Załoga Foxyego też się sprawdziła jako typowo bekowi antagoniści, osobiście liczę że jeszcze pojawią się w mandze - miałem nadzieje że po TS okaże się że dołączyli do Buggyego ale...


PS. Ja znam historię do Punk Hazard. Więc wybierz najlepszą Twoim zdaniem Sagę od początku do PH.


Napisałbym Ci co oceniam w w przedziale 1-4 na 10, ale to jest po PH, więc nie będę spojlerował ;)

Jeżeli chodzi o sage Wojna szczytów to:

Akt Amazon Lily 7/10
Akt Impel Down 9,5/10
Akt Marineford 2/10, Słabe walki, zbyt dużo postaci, co za tym idzie wielki chaos z którym autor sobie nie radzi, parodia a nie egzekucja (czekali nie wiadomo na co), admirałowie to samo większość wojny spędzają na krzesłach xD Jak to w chińskich bajkach 15+ z super mocami wojna ma zero wspólnego z wojną, nie ma tu co liczyć że ktoś zostanie usieczony ślepą kulą itp. Gdy akcja zostaje przeniesiona w inne miejsca, to poprzednia walka dostaje lega i jak do niej wracamy zastajemy ją w tym samy momencie, reakcje całego pola bitwy na jakiś tekst, albo cios w którejś z "walk", no wiadomo walczy Mihawk z Vistą to armie przerywają i oglądają tę walkę walczy Akainu vs Biały, reszta bierze czas i ogląda. Dodatkowy chaos wprowadza dopiero co wprowadzone haki które w tamtym momencie jest mocno niedopracowane i mocno burzy pewne zasady, co dodatkowo negatywnie wpływa na odbiór, skoro nawet nie wiesz nadal jak tak naprawdę ta moc działa.


W sumie do tej pory pewne rzeczy związane z haki sa nie do końca jasne, ale to już na inny temat. Do tego doszła nowa/stara możliwość dla owoców, ale bez spojlerów :d



No i największa żałością tego było jak Ace na koniec dał się sprowokować jak zwykły szczeniak i przez to zginął, osobiście nie jestem jego fanem i latało mi to, ale serio w taki szczeniacki sposób? Była masa ciekawszych sposobów na uśmiercenie postaci, a przede wszystkim w mniej frajerski sposób ;) Wiem że wiele osób lubi mu przypisywać uratowanie Luffyego, żeby jakoś podratować jego wizerunek, ale szanujmy się, gdyby kózka nie skakała...



----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.10.2018 10:44 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
...to poprzednia walka dostaje lega i jak do niej wracamy zastajemy ją w tym samy momencie...
LOL xDD
Przecież tak się to robi przy dużych bitwach. Walki dzieją się w tym samym momencie... wszystkich na raz jednocześnie nie da rady pokazać. Powiedzmy walka toczy się między godziną 2 a 5. Pokazują najpierw okres miedzy 2 a 5 w innym miejscu z innymi postaciami, a potem pokazują inne postacie w innym miejscu też między 2 a 5... dlatego tamta walka zostaje w tym samym momencie bo ta druga walka po prostu do tego momentu (do 5) dochodzi i znów kontynuujemy w ten sam sposób przeskakując do poprzedniej i lecąc od 5 do 7 i potem stajemy na 7 i pokazujemy inną walkę od 5 do 7.

Rozumiesz to czy nie bardzo? :d Bo może trochę koślawo to wytłumaczyłem xD

Poświęcenie się dla brata i uratowanie mu życia nazywasz frajerską śmiercią? xD Przypisuje mu to? Przecież tak było :| Luffy by oberwał śmiertelnie gdyby nie Ace. Luffy nie miał szans wtedy uniknąć Akainu.

Ogólnie widzę, że w One Piece dużo bardziej doceniasz śmieszkowe i głupkowate akcje niż dobre bijatyki. Co kto lubi. Też mnie bawiły takie rzeczy jak moc afro ale dla mnie Lis Foxy był żałosny i przerysowany nawet jak na standardy One Piece.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.10.2018 12:13 - Edytowane przez LuigiN2000 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
LOL xDD
Przecież tak się to robi przy dużych bitwach. Walki dzieją się w tym samym momencie... wszystkich na raz jednocześnie nie da rady pokazać. Powiedzmy walka toczy się między godziną 2 a 5. Pokazują najpierw okres miedzy 2 a 5 w innym miejscu z innymi postaciami, a potem pokazują inne postacie w innym miejscu też między 2 a 5... dlatego tamta walka zostaje w tym samym momencie bo ta druga walka po prostu do tego momentu (do 5) dochodzi i znów kontynuujemy w ten sam sposób przeskakując do poprzedniej i lecąc od 5 do 7 i potem stajemy na 7 i pokazujemy inną walkę od 5 do 7.

Rozumiesz to czy nie bardzo? Bo może trochę koślawo to wytłumaczyłem xD

Jest wiele sposobów. osobiście jestem fanem tego co mieliśmy choćby na czwartej wielkiej wojnie.Z walki Kage vs Madara, przenosimy się do Naruto vs Obito i walka zrobiła progres, wracamy do Madary, kage są już skatowani, przenośmy sie do Sasuke vs Kabuto, wracamy, kolejny progres, pod tym względem czwarta wojna shinobi zjada MF na śniadanie, a obie wojny cały czas szły do przodu ;) To jest imo najlepsze jeżeli właśnie przenośmy się na inne pole bitwy tracimy cześć z tego co dzieje się w innym miejscu, dodatkowo autorowi łatwiej jest przenosić tak dużą ilość walka na kolejne etapy :d


No i oczywiście, że rozumiem ;) Ale czy aby na pewno Oda w ten sposób prowadził walki na MF? Bo imo sposób był podobny do tego z naruto czyli "cały czas do przód", tylko że walki odbywające się poza ekranem miały włączoną pauzę ;) No ale jeżeli były prowadzone tak jak piszesz to mógłbym podnieść z 2/10 na 3/10 :p

Poświęcenie się dla brata i uratowanie mu życia nazywasz frajerską śmiercią? xD Przypisuje mu to? Przecież tak było Luffy by oberwał śmiertelnie gdyby nie Ace.


Wcześniej samemu prowokując sytuację zagrożenia, dając się jak szczeniak nabrać na gadkę Akainu który chciał ich w ten sposób zatrzymać, więc tak jest to frajerska śmierć bo sam doprowadził do tej sytuacji, bo dał się zrobić w ten sam sposób co inny frajer Squard.


Ogólnie widzę, że w One Piece dużo bardziej doceniasz śmieszkowe i głupkowate akcje niż dobre bijatyki. Co kto lubi. Też mnie bawiły takie rzeczy jak moc afro ale dla mnie Lis Foxy był żałosny i przerysowany nawet jak na standardy One Piece.


Mniej więcej, bo śmieszkowanie i dobrą fabułę, a z tym niestety ostatnio bywa różnie.

Tak naprawdę mordobicie stanowi dla mnie 3, a może nawet 4 rząd w op, od tego mam inne mangi, od tej oczekuje klasycznego dobrego onepiecowego humoru, fabuły na wysokim poziomie, i zapachu przygody ;)

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.10.2018 14:54 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
Ja jakoś w Wielkiej Wojnie Shinobi nie dostrzegałem żadnego progresu w walkach, których nie pokazywano :p

To to samo co gadanie, że Namek wybuchało długo... a tak naprawdę akcja pokazywała w tym samym czasie walkę Goku z Freezerem i w tym samym czasie ucieczkę pozostałych bohaterów dlatego sprawiało to takie wrażenie.

No Ace dał się sprowokować. Ale nie nazwałbym od razu frajerstwem bronienia swoich ideałów przez młodego chłopaka... który nie przewidział, że jego osłabiony brat się w to włączy i będzie go trzeba ratować. Troche słabo jakbym nazywał frajerem kogoś kto mi uratował mimo wszystko życie poświęcając przy tym własne, niezależnie od tego czego to była konsekwencja, ludzie popełniają błędy. Dla mnie Oda taką akcją sprawił tylko, że manga stała się dużo dojrzalsza i ukazała, że nie wszystko się zawsze kończy heppy endem i nie każda decyzja bohatera jest tą dobrą i przemyślaną.

Ja lubię właśnie bardzo Marineford i związane z nią Impel Down właśnie głównie za to, że w śmieszkową i wielką przygodę autor tchnął nieco dramatyzmu i przez to kolejne walki sprawiają większe emocje bo człowiek pamięta o Białobrodym i Ace i obawia się o to czy wszyscy bohaterowie, do których czuje się sympatię przeżyją. Przed Marineford żyłem w przekonaniu, że w OP niezależnie co się stanie to wszyscy na pewno przetrwają do samego końca.


PS. Lipa trochę, że już tych kart ze streszczeniami sag nie dają. Urwali to tak nagle i nie dali żadnego nawet info czemu i czy będą to kontynuować.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 31.10.2018 16:01 - Edytowane przez LuigiN2000 /
LuigiN2000 - Profil - user - 50% - 1012
PS. Lipa trochę, że już tych kart ze streszczeniami sag nie dają. Urwali to tak nagle i nie dali żadnego nawet info czemu i czy będą to kontynuować.


Pewnie Za duży kosz produkcji xD

A poważnie. Dziwne, zwłaszcza że urwali to w momencie w którym mają najwięcej materiału na karty z sagami, czy (a raczej przede wszystkim) na karty postaci. Szkoda bo to był fajny dodatek, a na pewno lepszy od kolejnej karty kolekcjonerskiej , z którymi nie ma już co robić :d

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 18.11.2018 14:13 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13922
52 tomik już do mnie zmierza [serce] Mało tego One Pieca w ostatnich dwóch latach. Potrafili wydawać po 9-10 tomików rocznie, a teraz 4-5 :| Ciekawe co dadzą jako dodatek... ostatnio chyba oprócz karty była też zakładka xD

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball | GoteiArena.com - Gra inspirowana mangą Bleach
Polecamy