Ważna informacja News: Pierwsze wrażenia po Dragon Ball Super #1 od Polsatu Games

Polecamy

Forum > Film, Serial i Program TV
Temat: Marvel Cinematic Universe
Dodane: 23.05.2018 18:46 - Edytowane przez SirPsychoSexy /
SirPsychoSexy - Profil - user - 40% - 833
Żygać mi się chce już od tego kina superbohaterskiego. Powinni sobie zrobić z pare lat przerwy. Po za tym od czasów trylogii Batmana Nolana to może poza Loganem i serialem Daredevil reszta to dno

-
Dodane: 23.05.2018 19:17 /
breakingmirai - Profil - user - 30% - 402
W moim przypadku wręcz przeciwnie. Chciałbym, żeby tych filmów wychodziło więcej. Marvel daje radę, więc niech dalej robi to, co robi. DC nadrabia po kilku niewypałach, ale mam nadzieję, że ich poziom podskoczy.
Liczę na udane sfinalizowanie dealu Disneya i Foxa, bo nie mogę się doczekać, by mieć wszystkich bohaterów (Avengers, X-Men, F4) w jednym, rosnącym uniwersum.
Piękne czasy dla fanów superbohaterów i komiksów, zaprawdę piękne!

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 10.08.2018 13:26 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13870
Nadrobiłem III Faze.

Czarna Pantera bardzo dobry film. W końcu solówka z prawdziwego zdarzenia, której mi brakowało. Film w całości poświęcony Wakandzie i Panterze. Ludziom się tak spodobał, że słyszałem iż na stronach z kurortami szukali tego kraju i chcieli tam pojechać na wakacje xDD Wakanda zrobiła dobre wrażenie i zostawiła miłe wspomnienia. I nie potrzebowała to tego miliona eksplozji i efektów świetlnych.

No i na deser świetny film Avengersów. Crossover na wielką skalę, było tu dosłownie wszystko. Cała plejada superbohaterów, walka, oddanie, poświęcenie i na koniec wielka gorycz porażki i narastający smutek. Ten film mógł wywołać wiele emocji, a akcja jest wartka od praktycznie samego początku. No i główny antagonista, szalony ale z wizją świata, wierzący w swoje ideały, cierpiący z tego powodu ale do samego końca uważał, że robi słusznie i działa dla wyższej idei.

Superbohaterów zostało niewielu. Ale już na Tytanie byli blisko odebrania mu rękawicy, Star Lord wszystko pięknie spieprzył. Thor wydaje się aktualnie odpowiednim przywódca i na tyle koksem, że jest wstanie zagrozić Thanosowi w pojedynkę nawet w pełni mocy ze wszystkimi kryształami. Stark jeszcze żyje, ale pewnie prędko go nie odnajdą. Kolejni Avengersi zapowiadają sie na prawdę miodnie. To będzie ostateczne starcie z Thanosem. Rękawica nieco ucierpiała ale wygląda nadal na sprawną. Zapowiada się niezła jatka :d

Podsumowując - III Faza zaczęła się słabo, nawet bardzo słabo. Kapitan Ameryka mnie mocno rozczarował i moim zdaniem to najgorszy film z całego Uniwersum, a jest z czego wybierać, bo aż 20 filmów już wyszło. Najlepszy? Zdecydowanie Wojna bez Granic. Jakbym miał robić topkę to chyba

1. Avengers: Wojna bez granic
2. Thor: Rangarok
3. Strażnicy Galaktyki vol.2

Jeszcze Ant-Mana nowego nie widziałem co prawda. Ale tych 3 raczej nie ma szans przebić [xd]

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 10.08.2018 17:23 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6456
Cieszy mnie wasz optymizm i trzecia faza mnie sie również podobała - najbardziej Spider-Mam, Dr Strange, Ant-Man (nie liczę Avengers bo to film o inaczej skonstruowany, nie istnieje bez reszty) - jednakże co do przyszłości MCU mam wiele obaw. Przede wszystkim: wydarzenia na skalę wszechświata (bo takim było Infinity War) przyszło zbyt szybko. Nie widzę możliwości do wprowadzenia szeregu postaci z komiksów z korpusem Nova na czele, czy Inhumans (wiem, jest serial), Watcherow, Kree (tu czekam na film o capitan Marvel - ciekawe co robiła przez ten cały czas) i innych tak, by to się skleilo do kupy. Oczywiście, można wymyślić mało przekonująca historyjkę by usprawiedliwić ich absencje w najważniejszym wydarzeniu we wszechświecie ale nie widzę sposobu by zrobić to z sensem. Dla mnie MCU skurczylo się ogromnie i szczerze nie widzę rozwiązania na przyszłe filmy, te po Avengers 4. Cóż, zobaczymy.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 11.08.2018 11:05 /
Hesher - Profil - user - 0% - 36
SirPsychoSexy napisał/a:
Żygać mi się chce już od tego kina superbohaterskiego. Powinni sobie zrobić z pare lat przerwy. Po za tym od czasów trylogii Batmana Nolana to może poza Loganem i serialem Daredevil reszta to dno


Daredevil miał tak świetną koncepcję a został tak bardzo spartolony, że szkoda gadać.

Marvelowskie Uniwersum ma pewien problem: Kevin Feige sie nazywa. Producent ogranicza reżyserów, przez co filmy mają naprawdę świetne pomysły na siebie (np. Ant-Man jako Heist Movie) ale pozostają bez charakteru, bo każdy z reżyserów nie może zostawić w nich cząstki "tego czegoś" przez co te filmy są generyczne i wszystkie takie same. Chyba najlepszym jest póki co Thor: Ragnarok, no a pod względem akcji to wiadomo, Avengers: Infinity War. Dr. Strange miał cudowne efekty, ale ponownie, bez charakteru filmu, chyba tylko Cumberbatch (czy jak tam z tym jego nazwiskiem) pozostawił coś od siebie z planu filmowego, w końcu ten aktor ma jakąś charyzmę.

MCU to cudo i katorga zarazem, ale uwielbiam oglądać każdy z tych filmów mimo ich wielu wad, nie wiem czemu, jakoś już tak mam.

-
Dodane: 19.08.2018 20:52 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 397
No nadrobilem ostatnio, straznikow galaktyki. Zostalo mi juz tylko do obejrzenia Antmany, najnowszy thor i pantera, hulka chyba nie chce mi sie ogladac.

Bylo jednak lepiej ogladac straznikow przed infinity war :d , ale juz trudno.

Zrobie sobie topke tak na oko ;p, z tego co widzialem:

1.Infinity war
2. Civil war
3. Straznicy Galaktyki
4. chyba Spider man coming home. czegos takiego mi brakowalo w kinei superbohaerstkim. Normalni przeciwnicy, ktorzy nie chca podbijania swiata. Kiedys bylem wielkim fanem pajaka tez i ten film, jest dla mnie najlepszym spider manem w historii kina superbohaterskiego.
5. Kapitan Ameryka: Zimowy Zolnierz
6. Straznicy galaktyki 2
7.Iron man
8. Dr. Strange
9.Thor 2
10. Avengers
11. Iron man 2
12. Thor
13.Avengers czas ultrona
14. Kapitan Ameryka
15.Iron man 3


Tak troche sprowokuje :d .
Widziałem Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów... to już nie jest Kapitan Ameryka, to są już bardziej Avengersi :| W dodatku mi się nie spodobało. Jeden gościu napuszcza na siebie nawzajem bohaterów a Ci się bezmyślnie zaczynają tłuc. Steve próbuje tłumaczyć Starkowi o co chodzi a Stark go nie słucha. Ok, zawsze był zarozumiały ale kurde :| To inteligentny facet, jak taki gość nie chce w ogóle wysłuchać drugiej strony tylko woli rozpirzyć pół lotniska aby to jego było na wierzchu?


Jestem zupelnie innego zdania
Moze i inteligentny, ale on nigdy nikogo nie slucha, taki jest Tony Stark. Jeszcze w pierwszym czy drugim filmie o iron manie go lubilem, ale im wiecej filmow wyszlo, tym bardziej irytowala mnie ta postac. W trzeciej czesci iron mana, czy w avengersach nie znosze goscia, i ciezko mi sie go oglada na ekranie.

W takim kierunku go kreowali i ta jego najwieksza wada, za ktora go nie lubie, zostala wykorzystana w civil war, przez co wyszedl im swietny kapitan ameryka. To byl dla mnie jeden z najwiekszych plusow tego filmu ;p.

Jak gra epizodyczne role jak spider manie, to jest nawet milo, wtedy da sie go lubic, no i w civil war i infinity war tez byl w porzadku.

Kapitan Ameryka, moze jest zwyczajnym zolnierzem, ale zawsze przemawia przez niego rozsadek ;p w tym co robi, no i moze nie jest tak inteligentny jak stark, ale ma wiecej tego innego rozumu w glowie, ktorego nie uzywa sie do tworzenia technologii, tylko do podejmowania sensownych decyzji, no po prostu urodzny przywodca, o starku bym tego nigdy nie powiedzial, on nie nadaje sie na przywodce, zawsze wprowadza za duzo zamieszania i niepotrzebnych klotni. Przez za duze mniemanie o sobie i egoistyczne podejscie " ja wiem najlepiej, inni sie nie znaja" podzielil sklad avengersow. Ani troche mnie nie dziwi, ze tak sie to potoczylo.


Na szczegolnie wyroznienie zasluguja jeszcze takie filmy jak Logan, Deadpool, pierwsze dwa batmany Batmany Nolana, i tylko pierwszy sezon daredevila.

-
Dodane: 02.09.2018 21:43 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13870
No niestety nie sprowokowałeś :p

Zgodzę się, Stark jest uparty. Ale serio czy rozwalanie połowy miasta bijąc się miedzy sobą o pierdoły jest mniej istotne niż żeby jego racja była na wierzchu? Własnie dlatego mi się fabularnie ten film nie podoba. Zrobili ze Starka jakiegoś zaślepionego, upartego idiotę. Podobnie z Kapitana, który się dał podpuścić ale jednak potem okazał się ciut rozsądniejszy. Ale przez taką głupotę podzielili Avengersów i zniechęcili do siebie społeczeństwo...

brak w tym filmie konkretnego antagonisty. Już nie mówię tu o kimś pokroju Thanosa, bo to majstersztyk, ale oczekiwałem jakiejś dobrej akcji przeciw komus złemu a cały film opiera się na przepychankach między sobą. Osobiście nie tego oczekiwałem po superbohaterach.

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball
Polecamy