Ważna informacja News: Dragon Ballowy Super konkurs!

Polecamy

Forum > Dragon Ball
Temat: Dragon Ball Super: Spoilery i teorie
Dodane: 10.12.2017 00:34 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
furryat napisał/a:
wiecie co jest w tej chwili najlepszą częścią tego turnieju? fakt jak goku musi być zajebiście ZTYRANY i jeszcze gościu ma wejść na UI by dokopać resztką sił koksowi silniejszemu od boga zniszczenia...


A wiesz co jest jeszcze lepsze? To, że manga zrobi to 10x lepiej.

-
Dodane: 10.12.2017 03:57 /
furryat - Profil - user - 10% - 103
wątpię, toyotaro dosłownie ma gdzieś tempo akcji co pokazał po arcu trunksa i arcu z turniejem champy, on leci z materiałem, toriyama to bardziej rozwlekał w swojej mandze i to mu zajebiście wychodziło, a toyotaro tego za cholerę nie potrafi

co do dzisiejszego odcinka... ten turniej to jakiś żart i jest to wina pisarzy od toei, zupełny brak napięcia przy znikających wszechświatach, no po prostu jakieś randomy na odstrzał z masą beznadziejnych zawodników... brawo toriyama, ten turniej powinien był nastąpić po 2-3 arcach poświęconych na odkrywanie tych wszechświatów przez goku by w ogóle były jakieś podstawy do płakania za nimi

-
Dodane: 10.12.2017 13:18 - Edytowane przez musial3211 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
furryat napisał/a:
wątpię, toyotaro dosłownie ma gdzieś tempo akcji co pokazał po arcu trunksa i arcu z turniejem champy, on leci z materiałem, toriyama to bardziej rozwlekał w swojej mandze i to mu zajebiście wychodziło, a toyotaro tego za cholerę nie potrafi

co do dzisiejszego odcinka... ten turniej to jakiś żart i jest to wina pisarzy od toei, zupełny brak napięcia przy znikających wszechświatach, no po prostu jakieś randomy na odstrzał z masą beznadziejnych zawodników... brawo toriyama, ten turniej powinien był nastąpić po 2-3 arcach poświęconych na odkrywanie tych wszechświatów przez goku by w ogóle były jakieś podstawy do płakania za nimi


Rozwlekał? No to w takim razie słabo pamiętasz walkę Vegetto vs Buu bo była krótka i to bardzo, sama przemiana w SSJ3 też, ostatnia walka z Uubem to też raptem kilka kadrów na 2-3 strony, widocznie pomieszało Ci się z anime. Z resztą zacznijmy od tego, że każdy chapter DB miał 15-20 stron, gdzie DBS ma ich pierwsze 5 chapterów tak samo jak stary DB, od sagi pierwszego turnieju różnie 25-35, a od sagi Zamasu juz 40+, gdzie właśnie można powiedzieć walka Battle Royal bogów rozciągnięta została na te 40+ stron co daje stare 2 chaptery stare, albo nawet wiecęj tam było, nie pamiętam. A to i tak tylko była walka pokazowa. Także policz sobie 5 chapterów zwykłych + powiedzmy 9x1.5 zwykłego chapa + 16x2 zwykłe stare chapy DB w przeliczeniu (jakby Superka miała długość chapterów DB) co daje ponad 50 chapterów starego DB , gdzie manga dopiero jest przy zbieraniu teamu, a dodaj to, że plan wydawniczy DB był cotygodniowy, jakby Toyotaro wydawał chaptery długości DB (bo teraz masz 40+ co miesiąc, jakby podzielił na 2 to i tak daje ze takie 20 stron co 2 tygodnie, co i tak jest dłuższe niż chaptery DB, które miały zwykle 15 str) to i tak plan byłby dwutygodniowy, a na początku nawet chaptery długości DB ukazywały się co miesiąc. Jakby wydawał co tydzien po 15 stron to manga juz by dobiła spokojnie do 80-100 w tym momencie, co i tak by było jeszcze przed turniejem.

EDIT: Żeby nie skłamać, jakby policzyć strony DBS (weług mangafreak, gdzie zwykle nie ma dodatkowych stron typu arty) to DBS ma 1006 stron. Jakby to podzielił przez 15 (patrzyłem to zwykle DB 15 stron na chap nie przekraczał - czasem miał nawet mniej), to wychodzi, że 1006/15=67 starych chapterów DB. Myślę, że historia Superki dobije długością do historii DB
przed Z, a może nawet przegoni. Więc czy aż tak szybko pędzi to bym nie powiedział. Co i tak pamiętajmy ma co miesięczny cykl wydawniczy. Inaczej już pewnie grubo byłby ponad 120 chapter.

Wiadomość doklejona:
Dodam jeszcze, żeby nie edytować, że Manga pomija takie pierdoły, jak glut Vegeta, zapewne pominie planete skarbów i zwierząt C17, pominie głupie potyczki w Blue z każdym z osobna, wcześniej też pominęła wiele wiele fillerów. Manga po prostu leci z fabułą cały czas, a anime dodaje od siebie te rozciągliwe dłużyzny (typu przemiany czarodziejek miłości), gdyby nie one to DBS by miało teraz nie 100+ odcinków, a by pewnie było przed 100, bo tak na prawde to fabularnie DBS nie jest wcale takie długie. Z resztą w mandze DBS Saga Zamasu i tak była "przeciągnięta", nie dosłownie, ale ludzie spodziewali się zakończenia sagi szybciej, a Toyotaro to ciągnął i ciągnął, a każdy chapter to miesiąc, ludzie sięspodziewali, że skończy sagę z 3 chaptery wcześniej, co daje 3 miesiące wydawnicze. A no i nie zapominajmy, że manga pominęła powrót Friezy, gdzie kolejne kilka chapterów (oraz miesięcy) opóźniłoby mangę.

Wiadomość doklejona:
Z resztą, Japończyki aż takie tępe chyba nie są, bo w każdym wywiadzie, czy to z Toyotaro, czy z twórcami anime, pada pytanie dlaczego manga różni się od anime, albo czy się konsultują ze sobą. No to aż tacy tępi nie są, żeby nie zauważyć, że ludzie żałują, że obie wersje tak od siebie odbiegają. Jakby się okazało, że te domeny 2018, 2019 i 2020 to kinówki na podstawie mangi to ludzie by się ucieszyli, co by dało im czas na opracowanie kontynuacji, ale znowu czekać 3 lata... trochę długo, chyba że w międzyczasie manga ukazywałaby się dalej, żeby anime miało się na czym oprzeć. Chociaż obstawiam, że te zarejestrowane domeny mogą tyczyć się też gier, a przynajmniej 1.

-
Dodane: 10.12.2017 14:15 /
furryat - Profil - user - 10% - 103
nie mam ochoty wdawać się w dyskusje z fanboyem tego debila, prawda jest taka że oryginalna manga tak plątała fabułę że zamiast jednego tomu czy dwóch na arc mieliśmy ich dobre z 6 i to była satysfakcjonująca długość bo bardzo dużo się działo i fabularnie stało to na wysokim poziomie jak na tą serię [przynajmniej dla mnie po friezie]

i nie, wtedy było po 12 rozdziałów co miały 14 stron, akcja była rozciągnięta na 6 tomów+ i to wpływało znacząco na jakość bo zostało poruszonych bardzo wiele rzeczy czego w tym żałosnym tworze toyochłamu już nie uświadczymy

prawda jest taka że typ TOP pociśnie po łebkach i w finale zostawi sobie tych których najbardziej lubi i tyle będzie z tego turnieju

-
Dodane: 10.12.2017 16:50 - Edytowane przez musial3211 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
furryat napisał/a:
nie mam ochoty wdawać się w dyskusje z fanboyem tego debila, prawda jest taka że oryginalna manga tak plątała fabułę że zamiast jednego tomu czy dwóch na arc mieliśmy ich dobre z 6 i to była satysfakcjonująca długość bo bardzo dużo się działo i fabularnie stało to na wysokim poziomie jak na tą serię [przynajmniej dla mnie po friezie]

i nie, wtedy było po 12 rozdziałów co miały 14 stron, akcja była rozciągnięta na 6 tomów+ i to wpływało znacząco na jakość bo zostało poruszonych bardzo wiele rzeczy czego w tym żałosnym tworze toyochłamu już nie uświadczymy

prawda jest taka że typ TOP pociśnie po łebkach i w finale zostawi sobie tych których najbardziej lubi i tyle będzie z tego turnieju


A no i juz wiadomo z kim sie ma do czynienia... człowieku jebie od Ciebie na km na każdym forum od DB, czy na grupach FB pierdolisz to samo. Toyotaro debil itd... że och jaki to on nie dobry, a mistrz Toriyama to bóg. Szkoda czasu na dyskusje... a fabuła w DB od zawsze jest prosta jak budowa cepa :d nie doszukuj się więc jakiś większych ideologii z dupy. Od zawsze było tak, że pojawia się zły, Goku go pokonuje i tyle, nie wiem co bierzesz, ale bierz pół dawki, albo weź podwójną bo nie pomaga. Poza tym trzeba być tępym, żeby porównywać gościa, który ma plan wydawniczy 1 chap w miesiącu po 20-30 stron i to dopiero teraz po 40 stron do takiego, który wydawał ich 4 w miesiącu co razem daje 60 stron. W skali roku daje 480 do 720. Ale jesteś widocznie zbyt tępy, żeby zauważyć, że Toriyama w ciągu roku miał plan wydawniczy tak ustalony, że wydawał prawie 2x więcej.


Pęknę zaraz :) a co takiego zaplątanego było w Namek sadze, czy Cell sadze :d
Namek: pojawia się frieza który jest silny, najpierw bijemy przydupasów, potem czas na bossa, boss okazuje sie ciezki, wiec czas na piccolo, boss sie transformuje, piccolo dostaje po dupie, vegeta tez, przybywa wiec Goku, który bije Bossa, ten sie znowu transformuje, i tak jeden drugiemu daje po dupie, znowu transformacja Goku, boss znowu sie transformuje (cóż za zagmatwana fabuła! łooooooaaa), nastepnie przywracamy wwszystko do zycia i tadam, happy end.

Cell saga:
przybywa trunks klepiac frieze, daje leki na serce, ale Goku ma to w dupie, nie bierze leków, przybywaja androidy, nasi dostaja po dupie, bo Goku debil nie wzial tabletek, przybywa Vegeta, androidy dostaja po dupie, przybywaja kolejne, Vegeta dostaje po dupie, jedyny zwrot jako taki - tajemniczy wehikuł - okazuje sie ze to nowy przeciwnik, oczywiscie nasi dostaja po dupie, nasi trenuja, Cell dostaje po dupie, Cell sie transformuje, nasi dostaja po dupie, nasi znowu trenuja, ale nadal dostaja po dupie, nagle nasi znowu sie transformuja, cell dostaje po dupie, cell ginie, ale jednak przezyl znowu wchłaniając i transformujac sie w perfect cella, nasi znowu są w dupie, ale pokonuja go, tada! Happy end.

O buu sadze nie chce mi sie pisac, ale to dokladnie to samo, z jedynym zwrotem jakim był SSJ3, bo pojawil sie nagle + fuzje. Ale znowu Buu sie transformuje, nasi sie transformuja i tak w koło macieju

-
Dodane: 10.12.2017 18:36 /
sixshot - Profil - user - 0% - 97
No i U4 Out. Zapewne w next ,albo 121 polecą robociki i wielki finał. Ciekawe ile odcinków przewidują do końca turnieju. Ile tam miało być tych odcinków ? 133 ? To pewnie dwa ostatnie odcinki to będzie gadanina po turniejowa. to mamy jakies 6-7 odcinków U7 vs U11 . Ja tutaj nie liczę już na jakiś mega zwrot akcji w stylu bunt aniołów czy tam co innego. Zastanawiam się nad zakończeniem turnieju. Czy będzie remis czy może jednak Goku pokan Jirena ,a wtedy Freeza bedzie chciał mu zabrać kule i pytanie czy da rade ? Bo może Goku to "przewidzi" ,albo może Zenonom to się nie spodoba i sami usuną Freeza już na zawsze chociaż szkoda by było.

-
Dodane: 10.12.2017 18:51 /
bloody_gipsy - Profil - user - 0% - 29
sixshot napisał/a:
No i U4 Out. Zapewne w next ,albo 121 polecą robociki i wielki finał. Ciekawe ile odcinków przewidują do końca turnieju. Ile tam miało być tych odcinków ? 133 ? To pewnie dwa ostatnie odcinki to będzie gadanina po turniejowa. to mamy jakies 6-7 odcinków U7 vs U11 . Ja tutaj nie liczę już na jakiś mega zwrot akcji w stylu bunt aniołów czy tam co innego. Zastanawiam się nad zakończeniem turnieju. Czy będzie remis czy może jednak Goku pokan Jirena ,a wtedy Freeza bedzie chciał mu zabrać kule i pytanie czy da rade ? Bo może Goku to "przewidzi" ,albo może Zenonom to się nie spodoba i sami usuną Freeza już na zawsze chociaż szkoda by było.


Mnie ciekawi co pokaże gohan i czy przekroczy poziom tego mystica.


-
Dodane: 10.12.2017 19:07 /
MainWar - Profil - user - 0% - 49
Episode 120 "A Perfect Survival Strategy! Universe 3’s menacing assassins”
After defeating Universe 4, Goku and company are now attacked by Universe 3! The enemy merges together to gain astonishing battle power. Goku and Vegeta fight back with no effect! Gohan appears before enemy's eyes and his hair turn white while Grand Priest becomes nervous but…


----- Podpis --------------------
-
Dodane: 10.12.2017 19:30 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
sixshot napisał/a:
No i U4 Out. Zapewne w next ,albo 121 polecą robociki i wielki finał. Ciekawe ile odcinków przewidują do końca turnieju. Ile tam miało być tych odcinków ? 133 ? To pewnie dwa ostatnie odcinki to będzie gadanina po turniejowa. to mamy jakies 6-7 odcinków U7 vs U11 . Ja tutaj nie liczę już na jakiś mega zwrot akcji w stylu bunt aniołów czy tam co innego. Zastanawiam się nad zakończeniem turnieju. Czy będzie remis czy może jednak Goku pokan Jirena ,a wtedy Freeza bedzie chciał mu zabrać kule i pytanie czy da rade ? Bo może Goku to "przewidzi" ,albo może Zenonom to się nie spodoba i sami usuną Freeza już na zawsze chociaż szkoda by było.


W 121 podobno ma się pojawić jakiś tam (chyba) megazord Aniraza czy jakoś tak, a w 122 dopiero Vegeta zacznie podskakiwać do najsilniejszych.

-
Dodane: 10.12.2017 19:42 /
sixshot - Profil - user - 0% - 97
MainWar napisał/a:
Episode 120 "A Perfect Survival Strategy! Universe 3’s menacing assassins”
After defeating Universe 4, Goku and company are now attacked by Universe 3! The enemy merges together to gain astonishing battle power. Goku and Vegeta fight back with no effect! Gohan appears before enemy's eyes and his hair turn white while Grand Priest becomes nervous but…


Wygląda mi to na ściemę. Chociaż miłym akceptem by był power up Gohana który by np sklepał takiego Toppo.

czyli w 122 Vegeta rozpocznie atak... pytanie czy faktycznie będzie walczył z Jirenem czy powstrzyma go znowu Toppo ?

-
Dodane: 10.12.2017 20:28 /
dbgoku - Profil - user - 0% - 51
Jeżeli faktycznie Gohan osiągnie jakiś nowy mega poziom, z białymi włosami, to będzie to mało śmieszne, wręcz żałosne. Jakaś logika musi być.

-
Dodane: 10.12.2017 21:45 /
Sayan1992 - Profil - user - 0% - 77
dbgoku napisał/a:
Jeżeli faktycznie Gohan osiągnie jakiś nowy mega poziom, z białymi włosami, to będzie to mało śmieszne, wręcz żałosne. Jakaś logika musi być.


Gohan Blanco Completado a nie żałosny poziom. Ma mu pomóc Kudłaty który osiągnie UI. Niestety El Hermano scali się z Zeno Grayo ale potem Kudłaty za pomocą skubi chrupek zrobi fuzje z Gohanem i powstanie Shaggohan Blanco Calvo Ultra SSJ 5 Kaioken i pokona wszystkie zło. I zapanuje pokój i każdy dostanie paczkę skubi chrupek

https://www.youtu...mOzHNc2dBw

-
Dodane: 11.12.2017 12:49 /
Kerandeb - Profil - user - 0% - 42
Jest roboczy tytuł 123 epka: Full Body, Full Spirit, Full Power Released!

Pytanie brzmi kto? Vegeta, Goku, Jiren a może Gohan?



-
Dodane: 11.12.2017 14:28 /
sparki3000 - Profil - user - 10% - 128
Spoiler 120 odcinka

Weekly Shonen Jump:"Szaleńczy atak Trzeciego Wszechświata!Groźny złączony wojownik!!"

Po zwycięstwie w zaciekłej bitwie przeciw Czwartemu Wszechświatowi, Goku i spółka zostają zaatakowani przez nowego wroga, Trzeci Wszechświat! Gohan staje do walki z przeciwnikiem, który po połączeniu zyskał zaskakującą moc bojową, ale…?!

Animedia: Pomimo przypadkowego wypadnięcia Piccolo z areny, wojownicy Siódmego Wszechświata pokonali dwóch chytrych przeciwników, niewidzialnego Gamisarasa i insektoida Damona, wynikiem czego jest zniszczenie Czwartego Wszechświata. Pozostały już tylko wszechświaty 3, 7 i 11. Chociaż Jiren z Jedenastego Wszechświata jest dość potężny, strategia Trzeciego Wszechświata, polegająca na pozostawieniu na arenie największej ilości zawodników, owocuje. W końcu nadszedł czas, aby Trzeci Wszechświat zabrał się do pracy. Wojownicy tego wszechświata, Koitsukai i spółka, atakują wspólnie Son Goku i resztę.

Animage: Drużyna Trzeciego Wszechświata staje naprzeciw Goku. Połączeni, błyszczący wojownicy transformują się, a Goku i spółka atakują. Z pomocą Gohana, przebijają się przez barierę Kamehamehą i przeciwnicy zostają spaleni na wiór. Wygląda to na wygraną, ale...

Scenariusz: Ken'ichi Yamashita
Reżyseria: Hideki Hiroshima
Scenorys: Kiyosato Yamamoto
Nadzór animacji: Miho Tanaka, Masahiro Shimanuki

-
Dodane: 11.12.2017 15:14 /
iglo13 - Profil - user - 40% - 788
musial3211 napisał/a:


A no i juz wiadomo z kim sie ma do czynienia... człowieku jebie od Ciebie na km na każdym forum od DB, czy na grupach FB pierdolisz to samo. Toyotaro debil itd... że och jaki to on nie dobry, a mistrz Toriyama to bóg. Szkoda czasu na dyskusje... a fabuła w DB od zawsze jest prosta jak budowa cepa :d nie doszukuj się więc jakiś większych ideologii z dupy. Od zawsze było tak, że pojawia się zły, Goku go pokonuje i tyle, nie wiem co bierzesz, ale bierz pół dawki, albo weź podwójną bo nie pomaga. Poza tym trzeba być tępym, żeby porównywać gościa, który ma plan wydawniczy 1 chap w miesiącu po 20-30 stron i to dopiero teraz po 40 stron do takiego, który wydawał ich 4 w miesiącu co razem daje 60 stron. W skali roku daje 480 do 720. Ale jesteś widocznie zbyt tępy, żeby zauważyć, że Toriyama w ciągu roku miał plan wydawniczy tak ustalony, że wydawał prawie 2x więcej.


Pęknę zaraz :) a co takiego zaplątanego było w Namek sadze, czy Cell sadze :d
Namek: pojawia się frieza który jest silny, najpierw bijemy przydupasów, potem czas na bossa, boss okazuje sie ciezki, wiec czas na piccolo, boss sie transformuje, piccolo dostaje po dupie, vegeta tez, przybywa wiec Goku, który bije Bossa, ten sie znowu transformuje, i tak jeden drugiemu daje po dupie, znowu transformacja Goku, boss znowu sie transformuje (cóż za zagmatwana fabuła! łooooooaaa), nastepnie przywracamy wwszystko do zycia i tadam, happy end.

Cell saga:
przybywa trunks klepiac frieze, daje leki na serce, ale Goku ma to w dupie, nie bierze leków, przybywaja androidy, nasi dostaja po dupie, bo Goku debil nie wzial tabletek, przybywa Vegeta, androidy dostaja po dupie, przybywaja kolejne, Vegeta dostaje po dupie, jedyny zwrot jako taki - tajemniczy wehikuł - okazuje sie ze to nowy przeciwnik, oczywiscie nasi dostaja po dupie, nasi trenuja, Cell dostaje po dupie, Cell sie transformuje, nasi dostaja po dupie, nasi znowu trenuja, ale nadal dostaja po dupie, nagle nasi znowu sie transformuja, cell dostaje po dupie, cell ginie, ale jednak przezyl znowu wchłaniając i transformujac sie w perfect cella, nasi znowu są w dupie, ale pokonuja go, tada! Happy end.

O buu sadze nie chce mi sie pisac, ale to dokladnie to samo, z jedynym zwrotem jakim był SSJ3, bo pojawil sie nagle + fuzje. Ale znowu Buu sie transformuje, nasi sie transformuja i tak w koło macieju


nie pochwalam wyzywania sie z innymi uczetnikami, ale schemat:

nowy wróg->sayianie dostają po dupie->trening->przeciwnik dostaje po dupie->transformacja przeciwnika->transformacja sayian->wygrana

to absolutna podstawa DB. I 100% racji ze tu nie ma nic odkrywczego. Już saga z Blackiem była w jakiś tam sposób interesująca bo fabuła była ciekawa, choć znowu wszystko zrobione na podobnym schemacie.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 11.12.2017 17:01 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
iglo13 napisał/a:
to absolutna podstawa DB. I 100% racji ze tu nie ma nic odkrywczego. Już saga z Blackiem była w jakiś tam sposób interesująca bo fabuła była ciekawa, choć znowu wszystko zrobione na podobnym schemacie.


Każda saga od Friezy powielała to samo...
Na namek poakzali fuzje, transformacje, cell saga dodała absorbowanie i powieliła transformacje, Buu saga dodała bogów i demony, ale znowu powielila fuzje i transformacje, BoG saga dodała uniwersa i anioły, ale powieliła znowu bogów, RoF saga powieliła tylko transformacje, Black saga powieliła zamiane ciał, transformacje, fuzje, podóże w czasie, zabrakło tylko absorbowania i mielibyśmy powielone prawie wszystko... także jak widać jedna saga coś doda, a inna to powiela i tak się toczy koło.

Ale fakt szkielet jest identyczny w każdej sadze, przybywa badass-transformacje-Goku wygrywa.

-
Dodane: 11.12.2017 18:12 /
Xill_5 - Profil - user - 0% - 60
No i biorąc powyższe komentarze pod uwagę, uważam, że nie będzie żadnego spisku aniołów ani Freeza niczym nie zaskoczy na końcu. To po prostu nie jest w stylu DB. To zbyt skomplikowana fabuła. Dlatego będzie zwykły turniej, na końcu Goku pokona Jirena, wszyscy zostaną wskrzeszeni i koniec arcu.

-
Dodane: 11.12.2017 18:36 /
DuchVegety - Profil - user - 0% - 39
Myślicie że megazord też będzie sterowany przez Power rangersów, różowego (black ssj1), czarnego (gohan), żółtego (goku ssj) niebieskiego (vegeta blue), zielonego (kale), Czy Megazord też będzie wybuchał a następnie wracał powiększony?
Pewnie z tym powiększonym megazordem, powalczy pokemon vegeta który zgodnie ze spojlerami zmierzy sie z nim w 122.
Następnie w 123 okaże się w pokedexie że Jiren to pokemon legendarny typu ziemnego i nie da się go złapać do pokeballa.

-
Dodane: 11.12.2017 20:49 /
BlackEdge - Profil - user - 0% - 18
Aktualiacja;

Prawdopodobnie oficjalny tytuł 123 odcinka to: "Unleashed the entire power of mind and body"
Czyżby Vegito na UI?

-
Dodane: 11.12.2017 22:10 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 351
BlackEdge napisał/a:
Aktualiacja;

Prawdopodobnie oficjalny tytuł 123 odcinka to: "Unleashed the entire power of mind and body"
Czyżby Vegito na UI?


Raczej nie, stawiam na to, że tyczy się to Jirena, w końcu kiedy Goku go atakował nie dosyć, że nadążał, to jeszcze atakował dość mocno.

A jeśli już by miała pojawić się fuzja, to błagam niech to będzie Gogeta. Zawsze jakoś bardziej mi się ta fuzja podobała.

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy