Ważna informacja News: Konkurs: Wielka Bitwa

Polecamy

Forum > Dragon Ball
Temat: Dragon Ball Super: Spoilery i teorie
Dodane: 12.01.2018 10:53 /
Bohnart - Profil - user - 50% - 1167
Inna kwestia mnie zastanawia i ten schemat czemu zawsze główny "zły" musi być zawsze odrobine silniejszy od bohaterów, i podnoszą swoje umiejętności dopiero wtedy gdy przekonają się o jego sile, czy przez tyle lat nic ich nie nauczyło?

Byli silniejsi już na starcie od #19, #20, Majin Buu, Majin Vegety, Dabury, Seru na pierwszej formie i całemu tałatajstwu na turniejach. Akurat ich potęga w Buu arcu (zwłaszcza na początku) była niesamowicie dobrze pokazana. Super w tym depratamencie daje notorycznie ciała...

-
Dodane: 12.01.2018 13:29 /
Bartek30 - Profil - user - 100% - 5336
Co do tej kwestii że główny zły zawsze jest silniejszy, to popatrzcie na cella, w pierwszej formie wcale nie był silniejszy od naszych, piccolo by go zniszczył.

A z DBS to zamasu też nie był mocniejszy od naszych.
Także nie zawsze robią ten schemat :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 12.01.2018 17:42 /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2365
Bartek30 napisał/a:
Co do tej kwestii że główny zły zawsze jest silniejszy, to popatrzcie na cella, w pierwszej formie wcale nie był silniejszy od naszych, piccolo by go zniszczył.

Dlatego m.in. uważam Cell sagę za bardzo dobrze poprowadzoną. Pełno plot twistów od samego początku. W dodatku Goku prawie sie nie liczył w tej sadze, każdy próbował robić co w jego mocy, a postacie słabsze typu kuririn kręciły się cały czas, a ich poczynania miały sens, szczególnie patrząc na ich poziom mocy - jak w logiczny sposób wykorzystać słabszą postać i dać jej czas ekranowy, tak, aby nie wzmacniać jej z dupy. Postarali się tutaj.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 12.01.2018 17:54 /
Sined92 - Profil - user - 10% - 138
Inna kwestia mnie zastanawia i ten schemat czemu zawsze główny "zły" musi być zawsze odrobine silniejszy od bohaterów, i podnoszą swoje umiejętności dopiero wtedy gdy przekonają się o jego sile, czy przez tyle lat nic ich nie nauczyło?


Wyobraź sobie co by było, gdyby Buu wyszedł podczas Budokai z Piccolo w DB.

Patrząc na DBZ
Frieza - ukrywana moc w czterech stadiach. Klasyczny boss z gier na automaty.
Androidy - były silniejszej od wszystkich, przed ich treningiem
Cell 1 - słaby flaczek, którego Piccolo ładnie wyjaśniał. Cell 2 - słaby serdel dla Vegety po treningu, Cell 3 - potężna kiełbacha nie do zagięcia do momentu osiągnięcia SSJ2.
Buu - od początku był problematyczny, ale wydawać by się mogło że SSJ3 grubaska by zniszczył.

Gdyby finalne wersje antagonistów byłyby słabsze, to czyż całość DB nie straciłaby sensu?

Inna rzecz jest ciekawa w zetce. Gdyby nie wpadka Friezy z kienzanem to mogłoby być różnie - no ale Goku wygrał sprytem. Androdia żadnego nie pokonał. Cella nie pokonał. Buu bez Genki by nie pokonał.

Kinówki - prawie każda wiąże się z oddaniem mu mocy, genki lub fuzją.

Reasumując Goku to fatalny fajter. Powalczy, poszumi aż padnie i gra na kodach w postaci zabierania energii lub jej kumulacji w ostateczny atak.

-
Dodane: 12.01.2018 18:10 /
Stenbar - Profil - user - 50% - 1446
Sined92 Freeza na Namek nie miał szans z super saiyanem, Goku walczył z nim tak długo ponieważ chciał go poniżyć pokazać mu, że pierwszy padnie ze zmęczenia i żadna jego sztuczka nie podziała na legendarnego wojownika saiyan, co mu się ostatecznie udało. Spójrz na to jak Trunks zmiótł Freeze, a nie mógł nawet drasnąć Goku ssj w palec swoim mieczem, chociaż odparł najsilniejszy atak Freezy jedną ręką.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 12.01.2018 18:13 /
iamthamkyou - Profil - user - 0% - 14
Reasumując Goku to fatalny fajter. Powalczy, poszumi aż padnie i gra na kodach w postaci zabierania energii lub jej kumulacji w ostateczny atak.



https://pbs.twimg....jpg:large


Reasumując Vegeta to nawet nie jest fatalny fajter. To worek treningowy, rozgrzewka dla antagonistów, który ma kompleks Goku i całe życie próbuje za nim nadążyć, nieskutecznie.




-
Dodane: 12.01.2018 18:52 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 364
Uwazam, ze te obrazki z Vegeta to przegiecie. Zapominacie już o sukcesach Vegety ;p.

-Przypomnijcie sobie, kto by wygrał pojedynek Goku vs Vegeta, gdyby nie Kuririn, Yairobe, czy jak sie ten grubas nazywal i Gohan. Bez nich Goku by tam umarł.
-Gdyby nie ssj1, to Goku skonczylby jak Vegeta ;p z Frieza.
-Vegeta wygrał z Androidem 19, Goku, wprawdze chory, ale dostał oklep.
-Z C18 i C17 Goku skonczylby tak samo i zostalby dodatkowo zabity.
-Z cellem wygrywal z druga forma :d , z trzecia przegrał, ale Goku też by przegrał.
- Z kid buu Goku też by nie dał rady, gdyby nie energia wszystkich ziemian, więc tak toche niefair ;p to porownywać. Szanse walki na ssj3 mial i nic nie wskórał.
-Poza tym Beerus tez raz pokonał Goku tak samo jak Vegete ;p. Roznica jest taka, ze Goku dostal dwie szanse, a Vegeta jedna ;p.
- Podczas walki z Hitem, Vegeta walczyl pierwszy, przez co Goku mogl zaobserwowac przeciwnika i wymyslec jakas taktyke ;p, chociaz te taktyke to tylko w mandze wymyslil, w anime dali glupi kaioken.
-z Black Goku zarowno i Goku i Vegeta dostawali po rowno lanie ( no chyba ze wezmiemy mange pod uwage, to tam bylo troche inaczej) :d .
- Teraz Vegeta mogl zaobserwowac walke Goku z Jirenen, przez co lepiej przygotowal sie do walki z nim ;p.

Te memy z Vegeta to juz przesada, na poczatku bylo to zabawne, ale teraz robi sie z niego worek do bicia, a wcale duzo od Goku gorszy nie jest. Prezentuje podobna jakosc, tylko jest zawsze o jeden krok do tyłu.

-
Dodane: 12.01.2018 20:52 - Edytowane przez Fuzion /
Fuzion - Profil - user - 10% - 214
"Instrukcje co do areny turniejowej, po tym jak została zniszczona przez Kale . Warto zwrócić uwagę na komentarz autorów "Kale w trybie Broly"

https://zapodaj.n...f.jpg.html

No to ten, ktoś jeszcze ma wątpliwości co do Kale = Brolly? xD

-
Dodane: 12.01.2018 21:36 /
iamthamkyou - Profil - user - 0% - 14
Karotte napisał/a:
Uwazam, ze te obrazki z Vegeta to przegiecie. Zapominacie już o sukcesach Vegety ;p.

-Przypomnijcie sobie, kto by wygrał pojedynek Goku vs Vegeta, gdyby nie Kuririn, Yairobe, czy jak sie ten grubas nazywal i Gohan. Bez nich Goku by tam umarł.
-Gdyby nie ssj1, to Goku skonczylby jak Vegeta ;p z Frieza.
-Vegeta wygrał z Androidem 19, Goku, wprawdze chory, ale dostał oklep.
-Z C18 i C17 Goku skonczylby tak samo i zostalby dodatkowo zabity.
-Z cellem wygrywal z druga forma :d , z trzecia przegrał, ale Goku też by przegrał.
- Z kid buu Goku też by nie dał rady, gdyby nie energia wszystkich ziemian, więc tak toche niefair ;p to porownywać. Szanse walki na ssj3 mial i nic nie wskórał.
-Poza tym Beerus tez raz pokonał Goku tak samo jak Vegete ;p. Roznica jest taka, ze Goku dostal dwie szanse, a Vegeta jedna ;p.
- Podczas walki z Hitem, Vegeta walczyl pierwszy, przez co Goku mogl zaobserwowac przeciwnika i wymyslec jakas taktyke ;p, chociaz te taktyke to tylko w mandze wymyslil, w anime dali glupi kaioken.
-z Black Goku zarowno i Goku i Vegeta dostawali po rowno lanie ( no chyba ze wezmiemy mange pod uwage, to tam bylo troche inaczej) :d .
- Teraz Vegeta mogl zaobserwowac walke Goku z Jirenen, przez co lepiej przygotowal sie do walki z nim ;p.

Te memy z Vegeta to juz przesada, na poczatku bylo to zabawne, ale teraz robi sie z niego worek do bicia, a wcale duzo od Goku gorszy nie jest. Prezentuje podobna jakosc, tylko jest zawsze o jeden krok do tyłu.



-Vegeta był starszy od Goku, stoczył mnóstwo ciężkich walk pracując dla Frieezy , no i zamienił się w Ozaru, więc nie można określić dokładnie zwycięzcy
-Gdyby nie ssj? To właśnie przemiana Goku potwierdziła jego wyższość nad Vegeta, po drugie w base formie byl dużo silniejszy od niego , mimo tylu prób boostowania poprzez doprowadzanie się prawie do śmierci
-Goku był zmęczony chorobą, więc walka z 19 była totalnie niewymistna
-Z Cellem w ostatecznej formie toczył równą walkę, był tylko raz w komnacie ducha i czas ( Vegeta try hard ćwiczył tam ile się dało ) , ale i tak był dużo silniejszy , nawet podczas pokazu mocy u Kocura, Vegeta zdał sobie sprawę , że Goku znowu jest dużo przed nim ( podczas walki Goku z komorczakiem również )
-Saga buuu , to już totalna różnica mocy , Vegeta dał się zniewolić, gdyż wiedział , że jest słabszy od Goku , mimo tego , że trenował dużo więcej ( nie wspomnę już o ssj3 Goku , z którym nie miałby szans ). Zresztą przygadając się walce Goku z Kid buu oficjalnie stwierdził , że Goku jest najlepszy , szach-mat

W Super ta różnica jest niby trochę mniejsza , jednak Goku zawsze będzie przed Vegeta ( kaioken, UL )


Zgodzę się z tym , że memy to przesada , gdyż lubię tę postać , ciężko było ciągle patrzeć , jak dostaje oklep :-/


BTW. Dawno w Db nie umarł żaden z bohaterów, gdzie kiedyś było tak co sagę, może teraz ? Vegeta ma się poświęcić, dodałoby to dramaturgii.

-
Dodane: 12.01.2018 22:38 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 364
Ten moj przyklad z C19 faktycznie przesada.

Natomiast argument z Vegeta ciezkimi walkami i frieeza w ogole do mnie nie trafia ;p.

Rownie dobrze mozna powiedziec, ze Goku w zaswiatach poznal wielu wojownikow i stoczyl mnostwo ciezkich walk. W koncu Goku sam przyznal, ze chce walczyc z najlepszymi w zaświatach :d .
Vegeta wtedy byl na ziemii, nie mial godnych przeciwnikow, nie mial z kim walczyc, i musial sam siebie trenowac ;p. Fakt nie wiadomo jakich przeciwnikow mogl meic Goku w zaswitach, ale na pewno byl to ciekawszy wybor niz w swiecie zywych.


W kazdym razie, gdyby Goku walczyl przeciwko C18 C17 ( nawet jako zdrowy nic by nie wskórał), kontynuowal walke z Cellem, to walka bylaby wyrownana,zostalby na koncu pokonany(chociaz Vegeta nie mialby nawet wyrownanej walki wtedy, wiec duza roznica), no i przeciwko Kid Buu to bez Genki Damy by tez za duzo nie zrobil, bo nie potrafil utrzymac ssj3 na dluzsza walke ;p. Wlasciwie to gdyby nie Vegeta i Buu,+ Satan to by kid Buu ich wszystkich pozabijal ;p.

Gdyby wydarzenia potoczylyby sie inaczej, to by mozna zrobic takze serie memow o Goku ;d. Wiadomo, ze Goku lepiej wypadlby i tak w swoich walkach od Vegety, ale kogo by to obchodzilo ;p. Nikt nie wspomina jak Vegeta cisnal Cella na drugiej forme, tylko jak Vegeta zostal pokonany przez trzecia :d . Tutaj byloby podobnie z Goku przy inaczej poprowadznych wydarzeniach.


W serii super raczej juz nikt nie zginie, wczesniej juz chyba piccolo zginal, albo nie, nie wiem, to bylo tak dawno temu i tak nijakie, ze nie pamietam. Ale Fakt przydalaby sie jakas porządna śmierć, Poza Bulma z przyszlosci, to zadnej porządnej smierci nie bylo. Wymazania wszechswiatow nie licze, bo to jest bardzo nijakie ;p.

-
Dodane: 13.01.2018 01:35 /
Czcigodny_Ozaru - Profil - user - 0% - 10
bekson napisał/a:
Czcigodny_Ozaru napisał/a:
Nie podoba mi się Toppo na boga zniszczenia, to totalny buc jest z rodziny januszowatych. Już Hit był by lepszy (wiem to nie 11U) skoro potrafił zatrzymać Jirena silniejszego od boga zniszczenia prawda? No własnie czy Hit ma szanse z takim Beerusem?


Bóg Zniszczenia Toppo przylatuje na jakąś planetę by ocenić czy należy ją zniszczyć i zaczyna swoje dżastis, dżastis, dżastis, dżastis, dżastis.
Na to mieszkańcy: Weź już nas kur** zniszcz, ale zamknij się z tym dżastisem.

https://i.ytimg.c...efault.jpg

Akira kiedyś sobie powiedział, że Beerus jest nietykalny, więc dopóki tego nie odwoła, to Hit nie ma szans, co najwyżej sprzedałby mu kilka kuksańców by ostatecznie przegrać - zależnie od widzimisię twórców.


No tak zapomniałem że Akira jest najsilniejszy bo wszystko może. Co za przypał by był z tym dżastis.

Jeszcze kwestia Grand Priesta bo była mowa że jest jedną z 5 najsilniejszych istot i ktoś powiedział że tłumaczenie złe, jednakże oglądając filmiki z zagranicznych yt w angielskim tłumaczeniu było to samo że jest jednym z 5 więc coś jest na rzeczy jednak.

-
Dodane: 13.01.2018 06:38 /
kakarotto1 - Profil - user - 0% - 2
Karotte napisał/a:
Ten moj przyklad z C19 faktycznie przesada.

Natomiast argument z Vegeta ciezkimi walkami i frieeza w ogole do mnie nie trafia ;p.

Rownie dobrze mozna powiedziec, ze Goku w zaswiatach poznal wielu wojownikow i stoczyl mnostwo ciezkich walk. W koncu Goku sam przyznal, ze chce walczyc z najlepszymi w zaświatach :d .
Vegeta wtedy byl na ziemii, nie mial godnych przeciwnikow, nie mial z kim walczyc, i musial sam siebie trenowac ;p. Fakt nie wiadomo jakich przeciwnikow mogl meic Goku w zaswitach, ale na pewno byl to ciekawszy wybor niz w swiecie zywych.


W kazdym razie, gdyby Goku walczyl przeciwko C18 C17 ( nawet jako zdrowy nic by nie wskórał), kontynuowal walke z Cellem, to walka bylaby wyrownana,zostalby na koncu pokonany(chociaz Vegeta nie mialby nawet wyrownanej walki wtedy, wiec duza roznica), no i przeciwko Kid Buu to bez Genki Damy by tez za duzo nie zrobil, bo nie potrafil utrzymac ssj3 na dluzsza walke ;p. Wlasciwie to gdyby nie Vegeta i Buu,+ Satan to by kid Buu ich wszystkich pozabijal ;p.

Gdyby wydarzenia potoczylyby sie inaczej, to by mozna zrobic takze serie memow o Goku ;d. Wiadomo, ze Goku lepiej wypadlby i tak w swoich walkach od Vegety, ale kogo by to obchodzilo ;p. Nikt nie wspomina jak Vegeta cisnal Cella na drugiej forme, tylko jak Vegeta zostal pokonany przez trzecia :d . Tutaj byloby podobnie z Goku przy inaczej poprowadznych wydarzeniach.


W serii super raczej juz nikt nie zginie, wczesniej juz chyba piccolo zginal, albo nie, nie wiem, to bylo tak dawno temu i tak nijakie, ze nie pamietam. Ale Fakt przydalaby sie jakas porządna śmierć, Poza Bulma z przyszlosci, to zadnej porządnej smierci nie bylo. Wymazania wszechswiatow nie licze, bo to jest bardzo nijakie ;p.



Nie da się czytać tej Twojej pokrętnej logiki i braku konsekwencji. Kolega wyżej wypunktował Twoje oderwanie od rzeczywistości jeżeli chodzi o poziomy mocy Goku i Vegety. Możesz sobie insynuować różne scenariusze ale te scenariusze to tylko i wyłącznie Twoje gdybanie nie mające nic wspólnego z wydarzeniami (czyt.twardymi dowodami) w DBZ które miały miejsce.
Dorzucę tylko jeszcze dowód na obronę Goku, który najwyraźniej coś Tobie osobiście zrobił; przegrał z Majin Vegetą (możesz sobie pofapać) niemniej już wtedy Goku był silniejszy od Niego POMIMO tego,że przegrał (ponieważ nie użył swojej maksymalnej mocy, o czym dowiadujemy się później/SSJ3). Nie muszę chyba wspominać,że Vegeta po dziś dzień ma problem z tym stadium :) .

-
Dodane: 13.01.2018 07:51 - Edytowane przez joee0o /
joee0o - Profil - user - 10% - 206
Karotte napisał/a:
Zapominacie już o sukcesach Vegety ;p.


Pamiętamy


-
Dodane: 13.01.2018 08:00 - Edytowane przez furryat /
furryat - Profil - user - 10% - 120
ponoć super ma wypier...ić na hiatus do przyszłego roku

co do tych waszych walk w serii, to ja uważam że one powinny być zawsze zachowane tak by główny zły odstawał od naszych i by ci nigdy w 100% nie byli w stanie go pokonać chyba że ostatkiem sił czy innymi bzdurami typu genki, to by zachowało dramatyzm serii i równowagę poziomów, jak już pisałem, po ssj god powinno być coś takiego że trenują podstawę i ssj blue przychodzi dopiero w sadze blacka, potem znowu trening i perfekt blue i dopiero na turnieju migatte no gokui ale nie kompletny itd. itd. powinno być więcej słabszych przeciwników między arcami niestety

-
Dodane: 13.01.2018 11:38 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 364
Skoro z Vegety tak wszyscy smieszkuja, to co mozna powiedziec o wszystkich innych postaciach ;p.
Teraz od Vegety jedynie Goku i Jiren są silniejsi. Bogow zniszczenia i aniolow nie licze, bo to byloby nie fair ;p.

https://pbs.twimg...AAKNIA.jpg Frieza sobie nie daje rady sam. Wczesniej przedstawiono go przed turniejem jako kozaka, a teraz z krolikiem ma problemy, na ktorego Goku potrzebowal tylko poziomu red [oczy]


A w spoilerze spoiler do nastepnego odcinka, :d Vegeta was uciszy w nastepnym odcinku.
Spoiler

-
Dodane: 13.01.2018 12:15 - Edytowane przez abyx92 /
abyx92 - Profil - user - 20% - 341
Karotte napisał/a:
Skoro z Vegety tak wszyscy smieszkuja, to co mozna powiedziec o wszystkich innych postaciach ;p.
Teraz od Vegety jedynie Goku i Jiren są silniejsi. Bogow zniszczenia i aniolow nie licze, bo to byloby nie fair ;p.

https://pbs.twimg...AAKNIA.jpg Frieza sobie nie daje rady sam. Wczesniej przedstawiono go przed turniejem jako kozaka, a teraz z krolikiem ma problemy, na ktorego Goku potrzebowal tylko poziomu red [oczy]


A w spoilerze spoiler do nastepnego odcinka, :d Vegeta was uciszy w nastepnym odcinku.
Spoiler
skoro gohan pomoże freezerowi, to znaczy że wcześniej wyrzuci toppo? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć że wąsacz tak po prostu pozwoli gohanowi pomóc kumplowi w potrzebie. Chyba że według niego dyspo jest na tyle silny by wyrzucić ich obydwu... Swój drogą chciałbym żeby toppo już wyleciał z turnieju. Dla mnie najbardziej wkurzająca postać turnieju, zaraz po ribrianne, oczywiście. I kiedy goku radził sobie z dyspo na ssjg? Osobiście w to nie wierzę, bo frieza w Złotej formie ma z nim problemy a złota forma=ssjb. Co do vegety, to pamiętajcie że gdyby nie on, to goku miałby na koncie kilka zgonów więcej, m.in w walce z c19, i podczas walki z kid buu. Ponadto tylko dzięki jego big bangowi(chyba to był wtedy big bang?)gohan wygrał z cellem na kamehamehy.

----- Podpis --------------------
[img][/img]https://media.giphy.com/media/FrDwizJiLyayY/giphy.gif[img][/img]
-
Dodane: 13.01.2018 12:47 /
Karotte - Profil - user - 20% - 364
Toppo na pewno nie wypadnie. Raczej Gohan stwierdził, że jak pomoże Frieze, to może wywalą szybciej Królika, i potem w trójkę będą walczyć przeciwko Toppo ;p.

Z tym big bang to bym polemizowal, ze to zasluga Vegety, raczej to nie mialo wiekszego znaczenia ;p, ale do calej reszty jak najbardziej popieram.

-
Dodane: 13.01.2018 13:21 /
Konri_8 - Profil - user - 0% - 94
To był Final Flash chyba i znacząco pomógł Gohanowi, bo nie dość, że pod Cellem ugieły się nogi to całkowicie zgubił koncentracje skupiając się na Vegecie i jego ataku ;)

-
Dodane: 13.01.2018 13:28 - Edytowane przez joee0o /
joee0o - Profil - user - 10% - 206
Karotte napisał/a:
Teraz od Vegety jedynie Goku i Jiren są silniejsi.


No nie wiem czy Hita z uprawnionym przeskokiem by pokonał. Freezer walczący na poważnie też by mu krwi napsul.

Jak dla mnie to Vegeta mógłby wygrać turniej mocy, serio jestem za ale znamy realia które są takie że zwykle dają księciu saiyan krótkie minuty chwały a potem jest szmacony jak kupa w szambie.

Zobaczymy czy to się zmieni.

-
Dodane: 13.01.2018 14:02 /
Karotte - Profil - user - 20% - 364
Nową Formę Vegety będzie można prawdopodobnie przyrównać do Goku blue+ kaioken +20. Wiadomo ten Kaioken+20 nic nie znaczy i to jest glupota tworcow, gdyby cos znaczylo, to by Goku moglby z tym kaiokenem walczyc na rowni z Wheesem ;p, czy moze też z ojcem Wheesa.

Z hitem moze byc roznie, ale Frieza raczej by nie dal rady z Goku+blue+20kaioken ;p.



-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy