Ważna informacja News: DBS: Broly: Nowy projekt Broly'ego na wystawie ...

Polecamy

Forum > Własna twórczość
Temat: Fanfic: kordos
Dodane: 19.12.2015 11:59 - Edytowane przez by_black /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Po tym, jak kordos został umęczony i pogrzebany - choć odzywa się zza grobu, jednak jego opowiadanie, którego nie skończył nim odszedł, umiera powoli śmiercią naturalną (poza tym ciulowe jest) - znaleźć musiałem swoje miejsce.
Z pomocą przyszedł ampolskowy konkurs i tak wylądowałem w miejscu twórcy fanfików ze świata naruto.
... a jako, że mi się ten konkurs udało wygrać, to zakładam temat z fikiem - wersja, jaką umieszczam tutaj, jest trochę zmieniona (poprawiłem parę błędów) względem tej z newsa konkursowego.

Liście przyszłości - dostępne online pod tym linkiem a do pobrania tutaj.

W trakcie pisania jest kolejne opowiadanie, stanowiące kontynuację tego... ogólnie fabułę mam zaplanowaną na cykl takich, wybiegającą daleko w przyszłość, która mogłaby wielu z was zadziwić i części tez pewnie nie spodobałaby się, bo zmieniłaby bardzo świat naruto, jaki znacie, jednak pisał będę dalej - a na pewno pisał chętniej - jeśli to spotka się z zainteresowaniem i aprobatą, więc... zapraszam do czytania. :)

* zauważyłem kolejne błędy w fiku, więc posypuję głowę popiołem - tyle, że nie chce już mi się ich poprawiać. Na usprawiedliwienie dodam, że pisałem o 2 w nocy by zdązyć na konkurs. :p
po prostu bezczelnie temat podbijam

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 26.12.2015 03:15 /
Daiki_Ninomiya - Profil - user - 50% - 1413
Przeczytałem. Nawet z przyjemnością. Pomijając kilka rzeczy które mi się spodobało ( krul i włatca mówiący nie jak krul i włatca + jedna figura stylistyczna którą autor złożył po swojemu, co mnie ukłuło po oczach [ Odejścia od normy to zuo! [zly] { [xd] } ] ) reszta jest fajna, nawet ciut więcej niż fajna. Zaczątek historii ma ręce i nogi, a z nakreślonego przez kordoza schematu głównych wątków wyłania się fajna opowieść. Tylko czekać aż autor skończy magisterkę, bo to oczywiste że skończy ją najpierw, a potem będzie pisał dalej. :)

I JAK NIE ZACZNIESZ PRZYSYŁAĆ POWIASTEK W NORMALNYM PDF'IE TO NIE BĘDĘ CZYTAŁ, ARTYSTO ZATRACONY!

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 08.03.2016 22:19 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Fik nie spotkał się z zainteresowaniem (dzięki Krzysiu [serce] ), więc projekt narutowy został zawieszony na czas nieokreślony.
Dlatego też zmieniam trochu konwencję tematu. Postanowiłem wrzucić tu opowiadanko, które fanfikiem nie jest, za to w pełni moim autorskim pomysłem.
Zapraszam te dwie czy trzy osoby co się tym zainteresują do czytania. [xd]
Myśl w pudełku *

*ofc na sugestie czy wychwycone błędy jestem otwarty, ale głównie interesuje mnie ogólne wrażenie (to do ciebie, Kaka)

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 10.03.2016 21:56 /
Daiki_Ninomiya - Profil - user - 50% - 1413
Cóż, przeczytałem...
Spoiler

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.04.2016 20:15 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Daiki_Ninomiya napisał/a:
Cóż, przeczytałem...
Spoiler


Przyjmuje na klatę twoja opinię, aczkolwiek mile połechtany słowami uznania z drugiej ręki, jakie mi przekazałeś od swoich znajomych. :d
Jako, że chyba tylko ty czytasz moje wypociny, to dla twojej wiadomości:
Kolejne opowiadanie mojego autorstwa :)

Obiecuje, następny będzie fik... może.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 22.04.2016 20:00 /
Daiki_Ninomiya - Profil - user - 50% - 1413
#Yui-chan Jak mi prześlesz opowiadanie w formacie pdf to dziś jeszcze przeczytam i zrobię recenzje... A jak nie to nie mamy o czym gadać. [yyy]

Wiem, wybredny jestem. :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 22.04.2016 23:16 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Daiki_Ninomiya napisał/a:
#Yui-chan Jak mi prześlesz opowiadanie w formacie pdf to dziś jeszcze przeczytam i zrobię recenzje... A jak nie to nie mamy o czym gadać. [yyy]

Wiem, wybredny jestem. :p


Hir ju ar:
Wersja PDF do pobrania tutaj

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 26.04.2016 19:28 /
Daiki_Ninomiya - Profil - user - 50% - 1413
Tak długo dupsko zawracał że aż uległem i napisze.

Opowiadanie jest Z!@#$%^e! :d

Dobry pomysł, dobrze zrealizowany, i to nawet bez drobnych błędów ( pisarczyk się przyłożył, specjalnie w wordzie pisał nieboraczek <3 )

Nie wiem co mam więcej napisać więc zamilczę, może bym coś jeszcze dodał ale autor żyć mi nie daję żebym w końcu posta skończył, więc o to jest.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 17.09.2016 19:58 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Daiki_Ninomiya napisał/a:
Opowiadanie jest Z!@#$%^e! :d

Dobry pomysł, dobrze zrealizowany, i to nawet bez drobnych błędów ( pisarczyk się przyłożył, specjalnie w wordzie pisał nieboraczek <3 )


Bardzo dziękuję za tę pochlebną, niewymuszoną i jakże nieoczekiwaną opinię.
Wszystkich innych zapraszam do czytania. :p

Widzę, że temat pęka od komentarzy. xD
Dlatego wrzucam kolejny płód moich rąk (jak to brzmi):
Rolnik na Marsie

Wiadomość doklejona:
Tohohohoh tyle fejmu. [placze]

Postanowiłem podbić temat kolejnym opowiadaniem. Tym razem można powiedzieć, że zrobionym wespół z Krzysiem, bo jego praca edytorska nie skończyła się tylko na wyłapywaniu shitów, ale - ponoć, bo drugi raz nie czytałem xD - nawet sporo rzeczy poprawiał. Nic dziwnego, bo pisałem to na smartfonie. xDD

Ogólnie to miał być jakby scenariusz do mangi - ale postanowiłem zrobić z tego opowiadanie. W zasadzie wstęp do serii opowiadań czy pierwszy rozdział jakiejś dłuższej opowieści - ciężko to zaklasyfikować w kategoriach odnoszących się do książek, bo to jest tekstowy odpowiednik pierwszego chapka niedoszłej mangi.

Dalej bohater ma przejść przez szereg przygód, raz bardziej poważnych, raz mniej, by rozwiązać trapiący go problem. Pierwsze opowiadanie jest właśnie przedstawieniem tego problemu i wprowadzeniem trzech (czy dwóch, zależy jak liczyć) kluczowych postaci. To też następuje w typowo mangowym stylu, bo z przygódki stosunkowo nieważnej i spotkania spowodowanego czystym przypadkiem rodzi się pretekst do dalszej fabuły.

Całość ma jedynie 9 stron, więc nie jest to jakiś grubasek. A obrazki? Domalujcie sobie w wyobraźni. :p

Tytuł mangi miał być inny, ale to niech będzie tytuł pierwszego chapa

Zapraszam. :)

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.09.2016 21:36 - Edytowane przez Daiki_Ninomiya /
Daiki_Ninomiya - Profil - user - 50% - 1413
Cóż - zacznę od tego że wyolbrzymiasz moją edycję i pomoc przy pisaniu, po prostu uczyniłem twe dziełko zdatnym do czytania, przez co nie mam zamiaru umniejszyć twojego talentu pisarskiego, tylko zwrócić uwagę na to że urządzenia mobilne to padaka pisałeś w pośpiechu. [miau]

Co do samego opowiadanka
Spoiler

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 01.10.2017 00:51 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Przez ostatni rok żyłem jedynie pisaniem fanfika o DB , ale przecież - przypomniało mi się xD - to nie jedyna rzecz, która pisałem! Dlatego postanowiłem odkopać ten temat.
Mam już w planach pewien projekt, nawet dwa - jeden mniej, drugi bardziej fanfikowy, aczkolwiek nie dotyczą one mango&animu. Już nawet zacząłem coś tam skrobać z wolna, bo człowiek długo w abstynencji od nałogu nie wytrzyma, ale do na razie kwestia przyszłości.

Za to żeby nie marnować miejsca, wrzucam fanfik konkursowy, który powstał grubo ponad rok temu, ale jakoś go nie udostępniałem od tamtej pory. xD
嵐の前の静けさ

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.12.2017 19:40 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
qakkos napisał/a:
Najwyżej się nie spodoba i nie będzie wielu wyświetleń ale w wolnych chwilach będę starał się to nagrywać. Pozdrawiam


Nie wiem w sumie co z twoim projektem, kolego, ale nie po to tutaj wbiłem. :p

Z jakiegoś (niesamowite xD) powodu ten temat jest o wiele bardziej popularny niż mój temat o wszystkich pozostałych opowiadaniach, dlatego bezczelnie chciałbym go wykorzystać do publikacji czegoś, co po prawdzie Dragon Ballem nie jest (chociaż, kto tam mnie wie...) jednak jest nowym cyklem, który mam zamiar prowadzić.
Jeśli chodzi o klimaty, to raczej dystopijno-dickowe sci-fi.
Tytułu właściwego nie mam jak na razie, więc niech będzie Całkiem typowy przypadek Bena Memmortigona. Na razie przedstawiam wam wstęp do historii, całe siedem stron. :p

Prolog

Miłego czytania. :)

Dobra, widzę, ze prolog spotkał się z pozytywnym przyjęciem (xDDD), więc prezentuję ciąg dalszy. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, w zasadzie nei wiem czy nie lepiej założyć oddzielnego tematu (byłoby to niezgodne z regulaminem :< ) czy nie wrzucić w opowiadania (tam nikt nie zagląda), jednak na razie tutaj.
Rozdziały w finalnej wersji nie będa miały numeracji, tylko tytuły, ale na razie:
Rozdział I

Całe 9 stron bardzo kordosowego pisadła, czyli zupełnie inne niż fik o DB. :p



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.12.2017 19:55 /
PagerOwski - Profil - user - 0% - 10
Dobra robota oby tak dalej. Nie objać się pisać :p ja tam się nie znam ale czytać mam dzięki wam.. :)



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

-
Dodane: 28.12.2017 19:56 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
PagerOwski napisał/a:
Dobra robota oby tak dalej. Nie objać się pisać :p ja tam się nie znam ale czytać mam dzięki wam.. :)


Dzięki za miłe słowa (przynajmniej wywnioskowałem z nich, że chyba są miłe). :)
Zakładam, że czytasz DBFF, zachęcam w takim razie do zapoznania się z nowym projektem, co prawda jest czymś zupełnie innym bo korpo-dystopią z elementami cyberpunku i troszku innych rzeczy.

Prolog
Rozdział I
Rozdział II

Jestem otwarty na spostrzeżenia i sugestie. :)



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.12.2017 19:56 - Edytowane przez Bociak /
Bociak - Profil - user - 100% - 6192
Prolog

najwyższą jakość kawy pod słońcem i który potrafił przewidzieć o jakiej porze będziesz mieć ochotę na jegoprodukt, oraz dopasować smak indywidualnie do ciebie (kawa nigdy wcześniej nie była tak osobista!)


Te reklamy że kawa lub chipsy są osobiste, ważne for ju doprowadzają do szaleństwa

Dzial zarzadzania efektywnością xDD O panie, ten gościu w środku lokomocji, podchodzi do kumpla z pracy i mówi mu żeby poszedł na karnet i zrobił sobie sylwetke.

- Tak, masz rację. – Przyznał. – Użyłem wakacyjnej atmosfery w natężeniu trzech Catonów. Tobie też radzę, źle wyglądasz chłopie. Ostatnio zabrali Marka…


Tak bardzo programowanie umysłu metodą Silvy + technologie
Wizjorozmowa

Fajne słowa, dużo napracowanka

Kiedy wstawał zza biurka i wychodził ze swojego boksu, wszyscy w których pobliżu się znalazł obrzucali go niechętnymi spojrzeniami, co najmniej jakby ktoś przyłapał go na masturbacji w firmowej toalecie. Gdy patrzył w ich kierunku, odwracamy wzrok. Nikt nie pokusił się o słowa otuchy, nikt nie zapytał co się dzieje, nikt nie skinął nawet głową na przywitanie. Kiedy przychodzisz kontrolę częściej niż raz na miesiąc już stawiają na tobie krzyżyk, brachu, a dla Bena to będzie druga wizyta w tym tygodniu.


Jehowici mają taką tradycje i nakaz, że jak ktoś popełni grzech albo wypowie się bardzo nie po programie to wtedy robi się podobnie. No i wizyta u Starszego Zboru zamiast u Psychologa Efektywności.

++++===_=====_+++ homunkulusy-waifu ======----++++
Reklamy homunkulusów sukkubo-idalnych za oknami lucyfero-brzaskowego company.

Będzie ostro hihi, chciałbym zobaczyć tego kumpla co go spotkał główny bohater w korpo.

Wiadomość doklejona:
Rozdział I

Spodobało mi się wyjście na miasto bez wszczepki, spotkanie marudera.
Może bedzie jak u Orwella, że poza centrum dopiero jest życie.

- Pieprzone reklamy personalizowane. – Zaklął pod nosem. Nie podobało mu się, że jakiś program za pośrednictwem lokalnego łącza grzebał mu we wspomnieniach, by zrobić z nich użytek w sprzedaży podejrzanego badziewia.



To jest przerażający motyw. Ale też i śmieszny na swój sposób.



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

-
Dodane: 28.12.2017 19:56 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
O, widze, że pierwszy czytelnik!
Bardzo mnie cieszy pochlebna opinia, znakomicie rozszyfrowałes wiele z motywów i zwróciłeś uwage na fajne elementy. Historia która zaplanowałem będzie naprawdę pokręcona i niestandardowa. Zapraszam do lektury drugiego rozdziału, a za trzeci biorę się niebawem. :)



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.12.2017 19:57 - Edytowane przez Bociak /
Bociak - Profil - user - 100% - 6192
Rodział II

> - Spie***laj! – Wydarł się Ben, omijając w jakiś sposób kontrolne protokoły dopuszczalnej komunikacji werbalnej, które na stałe aktywował w mózgu kilka lat temu.


Asertywny się robi Ben.

> Może pan zdecydować się odłączyć robota od sieci i przejść na sterowanie w pełni manualne, ale odradzam ten pomysł, ponieważ z państwa umiejętnościami kulinarnymi w ciągu tygodnia traficie do szpitala z powodu zatrucia...


W tym świecie tostery także są takie komunikatywne i krejzi.

<chociaż później się okazało ze toster jest fajny jak z nim porozmawiać bez formułek>

Kor-policja

KOR - Macierewicz też tu jest?



Ciekawe czy Ben ma nadpisaną pamięć, czy cokolwiek z tego co przeżył "na mieście" przeżył w ogóle, czy może coś zewnętrznego gmera mu w świadomości, by pokazać mu alternatywne sposoby życia i odczuwania względem korpo-świata. Może kontaktuje się z nim jakieś tajne zgromadzenie piekarników, które rozeznało się w rzeczywistości.

Wątki kwantowe na propsie.



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

-
Dodane: 28.12.2017 19:57 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
Tak, główny bohater będzie coraz bardziej asertywny. xD
W kolejnym rozdziale dojdziemy już do zawiązania akcji i początku konkretnej fabuły, pewne rozpoczęte wątki zaczną łączyć się i rozwijać, akcja nabierze większego tempa. Jak na razie mam trzy strony tego rozdziału, ale robi się. [serce]
Kor-policja? Tak mi to zrobiła autokorekta czy ty sam? Pisąłem to bez myślnika, jako jedno słowo, niestety nie planowałem mieszać do fabuły pana Antoniego, chociaż może się by przydał, bo będzie spisek. [ninja]

Lista dostępnych rozdziałów:

Prolog
Rozdział I
Rozdział II

...i oczywiście najnowszy:
Rozdział III
Zaczyna się akcja :d



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 28.12.2017 19:57 - Edytowane przez Bociak /
Bociak - Profil - user - 100% - 6192
- Kiedyś byłem taki jak ty. – Wymamrotał bezdomny, kiedy zbliżył się do niego.

- Tak, na pewno. – Odpowiedział Ben, ale sięgnął do kieszeni i wyciągnął stamtąd parę monet (trzymał je na wypadek, gdyby znów padła sieć w całym piętrze i tylko przy ich pomocy mógłby opłacić w automacie kupno energetyka - kto normalny dziś nosi przy sobie pieniądze?), a potem kilka za nich wrzucił do kubka.

- Bardziej, niż myślisz. – Odpowiedział żebrak i uniósł w górę swoją, zazwyczaj spuszczona nisko, głowę


Scena jak z mango, że żebrak podnosi głowę z pustymi oczyma, coś jak bohaterowie w Monsterze.

Tom potrafi wkurzać. Opowiadanie to takie troche "Psycho", tylko że nie, bo bohater normalnieje.

Ignaz jest spoko postacią, ciekawe co on wymyśli, może ma więcej intryg w głowie poza daniem dziwnych tabletek Benowi. Zyskał moją sympatię dziwnym urządzeniem co miał w szafie, czy też powiedzeniem do Bena, że jest spoko gościem w porównaniu do reszty.

- Dzień dobry, jestem Lisa Fovos. – Wstała i podała mu dłoń. Uścisnął ją po chwili wahania. – Proszę, niech pan usiądzie.


Oh, Hi Lisa! Cycki ma wystawione jak ona. xD

In a few minutes b**ch!



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

-
Dodane: 28.12.2017 19:58 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6407
W sumie coś w tym jest z porownaniem do Psycho, ale też nie do końca. :p
Ignaz na pewno jeszcze się pojawi, w końcu to on wpakował głównego bohatera w kłopoty, nie mógłby tak po prostu zniknąć. Powiem nawet, że to dość istotna postać.
Nie wiedziałem, że zrobiłem jakieś ukryte nawiązanie do najgorszego filmu na świecie. xD

Niektóre rozdziały to więcej gadania - inne to więcej akcji, rzeby fabuła szła do przodu. :p Kolejny rozdział to raczej akcja, jest krótszy o jakąś stronę niż inne, czyli sam w sobie dość krótki, ale tak mi wypadło uciąć fabułę, to było najlepsze miejsce, by zrobić atmosferę wyczekiwania. XD

Rozdział IV



Post przeniesiony ze względów regulaminowych do tematu: Fanfic: kordos

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy