Ważna informacja News: Pierwsze wrażenia po Dragon Ball Super #1 od Polsatu Games

Polecamy

Forum > Hydepark
Temat: Ulubiony i najgorszy alkohol
Dodane: 21.08.2016 03:33 - Edytowane przez namso91 /
namso91 - Profil - user - 60% - 1757
#iglo13
Sorry , ale mam dobrą pamięć. Nie wniosłeś wtedy nic do tematu tylko wszedłeś żeby mnie wyśmiać itp. Ale nie chcę offtopować i robić z tego dramy. Było minęło , nie ważne.

Wracając do piwa to kupuje zazwyczaj mocne , od 7% wzwyż. Jeżeli jest środek tygodnia to kupuje czasami jak ja to określam "piwa dla smaku" , bo na drugi dzień do pracy. Dlatego różnica w % jest ważna bo gdy wypijam 6 tyskich jest w ch** bąbka , a gdy 6 dębowych mocne to powiedzmy że nie jestem w dobrym stanie. Oczywiście zależy to też od tego jak szybko pije , ale znajomi zawsze się śmiali że jestem jak typowy anglik jeżeli chodzi o szybkość picia , co jest dużą wadą. Wódka tylko z kimś i do okazji , ale czasami używam jej do "łodzi podwodnych" lub "dasbootów" , jak zwał tak zwał. Nie uważam się też za wspaniałego zawodnika , zawsze będę powtarzał że to zależy od dnia , wypoczynku , szybkości picia itp.

-
Dodane: 21.08.2016 09:06 /
KaKa - Profil - user - max% - 13651
#cholek56

Zlot użytkowników tej strony XD nie zaczynaj tego tematu lepiej.

Alkoholu nie pije, jak byłem młodszy powiedziałem sobie, że do osiemnastki nic nie wypije, poza okolicznościowym szampanem, a po osiemnastce... Wypiłem Radlera - nawet smaczne, ale alkoholu to w tym tyle co w oryginalnym kwasie chlebowym i jedno Tyskie na jednej "imprezie", cóż, męczyłem go chyba 4 godziny, tak niedobre gówno, że nie szło tego pić bez zagryzania, kiedyś tam jak wziąłem od kogoś łyk piwa i było tylko gorzkawe, ale to gówno, błeh.

Szampana też nie lubię, bo jest gorzki, ale w porównaniu do tamtego piwa, to miód.

#namso91

Nie trzeba być znawcą piwa, by wiedzieć że coś takiego jak "Kuflowe Mocne" najczęściej kupowane jest przez tych, którzy chcą kupić jak najmniej by być szybko pijanym... Ale o gustach się nie dyskutuje, jeden lubi szynkę, drugi wątróbkę.

Ps Kupowałem sąsiadowi "w podzięce" Kasztelana - 10 zł za czteropak :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 09:20 /
Tuchul - Profil - user - 0% - 40
Hmm lubię Whisky z Colą i lodem. (Daniels, Jim Bim, Ballantines). Jeżeli chodzi o piwa, to EB, Perła eksport i Desperados klasyczny, nie tam żaden czerwony xD Wódkę kiedyś piłem, ale z czasem nabrałem do niej wstrętu i teraz kompletnie jej nie trawię. Jeżeli chodzi o wina, to owszem wino jest najlepsze, ale własnej roboty, a nie takie ze sklepu. Kiedyś piłem u kumpla wino z czarnej porzeczki które przeleżało 18 lat (jak kumpel się urodził to jego dziadek zrobił dla niego te wino i powiedział że może je wypić kiedy skończy 18 lat) było mega, polecam każdemu spróbować jak będą mieli okazję.

-
Dodane: 21.08.2016 09:22 /
by_black - Profil - systemadmin - max% - 14853
Generalnie czysta, na spotkania i różne imprezy jak najbardziej. Polecam Saską, świetna wódka, smak nie razi, a także szybko nie ogłupia.

Co do piw, to zdecydowanie do ulubionych zalecam Namysłów, Miłosław i czeski Konrad, ew. Perłę Chmielową. Ze smakowych zdecydowanie Łomża Lemoniadowa. Od dawien dawna przestałem pić piwa Kampanii Piwowarskiej i Grupy Żywiec, niestety szczochy w ładnej etykiecie.

Z alkoholi przepadam jeszcze za Cydrem, najlepiej Miłosławski.

-
Dodane: 21.08.2016 10:54 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13874
Eeee.... nie mam ulubionego :| Jak mam pic coś dla smaku to chyba Warke Randlera.

Piw jest teraz całe multum, tyle smaków, że nie wiadomo co wybrać. Ostatnio piłem nawet piwo z kofeiną. Świeże, stare, pasteryzowane, mocno chmielone, słabo, jasne, ciemne + wszelkie różnorakie smaki i różne tego wariacie :| Ale z klasycznych piw pokroju tych "najsławniejszych" typu Tyskie, Warka czy Lech to dla mnie bez różnicy. Jedynie Żubrem z puszki pogardzę bo w butelce to jeszcze ujdzie. Jakoś mi szczególnie nie podchodzi.

Co do mocniejszych trunków. Whisky nawet ok jest, miałem taki okres w życiu, że często wieczorkiem robiłem sobie jednego drinka i popijałem przy filmie. Wódkę też się często zdarzało, mniej kaloryczna niż piwerko :d Jak chce się człowiek spić to wyłącznie czysta, jak wypić tylko troszkę to może być smakowa.

Za winami nie przepadam. Tak samo likiery średnio mi podchodzą.

Za dużo to ja w sumie nie próbowałem, więc jakimś znawcą alkoholi to ja nie jestem xD Raczej tradycyjnie zawsze :p Jakieś martini i różne inne wynalazki mnie nie kręcą, nigdy nie próbowałem nawet.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 11:36 /
cholek56 - Profil - user - 40% - 923
by_black napisał/a:
Generalnie czysta, na spotkania i różne imprezy jak najbardziej. Polecam Saską, świetna wódka, smak nie razi, a także szybko nie ogłupia.

Co do piw, to zdecydowanie do ulubionych zalecam Namysłów, Miłosław i czeski Konrad, ew. Perłę Chmielową. Ze smakowych zdecydowanie Łomża Lemoniadowa. Od dawien dawna przestałem pić piwa Kampanii Piwowarskiej i Grupy Żywiec, niestety szczochy w ładnej etykiecie.

Z alkoholi przepadam jeszcze za Cydrem, najlepiej Miłosławski.

Co do perły to się zgorszyla niestety jest dobra ale nie tak jak kiedyś.
A jak była loteria perły to smakowała jak siki pic się nie dało :(


-
Dodane: 21.08.2016 19:52 /
namso91 - Profil - user - 60% - 1757
#cholek56
Tak , Perełka się niestety zgorszyła. Niedawno piłem z koleżką po robocie. Smakowała jak otwarte piwo pozostawione na dzień.

#Kaka
Jedno piwo męczyłeś 4 godziny? No cóż o alko to my dużo nie pogadamy. :)

-
Dodane: 21.08.2016 19:54 /
MaRyJiJusz - Profil - user - 100% - 7183
Pije tylko piwo i to bardzo rzadko...
Kiedyś byłem fanem Desperadosa, dzisiaj piję tylko oranżadki od Warki, czyli Radler cytrynowy (strasznie orzeźwiający), czy też jagodowy [serce]

-
Dodane: 21.08.2016 20:00 /
cholek56 - Profil - user - 40% - 923
namso91 napisał/a:
#cholek56
Tak , Perełka się niestety zgorszyła. Niedawno piłem z koleżką po robocie. Smakowała jak otwarte piwo pozostawione na dzień.

#Kaka
Jedno piwo męczyłeś 4 godziny? No cóż o alko to my dużo nie pogadamy. :)

szkoda że się zgorszyla :( z mojego województwa 25 km ode mnie robią perłę i tak zepsuli :( a piłeś perłę Portera? Mi spirolem podjezdzal :d

-
Dodane: 21.08.2016 20:03 /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
#cholek56
Spirolem to mi żubr i tatra podjeżdżają. Perła export i tak jest znacznie lepsza od tych szczoszków :f

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 20:05 /
cholek56 - Profil - user - 40% - 923
Ruqer napisał/a:
#cholek56
Spirolem to mi żubr i tatra podjeżdżają. Perła export i tak jest znacznie lepsza od tych szczoszków :f

Serio piwa ,,mocne" nie piłeś. To tak jakby mocz wymieszać ze spirolem :d
Export jest dobry ale nie tak jak kiedyś tak samo chmielowa.
Tarta siki. Ale powiem Ci ze prazubr mi smakował nawet spodziewałem się szczocha a wchodził dobrze tylko wodnisty trochę

-
Dodane: 21.08.2016 20:08 - Edytowane przez namso91 /
namso91 - Profil - user - 60% - 1757
#cholek56
Nie piłem , ale piwa jadące spirytusem są dobre , jak np. Kuflowe. Stary Namso lubi takie rzeczy. [serce]

#dedbol
Desperadosa lubię ale tylko z wódką , moja miłość do "łodzi podwodnych" jest wielka. [serce]
A już nie wspomnę o łodzi z Somersby (apple) [miau]

-
Dodane: 21.08.2016 20:09 /
MaRyJiJusz - Profil - user - 100% - 7183
#namso91

Ooo tak, Somersby też lubiłem, jakoś o nim zapomniałem, chyba najbardziej jabłkowy smak ze wszystkich smakowych browarów ma :)

-
Dodane: 21.08.2016 20:11 /
cholek56 - Profil - user - 40% - 923
namso91 napisał/a:
#cholek56
Nie piłem , ale piwa jadące spirytusem są dobre , jak np. Kuflowe. Stary Namso lubi takie rzeczy. [serce]

#dedbol
Desperadosa lubię ale tylko z wódką , moja miłość do "łodzi podwodnych" jest wielka. [serce]
A już nie wspomnę o łodzi z Somersby (apple) [miau]

Somersby lubię też blueberry :d
Stary namso pewnie wątroby nie ma :d
A kuflowe gdzie dostane?

-
Dodane: 21.08.2016 20:14 /
KaKa - Profil - user - max% - 13651
#namso91

Za ciekawsze rzeczy w życiu niż alkohol. Osobiście wolałem między kolejnymi setami w siatkówkę pić Tymbarka niż to gorzkie coś o nazwie "Tyskie" co po 10 minutach stało się jedną z najgorszych rzeczy, jaką miałem w ustach. Oprócz tego miałem w życiu dwa kontakty z piwem, raz był to łyk Lecha - gorycz - raz coś z "festynu" - gorycz. Ale to Tyskie było tak niedobre, że aż kaszleć mi się chciało jak to piłem. Może ktoś nasrał do mojej butelki, nie wiem, ale to nie było coś co można pić z przyjemnością.
W sumie potem to to gówno piłem żeby nie wylać całego XD następnym razem jak coś takiego się będzie szykować (hurr dzień strażaka) to sobie kupię jakiś Namysłów, bo podobno bez porównania do tego gówna z dużych browarów, albo zadowole się Tymbarkiem.

Wiadomość doklejona:
#cholek56

kuflowe, śląskie, Tatra, Wojak, to wszystko podobne, wszystko dwa złote, wszystko śmierdzi i wszystko każdy, kto nie przepił połowy życia, krytykuje.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 20:16 - Edytowane przez namso91 /
namso91 - Profil - user - 60% - 1757
cholek56 napisał/a:
namso91 napisał/a:
#cholek56
Nie piłem , ale piwa jadące spirytusem są dobre , jak np. Kuflowe. Stary Namso lubi takie rzeczy. [serce]

#dedbol
Desperadosa lubię ale tylko z wódką , moja miłość do "łodzi podwodnych" jest wielka. [serce]
A już nie wspomnę o łodzi z Somersby (apple) [miau]

Somersby lubię też blueberry :d
Stary namso pewnie wątroby nie ma :d
A kuflowe gdzie dostane?


Ja kupuje w sklepikach na wsi. Są też w sklepach w Radzyminie i w Wawie. Nie patrzyłem na ich obecność w wielkich marketach , bo rzadko kiedy po takich chodzę. Piwo jest tylko w puszce (przynajmniej nigdy nie widziałem w butelkach) , kosztuje 2,50zł i ma 7,2%

#Kaka
Może po prostu nie przyszedł jeszcze na ciebie czas do miłości z alko. W sumie ja też późno zacząłem , pierwszy raz upiłem się w wieku 16lat , miałem kaca przez 3 dni. XD Nie pytajcie mnie o szczegóły , było to na Cyprze i wydarzyło się przez kolegę który był wtedy pełnoletni , a dokładnie 6 lat starszy ode mnie.

-
Dodane: 21.08.2016 20:18 - Edytowane przez cholek56 /
cholek56 - Profil - user - 40% - 923
namso91 napisał/a:
cholek56 napisał/a:
namso91 napisał/a:
#cholek56
Nie piłem , ale piwa jadące spirytusem są dobre , jak np. Kuflowe. Stary Namso lubi takie rzeczy. [serce]

#dedbol
Desperadosa lubię ale tylko z wódką , moja miłość do "łodzi podwodnych" jest wielka. [serce]
A już nie wspomnę o łodzi z Somersby (apple) [miau]

Somersby lubię też blueberry :d
Stary namso pewnie wątroby nie ma :d
A kuflowe gdzie dostane?


Ja kupuje w sklepikach na wsi. Są też w sklepach w Radzyminie i w Wawie. Nie patrzyłem na ich obecność w wielkich marketach , bo rzadko kiedy po takich chodzę. Piwo jest tylko w puszce (przynajmniej nigdy nie widziałem w butelkach) , kosztuje 2,50zł i ma 7,2%

Trzeba sprawdzić ,,gorsze trunki" :d jak wyleje to wisisz mi 2.5 :d

Kaka w życiu trzeba wszystkiego spróbować :)


Nie mam się czym chwalić ale ja w 2 gim pierwszy raz się upilem. Wódka. Dużo wódki poszło z 1.5 l na 4 osoby + piwa -.- bez kaca. Potem przestałem i pod koniec 3 gim zacząłem :)

Zawsze miałem tak że wolalem wydać więcej na dobre piwo niż kupować siki i zawsze się śmiali ze mnie i śmieją dalej -.-

-
Dodane: 21.08.2016 20:38 /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
Z tych średnio drogich piw to polecam ciechana, całkiem dobre piwko - mówię to jako piwosceptyk. Fortuna czarna też całkiem spoko. Już nie będę mówił o piwach, które kosztują koło dyszki xD

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 20:39 /
KaKa - Profil - user - max% - 13651
#namso91

Nie lubię takiego gadania. Coś komuś po prostu nie smakuje,do tego nie widzi żadnej zalety we wprowadzaniu siebie w stan jakiejkolwiek nietrzeźwości.

#cholek56

Jak to mówił pewien człowiek po kilku detoksach od narkotyków - idź, nabiera na rękę gówno i je zjedz, skoro chcesz spróbować wszystkiego. Nie lubię tego argumentu, tak jak tego, że młodość ma swoje prawa. Ja tam ze swojej trzeźwości jestem dumny.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 21.08.2016 20:47 - Edytowane przez Ruqer /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
Co jak co, ale stoję po stronie kaki. "Jeden lubi jak mu cyganie zagrają, drugi jak mu buty smierdzą." Nie widzę problemu z tym, że ktoś nie pije, w zasadzie to całkiem dobrze. Zamiast iść do baru można spędzić czas inaczej - aktywnie, gdzieś pójść, coś zwiedzić. Wolę właśnie taką formę rozrywki, na szczęście moi koledzy i koleżanki też są otwarci na takie rzeczy. Pić mogę, ale nie muszę :d Z tego co wiem kaka ma(niedługo będzie miał) 18lat,więc jeżeli teraz mu alkohol nie smakuje, to później najwyżej się do niego przyzwyczai.

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball
Polecamy