Ważna informacja News: J.P.F: DB Super #1 - polskie wydanie ...

Polecamy

Forum > Dragon Ball
Temat: Dragon Ball FF
Dodane: 25.09.2017 10:19 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6368
----- Podpis --------------------
-
Dodane: 27.09.2017 14:01 - Edytowane przez Nameless14 /
Nameless14 - Profil - user - 10% - 214
kapuleta napisał/a:
Ledwo się pojawił to pobił Gohana, a jego po chwili pobił go Goku .. i tyle
I przestał się liczyć i być godny by wspominać.

I wystarczy. To nie anime. Tutaj nie ma miejsce na tak przeciągnięte i widowiskowe walki jak to, co widać w tv. To też nie powieść, gdzie akcja rozwija się nie wiadomo jak długo. Tempo i rodzaj wydarzeń były dobrze dostosowane do gatunku.

Ekipa przybyła tylko daltego bo wyczuwali naszych sajanków którzy posiadali transformacje.
Nasza ekipa była już tak potężna, że wymagała interwencji osób trzecich (uczniowie popo).

Wtedy to nie Brolly wpływał na nich. Nikt nie wyczuwał jego ki. Zwłaszcza, że popo świetnie maskuje energie.
Cała interwencja była przez moc naszych bohaterow.

Nie pamiętam czy było to powiedziane wprost czy zasugerowane między wierszami, ale była wzmianka o tym, że źródłem anomalii jest Brolly. Gdyby nie on, Z team nie rozwinąłby się tak mocno. To jego obecność wyboostowała tak potencjał wojowników z tego wszechświata.

-
Dodane: 27.09.2017 14:23 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6368
Nameless14 napisał/a:
Nie pamiętam czy było to powiedziane wprost czy zasugerowane między wierszami, ale była wzmianka o tym, że źródłem anomalii jest Brolly. Gdyby nie on, Z team nie rozwinąłby się tak mocno. To jego obecność wyboostowała tak potencjał wojowników z tego wszechświata.


Dokładnie tak.
Na początku już w pierwszym rozdziale nakreslilem ten kierunek, kiedy pisałem, że wszechświat jedna duża ki równoważny inną i najczęściej mają one odwrotne walory (zła/dobra istota). Na końcu zaś było tego potwierdzenie wprost, dlatego zniknięcie Brocolliego spowodowało redukcje poziomow mocy innych bohaterów.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 30.09.2017 10:44 - Edytowane przez qakkos /
qakkos - Profil - user - 0% - 15
Witajcie wpisałem na pomysł nagrania tego Fika jako audiobook i chciał bym zapytać autora o zgodę na kontynuowanie go, tutaj link to próbki.

https://youtu.be/...

-
Dodane: 30.09.2017 10:53 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6368
qakkos napisał/a:
Witajcie wpisałem na pomysł nagrania tego Fika jako audiobook i chciał bym zapytać autora o zgodę na kontynuowanie go, tutaj link to próbki.

https://youtu.be/...


Nagrywaj, jeśli chcesz, ale nie wiem, czy tekst jest na tyle dobry by się obronił czytany. Narracja do poprawy powinna iść.


----- Podpis --------------------
-
Dodane: 30.09.2017 11:18 /
qakkos - Profil - user - 0% - 15
Najwyżej się nie spodoba i nie będzie wielu wyświetleń ale w wolnych chwilach będę starał się to nagrywać. Pozdrawiam

-
Dodane: 15.12.2017 22:57 /
DuchVegety - Profil - user - 0% - 83
Witam serdecznie
Chciałbym serdecznie pogratulować osobie która tworzyła te dzieło, tak dzieło bo inaczej nie można tego nazwać, jak to Ty powiedziałeś było to ponad 200 stron które przeczytałem po 8 godzinach jednym ciągiem, cała historia jest bardzo intrygująca, ma fantastyczną tajemniczą poświatę, wspaniały pomysł setek wszechświatów, genialny pomysł komnaty ducha i czasu, powiem tylko tyle, cudo.
Jak już wspomniałem wyżej przeczytałem jednym ciągiem dlatego pewnie sporo mi umknęło i będę miał kilka pytań, ale teraz ocenie poszczególne pomysły
- Yardraci, pomysł fantastyczny z przenoszeniem się do zniszczonego ich starego wszechświata, (ich historia równie świetna)
- Pomysł potwora z wszeświata0 (czy tu był buu?)
- śmierć Goku w tym wszechświecie, ciało pełne blizn,zniszczone, 10/10
- Pomysł Z brocollim niby napoczątku pomyślałem nieee, ale później stwierdziłem że to wiele wyjaśnia,
- Przemiana Vegety
to wszystko na 10
Teraz pytania:
Świat o którym mówi popo który był tak słaby... Czy to nie jest nawiązanie do Biblii a dokładnie Nowego Testamentu i życiu Jezusa?
- Na końcu napisałeś że poziomy mocy spadły, czy to znaczy że wszyscy stali się typowymi ziemanami? Nie potrafili latać itp.?
Teraz kilka zastrzeżeń by nie było zbyt słodko:
-Poziomy mocy dość trudno się tutaj połapać nie wiemy czy Vegeta król małp jest silniejszy od ssj2 czy nie, zgodnie z początkiem gohan stwierdził że Vegeta jest silniejszy od uczniów Popo ale tamci władają fantastycznie swoją Ki.
- Dlaczego Vegeta nie mógł sie transformować?
- Główny przeciwnik brat Popo poteżny mocarz, jednakże okazał się słabszy od Goku, zapowiedzi świetne jednak sama postać nie jest zbyt ciekawa,
- same walki, wiem to tylko tekst pisany, ale chyba najmniej mnie interesowały opisy walk, co świadczy o świetnie napisanej historii,


Podsumowując: Historia jest genialna, fajnie wszystko udało Ci się dopiąć, szkoda że DBS nie może być czymś takim, to byłoby epickie, szkoda że nie można im tego podesłać by czerpali pełnymi a garściami, OCENA 10/10

-
Dodane: 15.12.2017 23:31 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6368
Bardzo mi miło czytać twoją opinię, szczególnie dlatego, że jestem zaskoczony, że ktoś w ogóle jeszcze o tym fiku pamięta. Bądź co bądź rok czasu to pisałem, czasem sam tęsknię do tego uniwersum, nawet czasem myślę nad kolejnym fikiem, ale sądzę, że ta historia została opowiedziana do końca.
Co do twoich pytan:
Tak, to bezpośrednie nawiązanie do Jezusa. W sumie ten pomysł był jednym z pierwszych i zawazyl w ogóle o tym, że ten fik powstał. Tak, pisałem te dwieście stron by dać parę linijek tekstu z aluzja do Jezusa (i dla z trzech innych pomysłów). xD
Poziomy mocy spadly, ale nasi bohaterowie nadal są całkiem silni i mają swoje umiejętności, tylko, że nie mają mają mocy do rozwalenia planety, co najwyżej, powiedzmy, budynku. Pewien problem może wystąpić z transformacjami, bo bez pierwszego super sayianina zamknęły się niektóre drzwi.
To, że nie jest jasne kto dokladnie jest od kogo silniejszy a i sama siła nie oznacza definitywnie przewagi w walce było celowym zabiegiem. Chciałem odejść od tego RPGowego i sztucznego traktowania siły postaci w DB i nie chciałem, by ktoś kiedykolwiek mógł "obliczyc" jakos moc postaci.
Jedne drzwi się otwierają, inne zamykają. Vegeta odzyskał pierwotną zdolność ich rasy wraz z ogonem, ale posiadanie go uniemozliwilo mu transformację w ssj. Takie albo-albo. Jak równa wymiana w FMA. Swoją drogą to nie jedyne nawiązanie do FMA.
To chyba tyle, polecam inne moje opowiadania, nawet to, które pisze obecnie - wrzuciłem je tutaj ale niebawem przeniose to do oddzielnego tematu.
Pozdrawiam. :)

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 16.12.2017 11:28 /
DuchVegety - Profil - user - 0% - 83
mam też w sumie pytanie co się właściwie stało z goku bo to mi umknęło rozumiem że umarł w tamtym wymiarze ale jak, w jaki sposób mimo śmierci mógł się przenosić miedzy wymiarami, rozumiem że yardraci walczyli z potworem by go zająć aby nue przeszedł na inne wszechświaty

-
Dodane: 11.01.2018 10:41 /
Adik - Profil - user - 20% - 367
Kordos, jakieś plany na coś nowego, jakieś side story? Przydałby się jakiś ciekawy wątek poboczny, krótki ale z kilkoma plot twistami :)

-
Dodane: 11.01.2018 16:55 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6368
DuchVegety napisał/a:
mam też w sumie pytanie co się właściwie stało z goku bo to mi umknęło rozumiem że umarł w tamtym wymiarze ale jak, w jaki sposób mimo śmierci mógł się przenosić miedzy wymiarami, rozumiem że yardraci walczyli z potworem by go zająć aby nue przeszedł na inne wszechświaty


Tak, Yardatianie walczyli z Jalbadonatem, by nie przeniósł się do innych światów - z czasem on po prostu miał w tym rozrywkę, im silniejszy i bardziej w swoich częściach świadom się stawał, tym więcej zależało od jego kaprysu. Cała jego przemiana jest imho opisana dość szczegółowo, nie chce tego wykładać łopatologicznie. Jalbadonat stał się tak silny, że poczuł się Bogiem. Takim Bogiem w sensie absolutu - istotą wszechmocną, idealną, wszechogarniajacą. Przeciez potem w przerwach miedzy walką toczył filozoficzne dysputy ze starszymi Yardatian.
...ale kiedy tak przybrał na ile, by zwrócić na siebie uwagę prawdziwego absolutu/boga/by zadziałała na niego prawdziwie wszechmocna siła, zrozumiał, że jest tylko pyłkiem, trybikiem w maszynie wszechświata. Skumulowana w nim energia przekroczyła pewną granice, o której on nie miał pojęcia, i została uwolniona, dając początek nowym wszechświatom. Nastąpił proces podziału, jak w komórce organizmu, co nawiązuje do koncepcji, ze wszechświat zawiera się w boskim wnętrzu: tu jest komórką.
Gdzie trafili Goku i Jalbadonat? Tam, gdzie zawsze gdy przenosili się miedzy wszechświatami - w świat pomiędzy. W bezczas. W jedyne miejsce, gdzie nie żyjąc mogliby widzieć świat żywych. Jalbadonat dlatego pyta Goku, jak sądzi, ile już minęło czasu. To z kolei nawiązanie do myśli wielu filozofów, równiez katolickich, o istnieniu Boga poza czasem. "W czasie trwa, dokonało się we wiecznośći". Czy jakoś tak.
Ofc wszystko to zostało sprowadzone do aluzji i półsłówek, tak, żeby pasowało do DB.

Adik napisał/a:
Kordos, jakieś plany na coś nowego, jakieś side story? Przydałby się jakiś ciekawy wątek poboczny, krótki ale z kilkoma plot twistami :)


Nawet nie plany, bo już mam kilkanaście rozdziałów nowej historii, którą tutaj udostępniam, w temacie o swoich opowiadaniach. Tak samo pisana na komórce i pełna błędów (xD) ale ją mam zamiar poprawić w postprodukcji, bo to moja autorska fabuła, nie fanfik.
Fików nie planuję w tym roku żadnych, przynajmniej póki nie skończe tamtego projektu.

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy