Ważna informacja News: Konkurs: Poszukiwacze Smoczych Kul!

Polecamy

Forum > Dragon Ball > Premiery
Temat: Dragon Ball Super Chapter 25 - Opinie
Dodane: 18.06.2017 12:55 - Edytowane przez bekson /
#bekson - Profil - user - 50% - 1194
http://readms.net...025/4358/1



Jedziemy z tematem

Goku tak tyra Zamasu, że ten ma problemy z regeneracją - znamy to z Buu sagi

http://img.readms...58/005.png
Tutaj jak Goku odpala ki blasta z pozycji leżącej w jednym kadrze ma czarne obwódki tak jak Black

Zamasu zrywający koszulę - mistrzostwo
Gdyby w anime ktoś zerwał koszulkę, to można by dostać ataku śmiechawki na widok jego wychudzonego ciała xD

Scalony Zamasu ma taką samą aurę jak Super Saiyan Rose

Hakai totalnie z dupy - Nie mam zamiaru tego bronić

Żywa tarcza w postaci Mai - Jak dla mnie bardzo dobry pomysł

Fuzja się rozpada - Bardzo dobrze, żaden z nich nie był kaioshinem

Zamasu próbujący utrzymać fuzję, Trunks rozdzielający ich siła i dobijający Blacka - też mi się podobało

Black zmieniający się w Scalonego Zamasu, a potem armia klonów - bullshit
Tekst na ostatniej stronie idealnie podsumował - "Czemu do cholery on się rozmnaża"

W anime został wszechświatem, a w mandze zaczął się klonować w nieskończoność.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 18.06.2017 13:38 - Edytowane przez musial3211 /
#musial3211 - Profil - user - 20% - 252
bekson napisał/a:
http://readms.net...025/4358/1



Jedziemy z tematem

Goku tak tyra Zamasu, że ten ma problemy z regeneracją - znamy to z Buu sagi

http://img.readms...58/005.png
Tutaj jak Goku odpala ki blasta z pozycji leżącej w jednym kadrze ma czarne obwódki tak jak Black

Zamasu zrywający koszulę - mistrzostwo
Gdyby w anime ktoś zerwał koszulkę, to można by dostać ataku śmiechawki na widok jego wychudzonego ciała xD

Scalony Zamasu ma taką samą aurę jak Super Saiyan Rose

Hakai totalnie z dupy - Nie mam zamiaru tego bronić

Żywa tarcza w postaci Mai - Jak dla mnie bardzo dobry pomysł

Fuzja się rozpada - Bardzo dobrze, żaden z nich nie był kaioshinem

Zamasu próbujący utrzymać fuzję, Trunks rozdzielający ich siła i dobijający Blacka - też mi się podobało

Black zmieniający się w Scalonego Zamasu, a potem armia klonów - bullshit
Tekst na ostatniej stronie idealnie podsumował - "Czemu do cholery on się rozmnaża"

W anime został wszechświatem, a w mandze zaczął się klonować w nieskończoność.


Co do techniki Beerusa to tylko imitacja i zapożyczenie nazwy, przecież on skupił całą energie blue w dłoni po to, żeby ją uwolnić w jednym ataku, a dla beerusa to tylko zwykly atak jak każdy inny.

A co do klonów Zamasu to chyba trzeba być tępym, żeby nie domyślić się o co tu chodzi. Przecież jest mówione, ze Zamasu opiera się przed rozłączeniem i jest to możliwe tylko dlatego, ze przez godzinę mogli zlaczyc sie rowniez bardzo na poziomie komorkowym, a samo rozlaczenie Zamasu było ściemą, taką dywersją. Jeszcze kilka chwil wczesniej Zamasu sobie zdmuchnął Trunksa, wiec pozniej tez musial czuc jego atak, ale dal falszywa nadzieje, a tak naprawde sie nie rozlaczyl tylko powstrzymał rozłączenie a następnie stworzył iluzję tego rozlaczenia.
Następnie juz gdy wstał to "zmył" tę iluzję z siebie i tyle, a że każda połówka się zregenerowała to było ich 2. Coś jak z komórkami u Buu, tylko że buu mógl klony laczyc w jedno ciało, czy Zamasu potrafi to nie wiadomo. Później było ich tak wielu, bo każda komórka się zregenerowała sama.

A dzieje sie tak tylko dlatego, ze są to podwaliny pod Zeno. I tak lepsze to niż zamasu jako planeta

Wiadomość doklejona:
Z resztą o ile pamiętam to wcześniej Zamasu nie był ani rozpołowiony itp. Jedynie uzywal regeneracji po ranach, wiec nie było klonów.

-
Dodane: 18.06.2017 16:18 /
#Sasukeeee - Profil - user - 10% - 243
Dalej Manga pokazuje, że jest lepsza choć mam pewne ale. W poprzednim chapie Kakarotto opanował 100% ssj blue co jest niezłym pomysłem choć średnio mi się patrzy na to, że Kakarotto sam daje sobie radzę z fuzją Zamasu. W tym chapie mam mieszane uczucia co do tego klonowania Zamasu .. może Trunks naprawdę pokonał Zamasu, a te klonowania to tylko efekt uboczny tak jak to przejęcie wszechświata w Anime przez Zamasu po jego pokonaniu? Tak czy inaczej walki były mega, Zamasu bez koszulki epic no i samo cięcie Trunks'a kozackie. Jako fanowi Vegety też mi się spodobała furia księcia, chapy 8/10.

-
Dodane: 18.06.2017 17:03 /
#breakingmirai - Profil - user - 10% - 151
Ciekawy rozdział. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że rozwiązania zastosowane w mandze biją na głowę te z anime, przynajmniej w moim odczuciu. Aż mi się smutno robi, kiedy pomyślę sobie jak dobre mogłoby być anime, gdyby manga Toyotarou była ekranizowana.

Czyli na pewno wiadomo, że Trunks przecinający Zamasu na pół był pomysłem Toriyamy, ponieważ zarówno w anime jak i w mandze zostało to ukazane.
Klony Zamasu prawdopodobnie są odpowiednikiem Zamasu-chmury i przewiduję, że w następnym rozdziale będzie koniec tej sagi. Jednakże, te klony były nieco... dziwne. Niemniej jednak, podoba mi się to zastosowanie bardziej niż Zamasu-chmura, która na dobrą sprawę jest większym asspullem niż wspomniane klony.

#Sasukeeee
Ja nie widzę nic dziwnego w tym, że Goku sam daje radę z Zamasu. W końcu Połączony Zamasu nie powinien być wiele silniejszy od Goku Blacka, ponieważ zwykły Zamasu był słabszy niż Future Trunks. Praktycznie cała moc Połączonego Zamasu to moc Blacka z dodatkiem w postaci miałkiej mocy Zamasu. Dodatkowo teraz Goku walczy na pełnych obrotach, trzymając w sobie boską moc, żeby nie uciekała, więc ja kupuje to wytłumaczenie jego mocy. Lepsze z pewnością niż SSJB+Kaiokenx10.
Vegetto bawił się z nim, deklasując go, a Kakarotto na pełnej mocy daje radę przetrzymać Połączonego Zamasu. Jak dla mnie wszystko jest fajnie i logicznie (na standardy DB) przedstawione.

Czekam z niecierpliwością na zakończenie tej sagi. Mam nadzieję, że Toyotarou nie wciśnie nam beznadziejnego zakończenia z anime z dwoma Trunksami i dwiema... eee... Maiami? xd Liczę, że będzie to lepiej rozegrane, a już w ogóle byłoby neat imo, gdyby F. Trunks został w "naszej" linii czasowej.

----- Podpis --------------------
Black Goku? Znam tylko kogoś o imieniu Goku Black.
Kakarot? To chyba jakieś nieporozumienie. Kakarotto się kłania.
Vegito? Wait... what? KakaroTTO + VEGEta = VEGETTO, learn the difference, goddammit!

-
Dodane: 18.06.2017 22:48 /
#Harrymaster - Profil - user - 10% - 149
#musial3211
Bardzo podoba mi się to Twoje wyjaśnienie z klonami Zamasu. Kupuję je :)

#breakingmirai
Szczerze to moim zdaniem zakończenie z Trunksami i Mai (chyba tu się nie odmienia), mi osobiście podpasowało.Było całkiem logiczne. Wątpię, że F.Trunks zostanie w naszej linii czasowej bo to była by zbyt duża rozbieżność.

SSB 100% to ewidentne nawiązanie do SSB Kaioken. Tutaj również ciało nie jest do tego przystosowane i Goku osiągał swój limit.

Wściekłość Zamasu przypomina mi napakowanie Zamasu z 66 odcinka (przed fuzją w Vegetto).

Przecięcie Trunksa dużo fajniejsze, bez żadnych dodatkowych ideologii o ratowaniu świata.

Klony Zamasu zamiast chmur Zamasu również dużo lepsze, chociaż ten odcinek w anime miał wg mnie jakiś urok i nie wspominam go źle.

Jestem bardzo ciekaw jak będzie wyglądała kolejna saga w wykonaniu Toyotaro. Jak przedstawi on walki pokazowe i czy w ogóle będą one pokazane. Jak będzie wyglądała rekrutacja zawodników i intryga z Freezą.

A tak wracając do Freezy. Wciąż strasznie ubolewam i nie mogę przeżyć, że saga Freezy nie jest włączona do mangi DBS z dorobionym zakończeniem i pokazaniem Golden Freezy. To były by raptem dwa rozdziały. Tak bardzo mi tego brakuje, żeby ta manga była "kompletna" :(

-
Dodane: 19.06.2017 00:02 - Edytowane przez DragonN321 /
#DragonN321 - Profil - user - 40% - 626
breakingmirai napisał/a:
Praktycznie cała moc Połączonego Zamasu to moc Blacka z dodatkiem w postaci miałkiej mocy Zamasu.

No nie do końca. Potara to nie jest zwykłe dodanie do siebie dwóch mocy. Gdyby tak było, to Vegetto nie powinien mieć startu do Buu, gdyż Goku i Vegeta kompletnie nic mu nie mogli zrobić. Potara jeszcze mnoży ileś razy połączone moce. Stąd też Merged Zamasu powinien być sporo silniejszy niż SSJB - choćby na fakt, że Black był na poziomie SSJB. Dokładnie tak samo jak Vegetto w DBZ był sporo silniejszy niż Goku i Vegeta razem.

musial3211
"Co do techniki Beerusa to tylko imitacja i zapożyczenie nazwy, przecież on skupił całą energie blue w dłoni po to, żeby ją uwolnić w jednym ataku, a dla beerusa to tylko zwykly atak jak każdy inny. "
Goku mówi, że pożycza tą technikę od Beerusa, a Vegeta stwierdza, że to technika kotowatego. Więc jaka imitacja? Pozatym efekt jej jest identyczny, jak w wykonaniu Beerusa. To zdecydowanie fail mangi i nie warto tego bronic.

Walka całkiem dobrze wygląda (plus za zerwanie górnej części stroju przez Zamasu i brutalność), ale na moje to spora głupota z daniem Goku Hakai. To powinna być umiejętność zarezerwowana wyłącznie dla bogów zniszczenia. Traci swój urok w momencie, kiedy okazuje się, że każdy może jej się nauczyć. I niech nikt nie mówi, że to nie jest technika Beerusa, tylko do niej podobna, bo Goku sam twierdzi tutaj, że pożycza ją od Beerusa i Vegeta również stwierdza, że to jego technika. O ile manga trzyma poziom, o tyle tutaj strzeliła potężnego faila, nie mniejszego niż Genki Miecz Trunksa w anime.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 19.06.2017 00:26 /
#JCD - Profil - systemadmin - 90% - 4403
DragonN321 napisał/a:
To powinna być umiejętność zarezerwowana wyłącznie dla bogów zniszczenia. Traci swój urok w momencie, kiedy okazuje się, że każdy może jej się nauczyć. I niech nikt nie mówi, że to nie jest technika Beerusa, tylko do niej podobna, bo Goku sam twierdzi tutaj, że pożycza ją od Beerusa i Vegeta również stwierdza, że to jego technika. O ile manga trzyma poziom, o tyle tutaj strzeliła potężnego faila, nie mniejszego niż Genki Miecz Trunksa w anime.


"Nie podoba mi się zupełnie" != "To nie ma zupełnie sensu"

Dla mnie manga nie jest na tym poziomie, co stary Dragon Ball, ale nadal jest dużo, dużo lepsza od wersji animowanej.
Ciekawi mnie jak oficjalnie wyjaśnią Zamasu-hydrę (jesli w ogóle to zrobią), ale zgadzam się, że to pewnie podwaliny pod przyzwanie drugiego Zeno, bo manga musi się zbiegać z anime :|


----- Podpis --------------------
-
Dodane: 19.06.2017 16:19 /
#tyruty - Profil - user - 10% - 201
Jestem zawiedziony. W moim odczuciu to najgorszy tom do tej pory.

Hakai Goku? Jego słowa sugerują, że nie został tej techniki nauczony, a podejrzał ją. Skopiował technikę boga? Słabo. Abstrahując nawet od wyjaśnień - Hakai wiele traci, jeżeli okazuje się, że może jej używać także śmiertelnik. Nawet jeżeli w istocie nie jest to Hakai, a jej imitacja, to nic to nie zmienia, skoro efekt dokładnie taki sam.

Wstrzymywanie się przed rozłączeniem - że niby obaj Zamasu to ta sama osoba i połączyli się na poziomie komórkowym. Super, łał. Tylko że przy każdej fuzji łączą się na poziomie komórkowym, bo inaczej się nie da, skoro powstaje nam jedna istota... No i przecież jeden z nich ma komórki Son Goku, bo ukradł mu ciało, więc jakież znaczenie ma to, że siedzi w nim dusza/umysł Zamasu? W fuzji bierze udział przede wszystkim cielesna część postaci, czyli tutaj łączy się ciało Zamasu i Goku...
No nie, nie trzyma to się kupy w ogóle. Z jednej strony całkiem ciekawe jest to, że znalazła się postać zdolna wstrzymać rozpad fuzji, to mi się nawet podoba, ale z drugiej strony wyjaśnienie jest słabe jak diabli. Jeszcze przymknąłbym na nie oko, gdyby nie to, co dzieje się dalej...

Atak klonów
Nawet Buu nie potrafił się tak regenerować, aby tworzyć swoje kopie. Zdecydowanie najgorsze rozwiązanie w tomie, zupełnie mi się nie podoba. Oklepane, nudne i wymuszone. A jak się jeszcze okaże, że każdy klon ma 100% siły Zamasu, to już w ogóle będzie to absurd.


Czuję rozczarowanie, bo do tej pory każdy tom mangi przerastał anime i moim zdaniem pokazywał, jak to powinno być realizowane, aby było spójne, sensowne i w duchu DB. A tutaj zaliczono kilka wtop i wylano mi na łeb kubeł zimnej wody, ukazując, że słabe pomysły to nie wyłączność anime, niestety.

Liczę na to, że w następnym tomie wreszcie pozbędą się tego nieszczęsnego Zamasu i przejdą dalej. Chcę zobaczyć, czy etap przygotowawczy do turnieju będzie tak samo miałki, jak w anime, czy zrobią to z głową. Liczę na to drugie.

-
Dodane: 19.06.2017 16:39 - Edytowane przez Ruqer /
#Ruqer - Profil - user - 70% - 2122
#tyruty
W pełni Ciebie rozumiem. To znaczy nie mam takich odczuć jak Ty, ale rozumiem, że może to faktycznie razić. Z drugiej strony hakai też niespecjalnie mi się podoba. Trochę z dupy, mniej niż genki trunksa, ale jednak gapa to gapa. Nie chcę też oceniać mangi przez pryzmat anime(a niestety często tak robię :( )


tyruty napisał/a:
Atak klonów
Nawet Buu nie potrafił się tak regenerować, aby tworzyć swoje kopie.

Nie wiem co konkretnie tutaj masz na myśli, ale przecież Buu tworzył swoje kopie.

UWAGA! ZDJĘCIA :o
Spoiler

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 19.06.2017 17:15 /
#tyruty - Profil - user - 10% - 201
#Ruqer
Myślę, że można byłoby dyskutować, co miało mniej sensu: hakai Goku czy genki Trunksa. Na pewno jedno i drugie było naciągane :)

Z tego względu, że czytamy mangę już po tym, jak oglądaliśmy anime, raczej nie da się oceniać jednego bez wzgląd na drugie. Wydaje mi się, że porównania nasuwają się same i naprawdę ciężko jest je odepchnąć - dlatego ja nawet nie próbuję :)

Mangę traktuję jako zmodyfikowaną wersję anime. Np. biorę poprawkę zawsze na to, że de facto poznaję tę samą historię drugi raz, więc omija mnie zaskoczenie związane ze zwrotami akcji, ujawnianiem tajemnic itp. Ale chętnie porównuje różniące się rozwiązania.

Co do Buu - dzięki za wyprowadzenie z błędu. Nie pamiętałem w ogóle tej sceny i nie jestem pewien, czy ją nawet widziałem. W takim razie, muszę wycofać to co pisałem wcześniej - Buu jednak także się klonował :)

-
Dodane: 19.06.2017 18:29 /
#Ruqer - Profil - user - 70% - 2122
#tyruty
Co do klonów mi się akurat one podobają. Fajne podejście do nieśmiertelności, gdzie każda część Ciebie jest, właśnie, nieśmiertelna. Każda komórka może się zregenerować w całość :d

Ale ten hakai do tej pory dość słabo wyjaśniony :/

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 19.06.2017 19:37 /
#Xeriuss - Profil - user - 0% - 61
Z tym hakai to nieźle wyskoczył, ale to lepsze od genki sworda Trunksa. Goku mógł zobaczyć tą technikę podczas treningu u Whisa, a genki damę to trunks nie miał szans zobaczyć( no chyba że w kinowce z Brollym). A z tym hakai to może być fajne na turnieju, np. Taki freezer będzie szkodzić u7 to Goku go wykazuje xd. Zabicie to nie będzie a i tak nie idzie przecież zabić już martwego .

-
Dodane: 20.06.2017 02:10 - Edytowane przez musial3211 /
#musial3211 - Profil - user - 20% - 252
DragonN321 napisał/a:
musial3211
"Co do techniki Beerusa to tylko imitacja i zapożyczenie nazwy, przecież on skupił całą energie blue w dłoni po to, żeby ją uwolnić w jednym ataku, a dla beerusa to tylko zwykly atak jak każdy inny. "
Goku mówi, że pożycza tą technikę od Beerusa, a Vegeta stwierdza, że to technika kotowatego. Więc jaka imitacja? Pozatym efekt jej jest identyczny, jak w wykonaniu Beerusa. To zdecydowanie fail mangi i nie warto tego bronic.

Walka całkiem dobrze wygląda (plus za zerwanie górnej części stroju przez Zamasu i brutalność), ale na moje to spora głupota z daniem Goku Hakai. To powinna być umiejętność zarezerwowana wyłącznie dla bogów zniszczenia. Traci swój urok w momencie, kiedy okazuje się, że każdy może jej się nauczyć. I niech nikt nie mówi, że to nie jest technika Beerusa, tylko do niej podobna, bo Goku sam twierdzi tutaj, że pożycza ją od Beerusa i Vegeta również stwierdza, że to jego technika. O ile manga trzyma poziom, o tyle tutaj strzeliła potężnego faila, nie mniejszego niż Genki Miecz Trunksa w anime.


Ale zauważ, że dla Beerusa ten atak to mały pikuś, dla Goku ten atak zadziałał tylko dlatego, że skupił on 100% własnej mocy w dłoni na 1 atak, po czym wyczerpał go doszczętnie. Atak jest podobny, ale póki co nie wiadomo czy na tych samych zasadach, bo mimo wszystko Beerus nie musi skupiać 100% mocy w swojej dłoni. Dla mnie to co najwyżej taka gorsza kopia niżeli 1:1. Niemniej jednak dla Goku ten atak w walce ma nijakie zastosowanie, bo jak dasz dupy to sam jesteś w dupie.

Wiadomość doklejona:
tyruty napisał/a:
Mangę traktuję jako zmodyfikowaną wersję anime. Np. biorę poprawkę zawsze na to, że de facto poznaję tę samą historię drugi raz, więc omija mnie zaskoczenie związane ze zwrotami akcji, ujawnianiem tajemnic itp. Ale chętnie porównuje różniące się rozwiązania.


Czysto technicznie mimo tego, że manga jest wypuszczona tylko to tego chapa, to w procesie tworzenia Manga już dawno wyprzedziła Anime (tak mówił w wywiadzie Toyotaro). Można stwierdzić, że to Toyo pierwszy wymyśla swoje wersje. Bo wątpie, żeby Toei już zrobiło odcinek równający Super z Z, a Toyo mówił, że już się do tego z mangą zbliża.

-
Dodane: 20.06.2017 02:21 /
#Fytyny - Profil - user - 0% - 52
musial3211 napisał/a:


Ale zauważ, że dla Beerusa ten atak to mały pikuś, dla Goku ten atak zadziałał tylko dlatego, że skupił on 100% własnej mocy w dłoni na 1 atak, po czym wyczerpał go doszczętnie. Atak jest podobny, ale póki co nie wiadomo czy na tych samych zasadach, bo mimo wszystko Beerus nie musi skupiać 100% mocy w swojej dłoni. Dla mnie to co najwyżej taka gorsza kopia niżeli 1:1. Niemniej jednak dla Goku ten atak w walce ma nijakie zastosowanie, bo jak dasz dupy to sam jesteś w dupie.


A czy Kamehameha Roshiego działa na takich samych zasadach co Kamehameha Goku? Przypominam, że w tej marce uczenie się ruchów poprzez zobaczenie ich tylko raz występuje bardzo często. W mandze dbs po raz pierwszy, w anime Trunks nauczył się tak Mafuby. Ciekawe jest to, że niektórzy nazywają to failem.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 20.06.2017 08:51 /
#Ruqer - Profil - user - 70% - 2122
Fytyny napisał/a:

A czy Kamehameha Roshiego działa na takich samych zasadach co Kamehameha Goku? Przypominam, że w tej marce uczenie się ruchów poprzez zobaczenie ich tylko raz występuje bardzo często. W mandze dbs po raz pierwszy, w anime Trunks nauczył się tak Mafuby. Ciekawe jest to, że niektórzy nazywają to failem.

Mam rozumieć, że goku, mistrz i geniusz walki uczył się mafuby całą noc pod okiem roshiwlego i udało mu się to chyba tylko raz, a trunks, który zawsze był pokazywany jako przecietniak bez większego zmysłu walki nauczył się tego oglądając filmik i bez większych prób i problemów zrobił to lepiej niż goku. Tak ma to sens, super rozwiązanie. Ja serio nie wiem czego ty próbujesz bronić.

Ktoś tutaj już mówił, że tylko Bartek broni tej serii w taki sposób, żeby jej bardziej nie pogrążyć. Miał rację.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 20.06.2017 09:12 /
#scouser - Profil - user - 0% - 58
Hakai dla Beerusa to pikuś, bo jest wyżej poziomem mocy od Goku. Podejrzewam, że w swojej wieloletniej karierze używał tej techniki miliony razy. To jak porównywać Corse 1.2 z Audi RS6, to i to auto.
Co do Mafuby Trunksa i tego, że Goku uczył się całą noc. Nie każda technika opiera się na sile. Nie ważne jaką siłą dysponuję Goku do nauczenia się czegoś czasem potrzeba czegoś w głowie.
Umówmy się, że Goku jest ćwierćinteligentem, z całą sympatią dla jego postaci ale no...
A Trunks ma matkę geniuszke, dziadków też, ojca całkiem niezłego wojownika. Miał prawo przejść ten proces zgrabniej. Poza tym taka mała kwestia - okoliczności - Trunks musiał na szybko się nauczyć i wykonać Mafubę, nie było czasu na trening i masterowanie tego skilla. Musiał to zrobić tu i teraz. Więc jakby włożył całego siebie w ten atak. Zadziałała magia chwili.
Podejrzewam, że nie jeden forumowicz miał sytuację, że kiedyś coś musiał tu i teraz to zrobił jakaś nową rzecz perfekcyjnie.

-
Dodane: 20.06.2017 09:15 - Edytowane przez bekson /
#bekson - Profil - user - 50% - 1194
#Ruqer

Przecież Trunks to jest geniusz. Nie pamiętasz jak podczas walki z Cellem napompował się do takiego poziomu, że ledwo się ruszał ? Czysty geniusz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wolę już armię klonów Zamasu niż formę "wszechświata" albo fioletowego gluta z anime.
https://pbs.twimg...AAyuYU.jpg

Taki miał być z niego piękny i nieśmiertelny bóg, a zrobili z niego takie paskudztwo.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 20.06.2017 09:49 - Edytowane przez Ruqer /
#Ruqer - Profil - user - 70% - 2122
scouser napisał/a:

Co do Mafuby Trunksa i tego, że Goku uczył się całą noc. Nie każda technika opiera się na sile. Nie ważne jaką siłą dysponuję Goku do nauczenia się czegoś czasem potrzeba czegoś w głowie.
Umówmy się, że Goku jest ćwierćinteligentem, z całą sympatią dla jego postaci ale no...

Geniusz walki =/= geniusz intelektualny
Goku zawsze był geniuszem w walkach, miał smykałkę do technik itd.

scouser napisał/a:
A Trunks ma matkę geniuszke, dziadków też, ojca całkiem niezłego wojownika. Miał prawo przejść ten proces zgrabniej.

Pozwól, że zacytuję Ci beksona:
Przecież Trunks to jest geniusz. Nie pamiętasz jak podczas walki z Cellem napompował się do takiego poziomu, że ledwo się ruszał ? Czysty geniusz ( ͡° ͜ʖ ͡°)



Ktoś to jest geniuszem naukowym(a trunks i tak nim nie jest) nie musi być geniuszem w walkach.
Tak jak mówiłem, Trunks zawsze był przeciętniakiem jeżeli chodzi o walkę. Nigdy nie pokazał czegoś nadzwyczajnego. Gdyby nie to, że ma saiyańską krew byłby pypciem pokroju yamchy.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 20.06.2017 12:24 /
#Fytyny - Profil - user - 0% - 52
Ruqer napisał/a:
Mam rozumieć, że goku, mistrz i geniusz walki uczył się mafuby całą noc pod okiem roshiwlego i udało mu się to chyba tylko raz, a trunks, który zawsze był pokazywany jako przecietniak bez większego zmysłu walki nauczył się tego oglądając filmik i bez większych prób i problemów zrobił to lepiej niż goku. Tak ma to sens, super rozwiązanie. Ja serio nie wiem czego ty próbujesz bronić.

Ktoś tutaj już mówił, że tylko Bartek broni tej serii w taki sposób, żeby jej bardziej nie pogrążyć. Miał rację.


Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że zakrzywianie logiki w ten sposób to stały element Dragon Balla.

1. Goku uczący się Kamaehamehy widząc ją tylko raz.
2. Goku uczący się Tayiouken widząc to tylko raz.
3. Tenshinhan uczący się Mafuby widząc ją tylko raz (wprawdzie zajęło mu to więcej czasu niż Goku i Trunksowi, ale on talentem nie dostaje im do pięt. Goku też mógł jakiś czas uczyć się Hakaia).
4. Vegeta uczący się Kien-zan widząc go tylko raz.
5. Vegeta uczący się wykrywania i ukrywania energii nie wiadomo jak.
6. Freeza uczący się Kien-zan widząc go tylko raz.
7. Cell uczący się natychmiastowego przemieszczenia, może nie widząc to tylko raz, ale w kompletnie bezsensowny sposób.
8. Buu uczący się ataków kogokolwiek spotykał bez żadnej praktyki.

A teraz można do tego dodać jakieś Mafuby, czy innych super sajaninów z dupy.
I nazywanie tego failami to nie jest obraza DBS tylko całego Dragon Balla w ogóle. Jak komuś to nie pasuje to niech przestanie to oglądać i pójdzie sobie na jakieś forum o One Piece, czy co tam w Japonii teraz leci.

I tak w ogóle to Toriyama od zawsze mówił, że Trunks i Goten to talenty takie jak Freeza.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 20.06.2017 12:43 - Edytowane przez Ruqer /
#Ruqer - Profil - user - 70% - 2122
#Fytyny
Ty chyba nie rozumiesz co ja do ciebie mówię. Skoro Goku jest takim mistrzem, że nauczył się kamehameha i taiyoken na raz, a jednak mafuba zajęła mu sporo czasu to oznacza tylko jedno - jest to ciężka technika, która wymaga PRAKTYKI. Buu był geniuszem i o tym wspominał nawet GOKU - że jego zdolności są niespotykane. Dlatego traktowanie wszystkich postaci w DB jest bez sensu - cały czas to próbuję Ci przekazać. Nikt w świecie DB nie jest równy. Trunks nigdy nie pokazał żadnego talentu, Tien ma go więcej, niestety nie ma takiego potencjału co Trunks(który ma go tylko i wyłącznie dzięki saiyańskiemu pochodzeniu).

I chyba przyznasz, że postacie, które wymieniłeś i się czegoś nauczyły(od kogoś innego), mają więcej talentu niż twórcy tych technik.

Więc skoro Goku, który jest bardziej uzdolniony od trunksa w tym temacie uczył się tego kilka godzin, a trunks zrobił to sobie bez przygotowania i żadnej praktyki, to chyba jest coś nie tak.



Pamiętaj, że MAŁY trunks to teoretycznie inna osoba z innym talentem niż future trunks. Nie wiem dlaczego ludzie mieszają te dwie osoby, bo mimo wszystko to różne postacie.

Żałosne są testy typu "idź sobie na inne forum jak Ci się nie podoba" xD

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms
Polecamy