Ważna informacja News: J.P.F: DB Super #1 - polskie wydanie ...

Polecamy

Forum > Dragon Ball > Premiery
Temat: Dragon Ball Super 118 - Opinie
Dodane: 03.12.2017 07:32 - Edytowane przez by_black /
by_black - Profil - systemadmin - max% - 14815
W Japonii odbyła się premiera 118 epizodu anime "Dragon Ball Super", poniżej przedstawiamy status prac nad epizodem.

* Tłumaczenie: Devilu
* Korekta: by_black & NazgulPL
* Tłumaczenie OP i ED: NazgulPL
* Karaoke OP i ED: NazgulPL
* Dragon Ball Super - 118

03/12 13:30, wydaliśmy drugą wersję odcinka z dodatkową korektą.

UWAGA! Zapoznaj się z regulaminem działu "Dragon Ball Super".

-
Dodane: 03.12.2017 08:23 /
danielak - Profil - user - 0% - 64
08.22 i tlumaczenie na stronie.... mnie chyba jeszcze trzyma po wczorajszym :d ale niespodzianka






----- Podpis --------------------
-
Dodane: 03.12.2017 08:29 - Edytowane przez Pircio /
Pircio - Profil - user - 0% - 89
Jak dla mnie najlepszy odcinek DB Super!!!!!!!!!!! Ciary ciary ciary ciary, ciągłe napięcie, emocje, kreska zaje**** !!!!!!

mimo, że mam 22 lata od 20:00 do końca wzruszyłem się, dziwne, niby to tylko anime ale potrafi poruszyć.

Za tydzień Vegetaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!

-
Dodane: 03.12.2017 08:45 /
RaiZzeR216 - Profil - user - 0% - 72
Odcinek ogólnie dobry jedynie co mnie denerwowało to znowu to p*****nie o miłości myślałem że jak wyrzucili Ribrianne to już się skończy ten kabaret, walka Gohana i Piccolo znacznie uratowała ten odcinek nawet o dziwo dostali fajne momenty no podobało mi się jak na koniec przejścia Kamehame Goku i Gohana odcinek 7/10

-
Dodane: 03.12.2017 08:50 /
bekson - Profil - user - 50% - 1425
Episode 118

Animation Supervisors
Joey Calangian
Noel Ano-nuevo
Naoki Tate

Key Animators
Toei Phils
Naoki Tate
Tu Yong-ce
Yoshitaka Kato
Masashi Yamada
Osamu Ishikawa


Tate nawet mi nie przeszkadzał w tym odcinku, a to jest już coś xD

Gdyby nie ta pajacera z U2 byłoby o wiele lepiej. Ten wielki w akcie desperacji postanowił zmienić się w Bon Para, ale nawet to mu nie pomogło.

Motyw z Nailem i Kamim mnie zaskoczył, bo Toei nie pamięta co się działo 2 odcinki temu, a co dopiero coś takiego xD



----- Podpis --------------------
-
Dodane: 03.12.2017 09:13 /
Riddlebox - Profil - user - 0% - 11
Satysfakcjonujący odcinek skoro miłości już nie będzie, nie wiem czy to przez brak snu czy kreska serio była tak dobra ale oglądało się to przyjemnie, szkoda Champy, postawa Beerusa trochę za serce złapała. Na plus też Gohan, imo powinien bez problemu te dwa pionki wybić ale na szczęście nie skończyło się wycieraniem nim podłogi. Teraz może być już tylko lepiej, aczkolwiek mam nadzieję że #17 nie pójdzie w odstawkę bo przyjemnie się ogląda kogoś kto wie że w tym turnieju chodzi o eliminacje a nie przepychanki i niepotrzebne rozmowy.

-
Dodane: 03.12.2017 09:49 - Edytowane przez markus20x /
markus20x - Profil - user - 10% - 180
Zaskakująco dobry był ten odcinek, takiej mieszanki emocji i śmiechu w jednym epizodzie nie było chyba od pierwszego DB :d

Zabieg z trzema nowymi Księciuniami z U2 był tak niedorzeczny, że aż zacząłem się śmiać za każdym razem kiedy byli pokazywani więc o dziwo oceniam ich stanowczo na plus w tym odcinku :)

Walka Piccolo i Gohana wyglądała trochę inaczej niż mówiły spoilery, ale to oczywiście na plus bo Gohanek w tym odcinku bardzo mi się podobał.

Współpraca Goku z androidami była naturalna i przyjemnie się ją oglądało, a próba użycia Instant Transmission pokazała, że Goku czasami myśli, choć nie od razu zakumał wcielenia się w "epicką" rolę zainicjowaną przez #17 :)

Myślę że był to naprawdę dobrze dopracowany odcinek poza kilkoma powtórzonymi animacjami z poprzednich, był ładnie i logicznie zrobiony, a zniknięcie każdego z Uniwersów miało swój klimat.

Ocena 8,5/10

-
Dodane: 03.12.2017 10:02 /
DoozleAnime - Profil - user - 30% - 503
Wiecie czemu kreska była dobra? Bo pierwsza połowa odcinka to zlepka zerżniętych z poprzednich odcinków sekwencji. Bolało mnie to niemiłosiernie.

Wkurzało mnie też to, że Goku niby taki wyczerpany, a wbija na SSJB no kuźwa mać .-.

Całe szczęście druga połowa była o niebo lepsza. Podobał mi się motyw Kamehamy ojca i syna (chociaż to nie do końca było to xD).

Te motywy z tymi nameczanami były całkiem okej. Fajne kadry ogólnie wyszły.

Szczerze to czekałem tylko wkroczy Tate i się nie zawiodłem. Zaserwował nam kawał dobrej roboty. (Tak na marginesie - to, że animacja jest inna nie znaczy, że jest zła.)

Podobał mi się również motyw z walkami 3 vs 3 i 2 vs 1

A jak zobaczyłem tego tranwelstyte to wybuchłem śmiechem XD

Ode mnie takie 7/10

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 03.12.2017 11:18 - Edytowane przez scouser /
scouser - Profil - user - 10% - 126
Samo wykonanie ok, ale przekazana nam treść jest tak mocno słaba i na siłę, że to się w ... nie mieści.
O ile gagi z U2 były trafione, bo niejako postacie wiedziały, że są wk.. irytujące i tak śmieszkują do samego końca, zwracając się wprost do oglądającego o tyle wymazanie U6 to jakieś jaja z pogrzebu.
To wyglądało tak, jakby Zeno i reszta przyszli na spektakl do teatru, a nie na turniej, na którym ważą się losy wszechświatów.
HEHEHE ODPADLIŚMY, OJEJKU NIE BIJ NAS, MAMY DZIURY W BRZUCHACH HAHAH HEHEH ZABAWA WSPANIAŁA TAK BARDZO, EHHE POWODZENIA WEDŻITA SZISZA PAPA. Nikt się kuźwa nie przejął, nikt. W U6 chyba też leciał DBZ i "Songo" każdego rozwalał, stąd ten spokój, no bo innego wytłumaczenia nie ma.
Powinni być osrani, że odchodzą, wygrana U7 to przynajmniej w ich świecie nic pewnego, w naszym to było jak amen w pacierzu. Same walki na siłę, brak pomysłu na Picollo. No naładuj sobie 2x Ki i strzel. RILI? Tak zeszmacona walka. O ile walka z U2 to gag jak nie wiem, o tyle końcówka to jakieś nieporozumienie. Nawiązanie do Genki Damy, ale co się tam potem wydarzyło to przechodzi ludzkie pojęcie, serio.
Podsumowałbym to tak - ładnie narysowane gówno. Kilka momentów dość zabawnych, ale logicznego, prawdziwego zachowania u postaci... całkowity brak. Każdy jakby obrażony czekał, aż Goku ich wreszcie łaskawie wskrzesi, a bardziej odtworzy.

To papka dla hamerykańskich dzieci, no bo aż serce się kraja oglądając coś takiego.
Cukierkowa otoczka nawet w takich momentach. Jaja z pogrzebu, rzyganie i sranie tęczą.
Lubie DBS i historię tam przedstawianą, ale ten odcinek to jakby na 1 Kwietnia trochę.

-
Dodane: 03.12.2017 11:20 /
Seggenz - Profil - user - 0% - 3
Bardzo dobry odcinek,jak zobaczylem wczute #17 i #18 w tą walke to sie zaśmiałem, ogólnie było pare śmiesznych momentów. Kamehamehy Goku i Gohana na plus (ten drugi wreszcie coś pokazał w tym DBS, whoa) Piccolo też spoko wypadł. Odcinek na plus chociaż końcówka nawet smutna gdy 6 wszechświat odchodzi.
7,5/10


-
Dodane: 03.12.2017 11:26 /
micran - Profil - user - 0% - 49
Powiem w skrócie, że to jeden z niewielu odcinków których nawet nie zamierzam obejrzeć po polsku czy nawet po angielsku. Obejrzenie go raz wystarczająco odstrasza od ponownego uruchomienia. Nie wiem co przez to co się działo chcieli pokazać i nie chce wiedzieć.

Odcinek dobry zasługuje na 7/10.



-
Dodane: 03.12.2017 11:37 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 347
No odcinek nie był zły, odpadly dwa uniwersa, dostalismy fajan walke z nameczanami i fajny pomysl na ich wzmocnienie. Uniwersum 2 nie bylo juz takie wkurzajace. Scena z dwoma kamehami byla w kazdym razie najlepsza.

jeden minus oni nawet nie sa zalamani ,ze zostana wymazani, wszyscy sie ciesza jakby byli na pikniku. Jedynie Beerus posmutnial jakos, a poza tym to cala reszta zadowolana wszyscy sie smieja [skrzywiony] [skrzywiony] [skrzywiony] [skrzywiony] [skrzywiony] . Jak mozna ten turniej traktowac na powaznie, skoro inne postacie go nie traktuja tak, wiecej dramatu i tragedii bylo z Piccolo Daimao w db xd.

To teraz powinno byc z gorki, 6 uniwersum bylo chyba trzecim najsilniejszym ze wszystkich. trzeba pozbyc sie pajacow z uniwersum robotow i uniwersum szczura i przejsc do konkretów ;p.

-
Dodane: 03.12.2017 11:40 - Edytowane przez iglo13 /
iglo13 - Profil - user - 40% - 800
micran napisał/a:
Powiem w skrócie, że to jeden z niewielu odcinków których nawet nie zamierzam obejrzeć po polsku czy nawet po angielsku. Obejrzenie go raz wystarczająco odstrasza od ponownego uruchomienia. Nie wiem co przez to co się działo chcieli pokazać i nie chce wiedzieć.

Odcinek dobry zasługuje na 7/10.



ciezko zrozumieć odcinek bez wysłuchania dialogów.
Postawa-nic nie rozumiem i nie chce zrozumieć- bardzo mądra. Brawo za przyznanie sie ze jesteś kompletnym ignorantem w kwestii dzisiejszego odcinka. Mysle ze to uczciwe postawienie sprawy


Scena odcinka- Champa juz wie ze zostanie wymazany, Beerus sie odwraca, juz myśle ze uroni łze. Nagle Champa w ostatniej chwili robi głupią mine, tak po bratersku. Rozwaliło mnie to. Scena niby smutna, a tu nagle taka śmiesznostka :d

Odcinek i ładny i dopracowany. 2 ostatnie sagi to naprawde fajny poziom, przypomne ze to grubo ponad 60 odcinków już. Jak ma dalej to tak wygladać to niech DBS trwa jak najdłuzej

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 03.12.2017 11:48 - Edytowane przez Jarosaki /
Jarosaki - Profil - user - 0% - 21
Nie wiem skąd tak dobre oceny odcinka.

Na plus można w tym odcinku zaliczyć jedynie kreskę i walkę Gohana i Piccolo.
Jak ci trzej z drugiego wszechświata zaczęły swoje przemowy o miłości i się zamienili to poważnie rozważałem wyłączenie odcinka. Przecież dzikie baby wyleciały. Miało to być koniec kabaretu. Niestety nie. Odcinek ratuje jedynie walka Piccolo i Gohana i końcowa kamehame.
Wymazanie wszechświatów w porównaniu do poprzednich dwóch zupełnie bez klimatu. Fajnie, że każdy wszechświat znika w własnym stylu ale no tutaj zdecydowanie było słabo. U2 znów musiał pierdzielić o miłości, a U6 nie wiem spodziewałem się czegoś bardziej emocjonującego. Miałem nadzieje, że Beerus albo Chumpa wykonają jakiś gest w stylu "Nie waż się przegrać bracie". I sama reakcja zawodników U7. Jedyny, który zareagował to Vegeta, a i to było słabe. O wiele bardziej klimatyczne było jak wylatywał poprzedni wszechświat i Gohan zobaczył to zdjęcie tego zawodnika z żoną i dzieckiem jak znika. A tutaj U6 znika. Przyjaciele właściwie i nic zero reakcji. W następnym odcinku najpewniej odpadnie C18 i może ktoś jeszcze z U7? I znów jakieś dziwolągi będą walczyć tym razem z U4.

Ciekawe jest to, że w poprzednich wszechświatach była reakcja aniołów. Przy pierwszym wymazaniem ten zagadkowy uśmiech anioła, a przy drugim wyraźny smutek. Tutaj dwa zostały wymazane i w sumie nic. Vados jedynie przysiadła się do Whisa.

5 może 6/10 za ten odcinek.

-
Dodane: 03.12.2017 12:00 /
Karotte - Profil - user - 20% - 347
ciezko zrozumieć odcinek bez wysłuchania dialogów.
Postawa-nic nie rozumiem i nie chce zrozumieć- bardzo mądra. Brawo za przyznanie sie ze jesteś kompletnym ignorantem w kwestii dzisiejszego odcinka. Mysle ze to uczciwe postawienie sprawy


generalnie masz racje, ale tutaj to nawet bez napisow moznam zrozumiec ten odcinek( ogladalem z napisami angielskimi, zeby nie bylo) i powiem Tobie, ze nawet bez napisow, nic by to nie zmienilo. Dialogi w tej serii to nei jest jakas mocna strona i za duzo nie wnosza. Co bylo w tym odcinku do rozumienia :d ?, jedynie, ze nameczanie sie polaczyli z innym mieszkancami, co mozna bylo juz wywnioskowac po tym odcinku bez napisow, i ze gohan wstrzymywal sie wczesniej z mystic, bo nie chcial ich zabic.

-
Dodane: 03.12.2017 12:14 - Edytowane przez Morgotheron /
Morgotheron - Profil - user - 10% - 127
Bdb odcinek 9/10. Fajnie, że teraz o 2 wszechświaty mniej.

Dziwne, że wszechświat robotów się tak długo utrzymuje.

W następnym odcinku może ktoś z 7 wszechświata odpadnie, bo strasznie ich dużo zostało.

----- Podpis --------------------
via Imgflip GIF Maker
-
Dodane: 03.12.2017 12:18 /
Pitson - Profil - user - 0% - 21
W prawdziwym świecie też ludzie umierają z uśmiechem na ustach lub mimo świadomości śmierci korzystają z życia do ostatniej chwili. Mi się podobało, że tak silni wojownicy przyjeli do świadomości co ich czeka i z się z tym pogodzili.

Gag z przedstawianiem i wjazd tam Goku to mój ulubiony w całym DBS prawdopodobnie. Moment z pokazaniem Naila i Kamiego też genialny. Jeżeli chodzi o walki to mogły być chociaż głupie te używanie SSB i to jaką rolę miał Piccolo. No ale ogólnie sam odcinek oglądało się bardzo przyjemnie

-
Dodane: 03.12.2017 12:18 /
xellosmaster - Profil - user - 10% - 205
Powiem tak, miłość w wykonaniu tych trzech pajaców nie irytowała mnie tak jak Ribrianne i spółka. Jakoś to było dla mnie bardziej zjadliwe. Bo poszło w kierunku śmieszności. Natomiast Ribrianne jak miała swoje gadki to wszystko było takie serio i mdłe jak dla małych dziewczynek. Tutaj uważam, że w tym odcinku dobrze to wyważyli i nawet dobrze się oglądało.

Nareszcie będzie za tydzień z tymi niewidzialnymi :) Vegeta natomiast męczy tego gościa w kombinezonie jakby nie wiadomo kim był. Tego nie rozumiem. Tydzień temu zadał mu taką serię ciosów, że tamten powinien dawno wypaść. A tutaj pewnie odpali tryb 10000x siła i Vegeta wejdzie na SSJ. Oby tylko bo jeszcze się okaże, że na Blue będzie musiał wskoczyć...Litości...Nie przekonuje mnie ten koleś jako gag.

-
Dodane: 03.12.2017 12:29 /
vego4hiper - Profil - user - 0% - 68
+ Champa: "2 świat teraz dogorywa"- uśmieszek Vadoz :d
+ C17 i 18 co za trolle - gra aktorska na oskarowym poziomie :d
+ Podobał mi się wyskok Gohana i pięść z góry na nameczanina i sekwencja po tym

Nie spodziewałem się, że te dziadki z U2 będą miały przemianę jak dziewczyny :d
I jeszcze te teksty, że to siła miłości hehe W szczególności od tego niebieskiego mięśniaka

- Wydaje mi się że sekwencje się powtórzyły z poprzednich odcinków
- Goku BLUE... poważnie on ma tyle mocy? Choć nie pamiętam by w anime blue działa tak samo jak w mandze, lecz to jest trochę przegięcie, że używa kamehame w swoim stanie i pokonuje 3 silnych przeciwników
-Jakoś nie ruszyło mnie unicestwienie wszechświatów, było to źle pokazane. O ile U2 przejdzie to U6 nie bardzo. Tyle czasu ich pokazywali żeby na końcu zniszczyć klimat unicestwienia bliźniaczego wszechświata... mało było w tym emocji. Spoko że byli pogodzeni z przegraną jednak można było zrobić to lepiej.

Niby odcinek nie był zły, to jednak te gagi w trakcie walki... oglądanie takiej sielanki wiedząc po tytule, że świat zniknie, źle wpłynęło na odbiór odcinka



----- Podpis --------------------
-
Dodane: 03.12.2017 12:29 /
Jarosaki - Profil - user - 0% - 21
W prawdziwym świecie też ludzie umierają z uśmiechem na ustach lub mimo świadomości śmierci korzystają z życia do ostatniej chwili. Mi się podobało, że tak silni wojownicy przyjeli do świadomości co ich czeka i z się z tym pogodzili.


Filmy o bohaterach wojennych to nie prawdziwy świat. Wszechświat Gowasu odszedł dumny i pogodzony, a U2 i U6 to był jakiś kabaret, który sprawia, że ten turniej cały to jakiś nieśmieszny żart.

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy