Ważna informacja News: Świąteczny Konkurs 2017

Polecamy

Forum > Dragon Ball > Premiery
Temat: Dragon Ball Super 118 - Opinie
Dodane: 06.12.2017 18:42 - Edytowane przez thymiotus /
thymiotus - Profil - user - 0% - 18
tyruty
Tak. Czytając po raz wtóry dostrzegłem jednak te pół zdania pozytywnej opinii. Żadnego hejtu więc nie było i całkowicie cofam moje poprzednie wypowiedzi ;)

Hejt od krytyki różni się wyłącznie z tym, że jest nieuzasadniony i nieuargumentowany. ... ...

A tak na poważnie to w tym miejscu się z tobą nie zgodzę. Argumentacja, może być tak odrealniona i oderwana od całości obrazu, że można to podpiąć pod słowo, którego już nie użyje bo mi na nowo obrzydło. Jeżeli ktoś napisze, że Nokturny szopenowskie to śmieć, bo nie ma tam żadnego wokalu to cóż... uzasadnienie jest, argumentacja jest, a nadal mamy do czynienia z "obraźliwym i zwykle agresywnym komentarzem internetowym(jak mówi SJP)".

demon119
W anime jak zwykle postarano się trochę załagodzić obraz:
Spoiler
Białobrody ma całą głowę, jest mniej krwi choć dwie dziury w klacie jak były tak są. Nie wiem czy to bardzo pomaga. ;) Swoją drogą, ciekawe czemu w tej formie zawsze takie kadry są chociaż trochę ocenzurowane. Przecież target magazynu i animacji jest taki sam.

-
Dodane: 06.12.2017 19:13 - Edytowane przez demon119 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1762
thymiotus napisał/a:

demon119
W anime jak zwykle postarano się trochę załagodzić obraz:
Spoiler
Białobrody ma całą głowę, jest mniej krwi choć dwie dziury w klacie jak były tak są. Nie wiem czy to bardzo pomaga. ;) Swoją drogą, ciekawe czemu w tej formie zawsze takie kadry są chociaż trochę ocenzurowane. Przecież target magazynu i animacji jest taki sam.

Jedno słowo Lenistwo. łatwiej walnąć ciemną plamkę lub wgl nie dawać obrażeń. Po co się męczyć dodając krew i rany. To już nie są ci ludzie co 20 lat temu się starali i powstawały postacie jak cell.
Co do one piece raczej nikt nie ma wpływu jak mangę robi Oda. Zgaduje, że jakby ci od shoen jumpa mieli jakieś problemy to Oda od razu by powiedział nie podoba się? To pójdę wydawać mangę w innym magazynie. Patrząc iż OP jest top1 sprzedaży mang to mógłby wydawać swoją mangę w dowolnym magazynie.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 06.12.2017 22:33 /
abcdefghij - Profil - user - 0% - 8
Zeno w Sadze Blacka niszczy wszechświat włącznie z Kapłanem z linii Trunka. To samo mógłby zrobić w Naszej linii czasu, więc mówienie o mocy jest trochę dziwne. Walczyć pewnie Zenki nie umieją, ale skoro są wszechmogące to plan Kapłana przeczytali w jego myślach...

ale to jest logiczne, więc raczej się nie stanie w DB i coś może być na rzeczy...

-
Dodane: 06.12.2017 22:42 /
tyruty - Profil - user - 20% - 272
demon119 napisał/a:
jeśli targetem są dzieci to chyba tym bardziej powinni pokazywać co jest złe, a co dobre. Masowe ludobójstwo jest czymś złym nie można dzieciom pokazywać takiego czegoś jako zabawy.


I dlatego właśnie tak maskują to, co dorosły człowiek uzna za złe. Nie wierzę, żeby jakieś (małe) dziecko oglądając poczynania Zeno, stwierdziło, że te dwa Pokemony robią coś złego. To jest zbyt dobrze okopane w tę słodką aurę. Dziecko łatwiej zmanipulować otoczką, a nie będzie się przecież nad tym zastanawiało.

A jeżeli chodzi o temat targetu.
Ja średnio się orientuje, czym są shouneny (no tyle wiem, co wyczytałem na necie), ale skoro grupa docelowa to 5-13 lat... No to z tego to można wydzielić kilka grup wiekowych. DBZ mógł być kierowany do 13 latków, a DBS do 8 latków - wciąż shounen, wciąż obie serie są "dla dzieci", a jednak między odbiorcami jest przepaść - więc i podejście musi być inne.
Dlatego pisałem wcześniej o nowym targecie.

Aczkolwiek w ogólności najbardziej prawdopodobne wydaje mi się to, co zasugerował Stenbar, czyli poszerzenie targetu, zrobienie DBS bardziej "zjadliwego" dla dzieciaków w różnym wieku na całym świecie.



thymiotus napisał/a:
A tak na poważnie to w tym miejscu się z tobą nie zgodzę. Argumentacja, może być tak odrealniona i oderwana od całości obrazu, że można to podpiąć pod słowo, którego już nie użyje bo mi na nowo obrzydło.



Obawiam się, że pojęcie hejtu nie jest aż tak sprecyzowane, aby ustalić, czy uzasadnienie nieadekwatne, o jakim piszesz, jest już czynnikiem wystarczającym do takiej klasyfikacji. Myślę, że tu już zacierają się granicę między hejtem i krytyką.


Natomiast, widząc dokładnie taką opinię, jaką podałeś jako przykład:

thymiotus napisał/a:
Jeżeli ktoś napisze, że Nokturny szopenowskie to śmieć, bo nie ma tam żadnego wokalu to cóż...


Najpewniej uznałbym, że nie jest to ani hejt, ani krytyka. Jest za mało emocjonalne i "bezmyślne", aby być pasować do pierwszego i zbyt niekonstruktywne, aby podchodzić pod drugie.

Jeżeli chodzi o definicję z SJP, którą się podparłeś - ona dotyczy ataku na ludzi. Obrazić można jedynie człowieka (no ew. jeszcze jakieś wartości), a nie przedmiot, rzecz, twór. To jest ta pierwotna definicja, która powstała, zanim to pojęcie stało się popularne i (nad)używane w różnych kontekstach.
Agresja już ok - tutaj się zgadza, ale celowo nie wspominałem wcześniej o czynniku emocjonalnym, bo często jest mylny.

Ogólnie chętnie rozwinąłbym temat szerzej, ale nie chcę robić offtopu :)

-
Dodane: 06.12.2017 23:38 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 312
abcdefghij napisał/a:
Zeno w Sadze Blacka niszczy wszechświat włącznie z Kapłanem z linii Trunka. To samo mógłby zrobić w Naszej linii czasu, więc mówienie o mocy jest trochę dziwne. Walczyć pewnie Zenki nie umieją, ale skoro są wszechmogące to plan Kapłana przeczytali w jego myślach...

ale to jest logiczne, więc raczej się nie stanie w DB i coś może być na rzeczy...


Z jakim kapłanem? Błagam... niech takie osoby się tutaj nie wypowiadają. Zeno zniszczył tylko i wyłącznie wrzechświat 7 w świecie Trunksa. To ma się nijak do kapłana. Black uśmiercił Kaioshinów co z tym idzie Bogowie Zniszczenia też przepadli, ale o kapłanie nie było mowy.

Gdyby myśleć logicznie, to 2 Zeno w 1 świecie to za dużo, do tego w przyszłości nagle sobie znika Zeno, a nie pokazują co na to kapłan. Można by łączyć wątki (bo w końcu 2 Zeno to za dużo) i pomyśleć, że po turnieju pojawi się Kapłan z przyszłości i zabierze Zenka z powrotem. Zakładam, że Zenek z przyszłości wróci na swoje miejsce, ale czy będzie to po turnieju po dobroci, czy nagle zjawi się kapłan z obstawą i przed wymazaniem Jirenów dostaniemy małą finałową potyczkę. To Dragon Ball tu wszystko możliwe. No przesadą by było jakby Zeno wrócił do przyszłości powołał nowych bogów i zrobili kolejny turniej teraźniejszość vs przyszłość.

Moim zdaniem na zakończenie Sagi dostaniemy na 100% przywrócenie światów i na 50% zjawi się kapłan, żeby zabrać Zeno do siebie.

-
Dodane: 07.12.2017 07:12 /
Alfaro - Profil - user - 20% - 287
Jakiś czas temu jechano po mnie, że doszukuję się w DB nauki i logiki. Ja uważam, że jeśli już pierdoli się dzieciom takie pojęcia jak czarna dziura to powinna się ona zachowywać w bajce jak prawdziwa czarna dziura. Potem pójdzie taki do szkoły i będzie się chwalił pokemonową wiedzą o czarnych dziurach i lufa murowana.
Ta czarna dziura powinna wessać całą arenę i trybuny ze wszystkimi. Tymczasem Goku sobie w niej siedzi i napina się jakby srał. Jeśli już miałaby ona drążyć arenę opadając w dół na wylot to gdzie jest źródło grawitacji w tym świecie pustki, gdzieś daleko pod areną?
Jeśli jakieś bajki nie chcą uczyć tylko bawić, to jeśli już zabierają się za coś naukowego to nie powinny robić dzieciom wody z mózgu.


----- Podpis --------------------
"We are the Borg, resistance is futile"
-
Dodane: 07.12.2017 09:26 - Edytowane przez thymiotus /
thymiotus - Profil - user - 0% - 18
Alfaro
Przesadzasz.
To po prostu nazwa techniki. Ona wygląda jak serce, co już samo w sobie SUGERUJE, że z prawdziwą czarną dziurą wiele wspólnego nie ma. Myślę, że nawet średnio rozgarnięte dziecko jest w stanie to ogarnąć.
Mogę sobie nazwać moje machnięcie ręką Fala Tsunami i myślę, że nikt nie będzie wbiegał na podwyższenia spodziewając się napływających hektolitrów wody.

Równie dobrze możesz mieć pretensję czemu Big Bang Vegety, nie tworzy nowego wszechświata. Chociaż tyle jest tych wszechświatów, że może i tworzy. ;)

tyruty
W większości masz rację ale zapominasz, że muzyka dla niektórych jest jak ideologia bądź nawet religia. Są tacy ludzie. :) Gdyby ktoś w ten sposób odniósł się do modlitwy, to celem byłoby zaatakowanie/wzburzenie odbiorcy, używając przy tym niekonstruktywnej krytyki. Może przykład nie był najszczęśliwszy ale nadal nie zmieniam zdania, że "hejt" może być uargumentowany jeżeli argumentacja ta jest celowo błędna i zjadliwa.

-
Dodane: 07.12.2017 13:08 - Edytowane przez Alfaro /
Alfaro - Profil - user - 20% - 287
thymiotus napisał/a:
Alfaro
Przesadzasz.
To po prostu nazwa techniki. Ona wygląda jak serce, co już samo w sobie SUGERUJE, że z prawdziwą czarną dziurą wiele wspólnego nie ma. Myślę, że nawet średnio rozgarnięte dziecko jest w stanie to ogarnąć.
Mogę sobie nazwać moje machnięcie ręką Fala Tsunami i myślę, że nikt nie będzie wbiegał na podwyższenia spodziewając się napływających hektolitrów wody.

Kulejesz z logiką, otóż big bang czy "fala tsunami" nie muszą tyczyć się prawdziwych zjawisk fizycznych, ani być do nich podobnymi. Tymczasem owa czarna dziura imituje ją tworząc gigantyczną grawitację, która zachowuje się irracjonalnie. Rozumiem, że cała arena z trybunami posiada sztuczną grawitację. Pomijam fakt w jaki sposób Kapłan uśrednił ją dla wszystkich planet wszechświatów, ale pytam się, jakim cudem ta czarna dziura po wydrążeniu areny miała ją opuścić i lecieć sobie dalej. Gdzie lecieć i na jakiej podstawie?

----- Podpis --------------------
"We are the Borg, resistance is futile"
-
Dodane: 07.12.2017 13:15 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1762
Alfaro napisał/a:

Kulejesz z logiką, otóż big bang czy "fala tsunami" nie muszą tyczyć się prawdziwych zjawisk fizycznych, ani być do nich podobnymi. Tymczasem owa czarna dziura imituje ją tworząc gigantyczną grawitację, która zachowuje się irracjonalnie. Rozumiem, że cała arena z trybunami posiada sztuczną grawitację. Pomijam fakt w jaki sposób Kapłan uśrednił ją dla wszystkich planet wszechświatów, ale pytam się, jakim cudem ta czarna dziura po wydrążeniu areny miała ją opuścić i lecieć sobie dalej. Gdzie lecieć i na jakiej podstawie?

Jak dla mnie te czarne serce działa w ten sposób, że zwiększa gigantycznie wagę tego co się w niej znajduje. Goku znajdując się w niej jest przez to znacznie cięższy i arena nie wytrzymuje jego ciężaru przez co Goku zapada się w dół.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 07.12.2017 13:43 /
Alfaro - Profil - user - 20% - 287
demon119 napisał/a:
Jak dla mnie te czarne serce działa w ten sposób, że zwiększa gigantycznie wagę tego co się w niej znajduje. Goku znajdując się w niej jest przez to znacznie cięższy i arena nie wytrzymuje jego ciężaru przez co Goku zapada się w dół.

Staram się to ogarnąć, ale nie znajduję niczego w swojej pamięci co by tłumaczyło jak można zwiększyć wagę czegoś bez zmiany gęstości obiektu, bo Goku nie zmienił swoich rozmiarów. No ale skoro nameczanin zwiększa swoje rozmiary i staje się przy tym cięższy to ja wymiękam.

----- Podpis --------------------
"We are the Borg, resistance is futile"
-
Dodane: 07.12.2017 13:56 /
Sayan1992 - Profil - user - 0% - 22
Alfaro napisał/a:
demon119 napisał/a:
Jak dla mnie te czarne serce działa w ten sposób, że zwiększa gigantycznie wagę tego co się w niej znajduje. Goku znajdując się w niej jest przez to znacznie cięższy i arena nie wytrzymuje jego ciężaru przez co Goku zapada się w dół.

Staram się to ogarnąć, ale nie znajduję niczego w swojej pamięci co by tłumaczyło jak można zwiększyć wagę czegoś bez zmiany gęstości obiektu, bo Goku nie zmienił swoich rozmiarów. No ale skoro nameczanin zwiększa swoje rozmiary i staje się przy tym cięższy to ja wymiękam.


Fizyka w świecie DB to jednak rzecz umowna. A chyba bozon higgisa nadaję masę więc teoretycznie atak tak działa. Odsyłam do soul hunter gdzie cesarzowa dai dzięki orbowi na danym obszarze zwuększała ciężar. Patrz też maszyna treningowa.

-
Dodane: 07.12.2017 14:14 /
Alfaro - Profil - user - 20% - 287
Sayan1992 napisał/a:
Fizyka w świecie DB to jednak rzecz umowna. A chyba bozon higgisa nadaję masę więc teoretycznie atak tak działa. Odsyłam do soul hunter gdzie cesarzowa dai dzięki orbowi na danym obszarze zwuększała ciężar. Patrz też maszyna treningowa.

Kolego, maszyna treningowa nie zwiększa masy obiektu tylko grawitację jaka oddziałuje na ten obiekt.

----- Podpis --------------------
"We are the Borg, resistance is futile"
-
Dodane: 07.12.2017 14:19 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1762
Alfaro napisał/a:

Kolego, maszyna treningowa nie zwiększa masy obiektu tylko grawitację jaka oddziałuje na ten obiekt.

MMMM można założyć coś takiego, że to energia która została wytworzona jest bardzo ciężka, a oni będąc w niej mają swoją wagę większą. Coś jak wchodzenie na wagę ze sztangą.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 07.12.2017 15:42 /
Sayan1992 - Profil - user - 0% - 22
Alfaro napisał/a:
Sayan1992 napisał/a:
Fizyka w świecie DB to jednak rzecz umowna. A chyba bozon higgisa nadaję masę więc teoretycznie atak tak działa. Odsyłam do soul hunter gdzie cesarzowa dai dzięki orbowi na danym obszarze zwuększała ciężar. Patrz też maszyna treningowa.

Kolego, maszyna treningowa nie zwiększa masy obiektu tylko grawitację jaka oddziałuje na ten obiekt.


Co i tak sprowadza się do tego że koleś ważący 60 kilo na 100x będzie ważył 6 ton. Maszyna też inaczej działa, bo w przeciwnym razie nie była by w stanie lecieć przez ciężar w środku. Ta ich czarna dziura mogła podnieść i 1000x a arena ma nie wiem tylko 50 ton udzwigu, ale jest w próżni. Zresztą to anime i tu wszystko jest mozliwe.


-
Dodane: 07.12.2017 16:21 - Edytowane przez musial3211 /
musial3211 - Profil - user - 20% - 312
Sayan1992 napisał/a:
Alfaro napisał/a:
Sayan1992 napisał/a:
Fizyka w świecie DB to jednak rzecz umowna. A chyba bozon higgisa nadaję masę więc teoretycznie atak tak działa. Odsyłam do soul hunter gdzie cesarzowa dai dzięki orbowi na danym obszarze zwuększała ciężar. Patrz też maszyna treningowa.

Kolego, maszyna treningowa nie zwiększa masy obiektu tylko grawitację jaka oddziałuje na ten obiekt.


Co i tak sprowadza się do tego że koleś ważący 60 kilo na 100x będzie ważył 6 ton. Maszyna też inaczej działa, bo w przeciwnym razie nie była by w stanie lecieć przez ciężar w środku. Ta ich czarna dziura mogła podnieść i 1000x a arena ma nie wiem tylko 50 ton udzwigu, ale jest w próżni. Zresztą to anime i tu wszystko jest mozliwe.


Nieee... maszyna sprawia, że przyciąganie powiedzmy na jej podłodze jest większe o 100x i użytkownik czuje się jakby ważył 6ton, ale sam tyle nie waży, sama maszyna też nie jest o 100x cięższa, użytkownik nadal waży 60kg, ale jest przyciągany 100x mocniej, nie jest 100x cięższy, on tylko tak się czuje. Powiedzmy masz duże pole magnetyczne pod soba, powiedzmy duży manges na ktorym stoisz, ktory cie przyciaga 100x mocniej do swojego podloza niz ziemia, Ty czujesz sie 100x ciezszy ale to przyciaganie jest tylko 100x mocniejsze, a nie twoja waga. Ale jak zejdziesz z tego magnesu to juz jest normalnie. Albo powiedzmy ze masz 1kg worek metalu na takim magnesie i 1kg na ziemi, waza tyle samo, ale ten na ziemi bedziesz czul jakbys podnosil 1kg, a ten na magnesie bedzie mial 100x mocniejsze przyciaganie, moze nie bedzie 100x ciezszy, ale bedziesz musial uzyc 100x wiecej sily, zeby go podniesc.

Wiadomość doklejona:
Chociaz nie bo jak wyrwiesz ten 1kg z tego magnesu ktory przyciaga 100x mocniej, to jak juz podniesiesz to bedziesz czul ze trzymasz 1 kg w powietrzu, a maszyna jednak dziala tak ze nawet jak oderwiesz sie i podskoczysz to i tak cie przyciaga do ziemi 100x mocniej


-
Dodane: 07.12.2017 16:39 /
Sayan1992 - Profil - user - 0% - 22
Przypomnij sobie słowa ojca Bulmy. Choć może to wina lektora. On mówi o wadze. Że człowiek który waży 60 będzie ważył 6 ton, tylko to by nie miał sensu bo statek by się nie uniósł. No i łóżko zerwało się od wagi czy od przyciągania?

-
Dodane: 07.12.2017 18:44 /
abyx92 - Profil - user - 10% - 248
DoozleAnime napisał/a:
#Wszechmogący

Wiesz, jedni popełniają masochizm, inni są po prostu ciekawi, jak dalej się to wszystko potoczy z nadzieją, że kolejny odcinek może będzie lepszy. Tak ciężko to zrozumieć? Komuś pewne rzeczy mogą się nie podobać - mi osobiście pożegnanie Uni 6 nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, Wg mnie pokazali to bardzo ok.
Wiesz, są też tacy, którym nie podoba się wszystko w dbs. I to do nich zdaje się, był ten komentarz. Sam oceń czy jesteś jednym z takich ludzi.


Wiadomość doklejona:
Alfaro napisał/a:
Jakiś czas temu jechano po mnie, że doszukuję się w DB nauki i logiki. Ja uważam, że jeśli już pierdoli się dzieciom takie pojęcia jak czarna dziura to powinna się ona zachowywać w bajce jak prawdziwa czarna dziura. Potem pójdzie taki do szkoły i będzie się chwalił pokemonową wiedzą o czarnych dziurach i lufa murowana.
Ta czarna dziura powinna wessać całą arenę i trybuny ze wszystkimi. Tymczasem Goku sobie w niej siedzi i napina się jakby srał. Jeśli już miałaby ona drążyć arenę opadając w dół na wylot to gdzie jest źródło grawitacji w tym świecie pustki, gdzieś daleko pod areną?
Jeśli jakieś bajki nie chcą uczyć tylko bawić, to jeśli już zabierają się za coś naukowego to nie powinny robić dzieciom wody z mózgu.
alfaro, zanim czepisz się czarnej dziury może sprawdź jak się ona nazywa w angielskim dbs? Bo nie żeby coś ale tłumaczom też się zdarzają błędy.


----- Podpis --------------------
[img][/img]https://media.giphy.com/media/FrDwizJiLyayY/giphy.gif[img][/img]
-
Dodane: 07.12.2017 18:48 - Edytowane przez thymiotus /
thymiotus - Profil - user - 0% - 18
Alfaro napisał/a:
[quote]
Kulejesz z logiką, otóż big bang czy "fala tsunami" nie muszą tyczyć się prawdziwych zjawisk fizycznych, ani być do nich podobnymi. Tymczasem owa czarna dziura imituje...


Sam sobie odpowiadasz. Nie odtwarza, nie odwzorowuje tylko imituje. A i tak uważam, że to za mocne słowo - powinno być nawiązuje. Nawiązuje dokładnie w ten sam sposób jak big bang do Wielkiego Wybuchu. To Ty próbujesz znaleźć logikę odnosząc się do znanych Tobie zjawisk, co przez wieki prowadziło do śmiesznych nieporozumień i spowolniało rozwój.

Kolego, to jest czarna dziura zbudowana z "miłości" - nieznanej formy energii z nieznanego uniwersum. Wiesz w jaki sposób ta "miłość" oddziałuje na materię? W jaki sposób można z niej formować pociski?
Może zwiększa grawitację. Może zmienia masę obiektu. A równie dobrze z tego wielkiego czarnego serca mogłoby wyskoczyć tysiące krasnoludków z magicznymi ołówkami. A ponieważ nie znamy zasady oddziaływania tej formy "energii", nie możemy kwestionować tutaj logiki i tyle w tym temacie.

Większość DBS kuleje pod względem fabularnym i "logicznym", a Ty się przyczepiłeś do czegoś takiego...

-
Dodane: 07.12.2017 21:29 /
DuchVegety - Profil - user - 0% - 15
fajny odcineczek, kłótnie o czarną dziurę są nie na miejscu, w świecie dragon balla czarną dziurą może być dusza popo lub cokolwiek innego, mówicie takie rzeczy jakby akcja osadzona była na ziemii, z tego co wiem w dbz były smoki, koty które były królami i tak dalej, nie wiem czy gdzieś rządzi kot, chociaż tutaj nasuwa mi się kot byłego premiera za czasów rządu PiS a obecnie tzw Pana Prezesa :) , w zasadzie wiele aspektów dynamicznych i zrobionych w niestandardowy sposób np. przypomnienie kamiego i naila, Naillll Nailll.

-
Dodane: 07.12.2017 23:07 /
abcdefghij - Profil - user - 0% - 8
musial3211 napisał/a:
abcdefghij napisał/a:
Zeno w Sadze Blacka niszczy wszechświat włącznie z Kapłanem z linii Trunka. To samo mógłby zrobić w Naszej linii czasu, więc mówienie o mocy jest trochę dziwne. Walczyć pewnie Zenki nie umieją, ale skoro są wszechmogące to plan Kapłana przeczytali w jego myślach...

ale to jest logiczne, więc raczej się nie stanie w DB i coś może być na rzeczy...


Z jakim kapłanem? Błagam... niech takie osoby się tutaj nie wypowiadają. Zeno zniszczył tylko i wyłącznie wrzechświat 7 w świecie Trunksa. To ma się nijak do kapłana. Black uśmiercił Kaioshinów co z tym idzie Bogowie Zniszczenia też przepadli, ale o kapłanie nie było mowy.



Pytanie brzmi co jaki odstęp czasu mamy 'kolejną' linię czasową z 'kolejnym' Zeno?


-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy