Ważna informacja News: Świąteczny Konkurs 2017

Polecamy

Forum > Sport i Motoryzacja > Piłka Nożna
Temat: MŚ2018: Grupa H
Dodane: 04.12.2017 20:34 - Edytowane przez Darknes /
enigma - Profil - user - 80% - 3428
Nie udało mi się znaleźć takiego tematu, chociaż może to być spowodowane nieumiejętnym szukaniem, jeśli jest już gdzieś takowy proszę o usunięcie mojego.

No więc jak w temacie, co myślicie o naszej grupie na MŚ? Wszyscy liczyli na łatwą grupę i gładkie wyjście z niej, natomiast losowanie można śmiało powiedzieć nie poszło do końca po naszej myśli. Wszystkie reprezentacje są bardzo solidne. Może i nie trafiliśmy na gigantów piłki nożnej, ale porządne drużyny z mniejszą lub większą liczbą indywidualności w kadrze. Jak widzicie REALNE szansę naszych reprezentantów? Zaznaczam realne, bo mam świadomość, że duża część społeczeństwa interesuje się piłką tylko wtedy kiedy gra `polak rodak` i uważa Roberta za najlepszego zawodnika na świecie. Zapraszam do dyskusji. :)

-
Dodane: 04.12.2017 20:52 /
joee0o - Profil - user - 10% - 160
Nie wiem jaka grupa przy aktualnym ułożeniu koszyków byłaby twoim zdaniem łatwa.
Mogliśmy trafić dużo gorzej, nie jest źle, trzeba grać.

-
Dodane: 04.12.2017 21:02 /
enigma - Profil - user - 80% - 3428
Jaka byłaby łatwiejsza? Poważnie? Jest multum kombinacji bardziej korzystnych. Począwszy od grupy z samymi `średniakami` jak Peru, skończywszy na jednym mocnym rywalu i reszcie `średniej`. Moim zdaniem Kolumbia z drugiego koszyka jest gorsza tylko od: Hiszpanii, Chorwacji, Urugwaju. Senegal nie wiem czy nie jest obok Danii najsolidniejszym zespołem z 3 koszyka. Natomiast Japonia też ustępuję tylko Serbii i Nigerii. Oczywiście to jest moja subiektywna ocena i moim zdaniem mogliśmy trafić duuużo lepiej.


-
Dodane: 04.12.2017 21:04 /
LuigiN2000 - Profil - user - 40% - 702
Wszyscy liczyli na łatwą grupę i gładkie wyjście z niej, natomiast losowanie można śmiało powiedzieć nie poszło do końca po naszej myśli.


Na mistrzostwach świata niema łatwych grup, to nie 24 drużynowe euro, więc "wszyscy" liczyli chyba na coś nierealnego.
A Losowanie jak najbardziej poszło po naszej myśli :d . Grupa na którą trafiliśmy jest bardzo dobrym testem, bo takie grupy z reguły są najtrudniejsze, a jak zdamy ten test(czytaj wyjdziemy z grupy) to może być naprawdę przyzwoity turniej w naszym wykonaniu.

Nie napiszę nic odkrywczego ale najważniejszy będzie pierwszy mecz, po nim poznamy odp czy zagramy tylko 3 mecze, czy może 4.

----- Podpis --------------------
Spoiler
-
Dodane: 04.12.2017 21:15 /
enigma - Profil - user - 80% - 3428
Mi sie jednak wydaje, ze mozna bylo trafic na slabszych rywali przez co pewniej przystapic do fazy grupowej. Jasne fajnie brzmi to co piszesz, ale chce zobaczyc reakcje wszystkich januszy co to beda wieszac psy na zawodnikach jak nie daj Boze nie wyjdziemy z grupy, co moim zdaniem jest jak najbardziej realne. :)

-
Dodane: 04.12.2017 21:49 /
joee0o - Profil - user - 10% - 160
To jest właśnie januszustwo, takie idiotyczne kalkulowanie, że mogliśmy wylosować lepiej i że całkiem realnie możemy nie wyjść z grupy. Tobie to chyba nigdy nie dogodzą, co?

Jeszcze do niedawna kopana kojarzyła się z J$!@Ć PZPN, "Nic się nie stało" itd.

Czy tego chcesz czy nie mamy najlepszą reprezentację od wielu lat i dosrywanie się na siłę jest słabe.

-
Dodane: 04.12.2017 22:23 /
enigma - Profil - user - 80% - 3428
To nie jest czepianie sie, tylko opinia bardziej na temat naszych rywali ktorzy moim zdaniem sa mocni. Mamy najlepsza kadre od lat, jednego z najlepszych napastnikow na swiecie obecnie ale martwie sie ze moze byc ciezko grac z krajami z kontynentow z ktorymi nie mamy za wiele doswiadczen. Brak huraoptymizmu musi byc odbierany jako czepianie i hejt? Konstruktywna opinia jest kluczem do ciekawej dyskusji. :)

-
Dodane: 05.12.2017 22:28 /
BobTheDog - Profil - user - 0% - 66
ale martwie sie ze moze byc ciezko grac z krajami z kontynentow z ktorymi nie mamy za wiele doswiadczen.


Ale to oznacza, że oni też zbyt dobrze nas nie znają. Więc i tutaj szanse mamy podobne. Dla Japonii jesteśmy tak samo egzotycznym krajem, jak oni dla nas.

PS. Enigma odnalazł się na forum po latach. Szok.

----- Podpis --------------------
Co przepadło, to przepadło
-
Dodane: 05.12.2017 23:26 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13393
Cześć Eniś. Ledwo wrócił, a już farmazony gada xD

Wszyscy liczyli na łatwą grupę i gładkie wyjście z niej...
Nie prawda :| Nikt nie jest tak naiwny aby na Mistrzostwach Świata liczyć na łatwą grupę xD Takich grup nie ma. Chyba, że jesteś Niemcami czy Brazylią, to akurat wyjątki xD Ja tam nie liczyłem na Kostaryke i Panamę bo to by nas zwiodło strasznie, balon by był napompowany do granic możliwości i pękły od razu 19 czerwca. Wolę zremisować z Senegalem niż z Panamą. Łatwo? Bo co? Debiutant? Islandia była debiutantem na ME16 i co zrobili Anglikom każdy chyba pamięta.

Większość naszych reprezentantów obstawiając losowanie lub wypowiadając się kogo by chcieli wymieniała właśnie Japonię lub Kolumbie. Więc jacy wszyscy liczyli na łatwą grupę? Jaka według Ciebie była by łatwa?

MŚ 2002? Pewne wyjście Portugalii i Polski... Wyszła Korea i USA.
Senegal dotarł wtedy do ćwierćfinału.
Japonia do 1/8.
Kolumbii nie było.

MŚ 2006? Pewne wyjście Niemiec i Polski... wychodzą Niemcy (bo to Niemcy) i Ekwador.
Senegalu nie ma.
Japonia odpada po fazie grupowej.
Kolumbii nie było.

To nie mistrzostwa Europy. A już na pewno nie te powiększone z 2016 roku. Dla mnie jest za wcześnie aby cokolwiek stwierdzać, w ciągu 7 miesięcy Mane może połamać nogi, Milik może wrócić do formy i zacząć strzelać bramki albo Lewandowskiego potrąci autobus kierowany przez Syryjczyka.

Na razie drobne zawirowania są w kadrze Japonii, gdzie selekcjoner nie powołuje 3 największych krajowych gwiazd - Kagawy, Hondy i Okazakiego. Ale nawet bez nich zdołali wygrywać. Dlatego do maja/czerwca wstrzymałbym się z ocenami kadr.

Jedno jest pewne, grupa jest bardzo fajna, zróżnicowana i pokaże naprawdę siłę wszystkich (prawie) kontynentów.
Z Europy gra w niej Polska, ekipa która w ostatnich latach zachwyca w Europie i gra solidnie. Ostatnie mistrzostwa Europy? Ćwierćfinał i żadnego przegranego meczu.
Z Afryki przyjeżdża Senegal, ekipa która w ostatnich mistrzostwach Afryki biła się jak równy z równym w potyczce z Kamerunem (obecnym mistrzem), który 10 miesięcy temu zachwycał, a teraz nawet go nie będzie na Mundialu. Może i Senegal nie miał jakiejś trudnej grupy eliminacyjnej ale przeszedł ją bez większych problemów zdobywając 14 na 18 możliwych punktów.
Z Ameryki Południowej od czasu mundialu 2014 idąca na niezłej fali, z gwiazdami w składzie, Kolumbia. Zdobywca brązowego medalu na Copa America 2016. Eliminacje nie poszły im najlepiej, do samego końca drżeli o awans, ale jednak jadą.
Z Azji jedna z najmocniejszych ekip - Japonia, zwycięzca grupy eliminacyjnej. Drużyna z największą ilością zdobytych mistrzostw Azji.

Zobaczymy zróżnicowany futbol. Wybieganych, szybkich i silnych Senegalczyków. Zwinnych, dobrych technicznie Japończyków ze świetnie przygotowanymi zwłaszcza stałymi fragmentami gry. I nieustępliwą Kolumbię z domieszką techniki i gwiazd z porządnych europejskich klubów.

To nie będzie łatwa grupa. Można ją równie prawdopodobnie wygrać jak i przegrać. Ale wyjście z niej udowodni kto tu jest mocny. Polacy po takim przetarciu i ewentualnym awansie mogą łyknąć zarówno Anglię jak i Belgię, bo ten futbol juz znamy, a Nawałka ma łeb na karku.

Ja jestem dobrej myśli. Zawsze murem za Nawałką, bo to można rzec "mój" trener, chciałem go na selekcjonera, został nim, i szybko udowodnił mi, że się nie pomyliłem wierząc w niego od samego początku. A głębsze dyskusje mogę zacząć prowadzić w maju/czerwcu 2018. Na chwilę obecną marzy mi się tylko potyczka towarzyska z Nigerią, a potem z Koreą. Na dokładkę w czerwcu może być Brazylia i Litwa.

PS. Peru słabe? To pewnie Chile to jakieś ogórki skoro ich nie ma xD Obejrzyj kilka ich meczy a nie sugeruj się nazwą kraju.

Oczywiście to jest moja subiektywna ocena i moim zdaniem mogliśmy trafić duuużo lepiej.
Równie dobrze mogliśmy trafić duuuużo gorzej.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 06.12.2017 00:13 /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4469
Ale przeżywają to losowanie. Matko Boska. [wot]

Czy wyjdziemy? Wielu wskazuje, że raczej tak. Jeśli nie przegramy pierwszego meczu z Senegalem. Japonia niby jest mocna na tę chwilę, ale ma swoich gwiazdorów skonfliktowanych z trenerem.

Japonia po dość słynnym mundialem w 2002 roku. Z grupy wyszli tylko raz siedem lat temu i ograli Danię. :p Ale to było dawno temu.

Teraz ja bym się bardziej obawiał Senegalu i Kolumbii oni mogą na zrobić psikusa i będzie papa. Jak na ostatnich dwóch mundialach z naszym udziałem.

Choć na mundialach w Europie ekipy z Afryki jakoś rewelacyjnie nie grają.

Darknes napisał/a:
Oczywiście to jest moja subiektywna ocena i moim zdaniem mogliśmy trafić duuużo lepiej.
Równie dobrze mogliśmy trafić duuuużo gorzej.


Nie wiem czy nie lepiej, żeby trafić na Hiszpanię i dwa ogórki niż to co mamy. :p


----- Podpis --------------------
-
Dodane: 06.12.2017 00:34 - Edytowane przez Darknes /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13393
Może i lepiej. Ale kto jest według Ciebie tym ogórkiem? :|
Równie dobrze można było trafić gorzej - Hiszpania, Senegal i Japonia.

Na obecną chwilę wiemy tyle...
W marcowych meczach w gre wchodzi Nigeria / Ghana i Korea / Chiny... w czerwcu może Chile i na pewno Litwa. Więc jest blisko tego co ja bym chciał [placze]

Jeden mecz marcowy prawdopodobnie w Chorzowie :d Chętnie odwiedziłbym odnowiony Stadion Śląski. Drugi mecz Wrocław lub Poznań.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 07.12.2017 01:50 /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4469
Darknes napisał/a:
Może i lepiej. Ale kto jest według Ciebie tym ogórkiem? :|
Równie dobrze można było trafić gorzej - Hiszpania, Senegal i Japonia.

Na obecną chwilę wiemy tyle...
W marcowych meczach w gre wchodzi Nigeria / Ghana i Korea / Chiny... w czerwcu może Chile i na pewno Litwa. Więc jest blisko tego co ja bym chciał [placze]

Jeden mecz marcowy prawdopodobnie w Chorzowie :d Chętnie odwiedziłbym odnowiony Stadion Śląski. Drugi mecz Wrocław lub Poznań.


Lepsza była by grupa z Hiszpanią/ Anglią, Panamą i Arabią Saudyjską.

Co do meczy towarzyskich, to mam nadzieję, że nie będą nasze gwiazdy nie będą musiały jeździć w czerwcu po miastach Polski robiąc tournee. Tylko zagrają dwa mecze na narodowym. :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 08.12.2017 21:14 /
BobTheDog - Profil - user - 0% - 66
Nie wiem czy nie lepiej, żeby trafić na Hiszpanię i dwa ogórki niż to co mamy.


Na mistrzostwach świata nie ma ogórków. Trochę ponad rok temu każdy na euro 2016 chciał trafić na Walię i Islandię, bo jedni to drwale a drudzy kelnerzy. Skończyło się tak, że te drużyny wyeliminowały faworytów i doszły do półfinałów.

----- Podpis --------------------
Co przepadło, to przepadło
-
Dodane: 08.12.2017 22:25 /
Ibuki_Suika - Profil - user - 80% - 3729
Cześć lagujący hakerze.

Grupa jak grupa, rzekłbym że nam się przyfarciło. Widziałem gdzieś kiedyś wypowiedź, że jak boimy się czy kalkulujemy w meczach z Japonią czy Senegalem, to nie ma sensu myśleć o Mistrzostwach Świata, zgadzam się z tym. Liczę, że kadra Nawałki dobrze wykorzysta ten czas, który im pozostał. Za najtrudniejszego przeciwnika uważam Japonię i obstawiałbym właśnie nas i Japończyków do wyjścia z grupy. Senegal overhyped.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 09.12.2017 01:22 - Edytowane przez hlkpl /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4469
BobTheDog napisał/a:
Nie wiem czy nie lepiej, żeby trafić na Hiszpanię i dwa ogórki niż to co mamy.


Na mistrzostwach świata nie ma ogórków. Trochę ponad rok temu każdy na euro 2016 chciał trafić na Walię i Islandię, bo jedni to drwale a drudzy kelnerzy. Skończyło się tak, że te drużyny wyeliminowały faworytów i doszły do półfinałów.


Sukcesy Walii i Islandii wynikały z tego, że taka Anglia była i chyba nadal jest najsłabsza od lat. Hiszpania przerżnęła z Chorwacją w grupie. I efekt był taki, że Portugalia miał dość łatwą drabinkę.

Jak mocna ta Islandia była, to pokazał ćwierćfinał.

Sorry, ale czy ktoś wierzy, że taka Senegal czy Meksyk zostaną mistrzami świata?

Faworyci będą gdzie indziej.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 09.12.2017 11:35 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13393
hlkpl napisał/a:
Jak mocna ta Islandia była, to pokazał ćwierćfinał.
Jak ciśniesz cały czas jednym garniturem i jesteś po raz pierwszy na turnieju to się nie dziwie, że w końcu padli... Jakby Francję spotkali runde wcześniej to mogę się założyć, że wynik byłby zupełnie inny :p

Mówienie - trafienie na Hiszpanię i dwa ogórki jest śmieszne... bo nikt z was nie potrafi nawet wskazac tych ogórków. Wiecie dlaczego? Bo ogórki przegrały kwalifikacje i na turnieju ich nie będzie. Arabia Saudyjska czy Panama to tak samo groźny rywal jak Islandia czy Japonia. Punkty może urwać łatwo, a potem jest płacz i lament bo ocenia się rywala przez pryzmat nazwy kraju a nie przez ich aktualną dyspozycje. Już pisałem wcześniej, w 2002 nie doceniliśmy Korei, w 2006 Ekwadoru. Skoro byli na tyle dobrzy aby wywalczyc awans w swoich kwalifikacjach to są tez na tyle dobrzy, że będą potrafili napsuć krwi potencjalnie lepszym. Nawet jeśli wygramy z Senegalem to to będzie bardzo duży wysiłek i na mecz z Kolumbią możemy wychodzić już pod męczeni xD Turniej się rządzi trochę innymi prawami niż kwalifikacje.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 09.12.2017 14:08 /
BobTheDog - Profil - user - 0% - 66
W obecnej sytuacji bardziej niż o jakość przeciwników w grupie, martwiłbym się o dyspozycję polskiej drużyny. Nasza reprezentacja już pokazała, że w formie potrafi nawiązać walkę z najlepszymi. Z drugiej strony nasi piłkarze znajdujący się pod formą mogą przegrać z każdym.

----- Podpis --------------------
Co przepadło, to przepadło
-
Dodane: 09.12.2017 15:07 /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4469
Darknes napisał/a:
hlkpl napisał/a:
Jak mocna ta Islandia była, to pokazał ćwierćfinał.
Jak ciśniesz cały czas jednym garniturem i jesteś po raz pierwszy na turnieju to się nie dziwie, że w końcu padli... Jakby Francję spotkali runde wcześniej to mogę się założyć, że wynik byłby zupełnie inny :p

Mówienie - trafienie na Hiszpanię i dwa ogórki jest śmieszne... bo nikt z was nie potrafi nawet wskazac tych ogórków. Wiecie dlaczego? Bo ogórki przegrały kwalifikacje i na turnieju ich nie będzie. Arabia Saudyjska czy Panama to tak samo groźny rywal jak Islandia czy Japonia. Punkty może urwać łatwo, a potem jest płacz i lament bo ocenia się rywala przez pryzmat nazwy kraju a nie przez ich aktualną dyspozycje. Już pisałem wcześniej, w 2002 nie doceniliśmy Korei, w 2006 Ekwadoru. Skoro byli na tyle dobrzy aby wywalczyc awans w swoich kwalifikacjach to są tez na tyle dobrzy, że będą potrafili napsuć krwi potencjalnie lepszym. Nawet jeśli wygramy z Senegalem to to będzie bardzo duży wysiłek i na mecz z Kolumbią możemy wychodzić już pod męczeni xD Turniej się rządzi trochę innymi prawami niż kwalifikacje.


No jasne, powiesz zaraz, że Panama to ekipa z czołówki. To już nawet w 2006 roku, kiedy Janas przestrzelił ze składem, to potrafiliśmy ograć Kostarykę.

Chyba, że jesteś jednym z tych który twierdzi, że miejsce Polski jest w przedziale 15-30. To w takim razie sukcesem jest awans na MŚ. I nie ma co się porywać z oczekiwaniami. Może tak jest. Ale to tylko nas szufladkuje i pogarsza sytuację. Jak byliśmy na 78 miejscu w rankingu, było źle, teraz też jest źle?

Grupa jest trudna, ale nie tragiczna. Jak nie wyjdą, to trudno. Bo to będzie zależało od formy naszych grajków. Do tego czasu jeszcze daleko.

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | Goteiarena - Gra Bleach
Polecamy