Ważna informacja News: Pierwsze wrażenia po Dragon Ball Super #1 od Polsatu Games

Polecamy

Forum > Dragon Ball
Temat: Dragon Ball: Błędy serii DBZ vs błędy DBS
Dodane: 13.01.2018 23:10 /
abyx92 - Profil - user - 20% - 341
Karotte napisał/a:
No dobra tylko te odcinki z ssj3 vs Vegeta, to byl tak sensowny odcinek, jak walka kuririn vs Goku blue, nie wiem, jak to oceniac.

W sumie VEgeta na ssj2 przebil poziom ssj3, wiec cos tam za nim przemawia, tak czy owak, Piccolo powinien poradzic lepiej sobie z Frostem ;p. Goku na ssj1 taki silny nie jest by rozwalic Cella, tego jestem pewien ;p.

Ale goku ssj z dbs czy dbz? Jak z dbs to uwierz mi że jest tak silny.

----- Podpis --------------------
[img][/img]https://media.giphy.com/media/FrDwizJiLyayY/giphy.gif[img][/img]
-
Dodane: 13.01.2018 23:15 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 398
Gotenks nie walczyl z Frieza, bo fuzja sie skonczyla ;p. O Gohanie tu mozna predzej mowic i jego ssj2 czy ssj1, ale to tez odslania tylko kolejne slabosci super.

https://www.youtu...mxPc-AEy3I Goku na blue zostaje trafiony przez tego malego wojownika od friezy i upada. Tego zolnierza pewnie by pokonal kuririn czy tien.

Mowilem o Goku ssj1 z serii super vs Perfekt Cell :p .

Btw. Jesli ssj2 bądz ssj1 gohan zostaje pokonany przez podstawa wersje friezy, a goku walczy bez przemiany z frieza na 4, a potem Vegeta walczy na ssj1 z Cabba ssj1 i Cabba jest w stanie go troche skopac, to cos tu jest nie tak.

Jesli Vegeta na ssj1 pokonalby Cella, to Cabba na ssj1 tez musialby pokonac Cella. Tyle to ma sensu ;p. Poza tym Goku testowal Trunksa z przyszlosci :d i jakos nie skopal go na ssj1, wiec nie jest silniejszy i przegralby z PErfekt Cellem na sjj1 ;p. Najlepiej byloby skasowac caly arc z golden frieza, bo tam nic sensu nie ma i przeczy temu, co jest pozniej.

-
Dodane: 13.01.2018 23:23 - Edytowane przez theyellowlanter /
theyellowlanter - Profil - user - 0% - 15
Pamiętacie jak w odcinku 16. Kuririn poprosił Goku, by ten go uderzył, gdyż chciał doświadczyć jego aktualnej mocy? Łysol tak oberwał w gębę, że cisnęło nim na kilka kilometrów, rozwalając po drodze wszystkie napotkane obiekty, a ostatecznie wbił się w skałę i okrutnie poharatał. Od tego czasu Goku trenował u Whisa, opanował SSB, walczył z Golden Friezą, trenował z Vegetą w Komnacie Ducha i Czasu przez trzy lata, walczył na turnieju Champy, połączył SSB z Kaio-kenem, trenował na planecie King Kai'a, walczył z Goku Black i Zamasu, ponownie trenował u Whisa. Kuririn z kolei przez jeździł w kasku na motorze i uganiał się na napadającymi na banki rabusiami, opiekował się Marron, potem kupił hantle i trochę podpakował, a jedyny poważniejszy trening odbył wraz z Goku w "lesie strachu". I oto nadchodzi odcinek 84., w którym Kuririn walczy z Goku na SSB, a pod koniec pojedynku siłują się na Kamehamehy. Niektórzy fani serii tłumaczą, iż Saiyanin celowo użył boskiej formy, by zmotywować przyjaciela. Ja jakoś tego nie kupuję...

-
Dodane: 13.01.2018 23:23 /
Bobers25 - Profil - user - 40% - 797
Karotte wybacz mój błąd powaliło mi się :d
Co nie zmienia aspektu że saga żel vegety dosadnie mówi że Vegeta na basicu jest silniejszy o wieeeele od Gotenksa ssj 3 a co za tym idzie Goku też bo mieli podobne poziomu w tej sadze

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 13.01.2018 23:35 - Edytowane przez abyx92 /
abyx92 - Profil - user - 20% - 341
Karotte napisał/a:
Gotenks nie walczyl z Frieza, bo fuzja sie skonczyla ;p. O Gohanie tu mozna predzej mowic i jego ssj2 czy ssj1, ale to tez odslania tylko kolejne slabosci super.

https://www.youtu...mxPc-AEy3I Goku na blue zostaje trafiony przez tego malego wojownika od friezy i upada. Tego zolnierza pewnie by pokonal kuririn czy tien.

Mowilem o Goku ssj1 z serii super vs Perfekt Cell :p .

Btw. Jesli ssj2 bądz ssj1 gohan zostaje pokonany przez podstawa wersje friezy, a goku walczy bez przemiany z frieza na 4, a potem Vegeta walczy na ssj1 z Cabba ssj1 i Cabba jest w stanie go troche skopac, to cos tu jest nie tak.

Jesli Vegeta na ssj1 pokonalby Cella, to Cabba na ssj1 tez musialby pokonac Cella. Tyle to ma sensu ;p. Poza tym Goku testowal Trunksa z przyszlosci :d i jakos nie skopal go na ssj1, wiec nie jest silniejszy i przegralby z PErfekt Cellem na sjj1 ;p. Najlepiej byloby skasowac caly arc z golden frieza, bo tam nic sensu nie ma i przeczy temu, co jest pozniej.
cell w dbs jest niczym. Tyle w tej dyskusji. Poza tym obejrzałem ten fragment i goku dostał z zaskoczenia, co trochę zmienia
I zauważ że arc o Golden freezie jest z kinówki więc to raczej ją trzeba byłoby skasować. Albo przynajmniej nie przerabiać na sagę w dbs.

----- Podpis --------------------
[img][/img]https://media.giphy.com/media/FrDwizJiLyayY/giphy.gif[img][/img]
-
Dodane: 13.01.2018 23:45 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 398
Frost i ten wielki Robot z 6 uniwersum przy Cellu są niczym.

To niczego nie zmienia, bo ten gosc byl na poziomie Kuririna, albo niewiele wiekszym. To tak jakby Kuririn zdradzil uniwersum siodme, strzelil w goku promieniem, i goku by stracil blue i bylby niezdolny do walki, bo kuririn go z zaskoczenia zaatakowal. NAwet gdyby on byl na poziomie ssj2, to nie mial prawa w zaden sposob zranic blue.

Wystarczloby nie wprowadzac kinowki do anime.

-
Dodane: 13.01.2018 23:53 - Edytowane przez Boxhead /
Boxhead - Profil - user - 30% - 449
Karotte napisał/a:
Frost i ten wielki Robot z 6 uniwersum przy Cellu są niczym.

To niczego nie zmienia, bo ten gosc byl na poziomie Kuririna, albo niewiele wiekszym. To tak jakby Kuririn zdradzil uniwersum siodme, strzelil w goku promieniem, i goku by stracil blue i bylby niezdolny do walki, bo kuririn go z zaskoczenia zaatakowal. NAwet gdyby on byl na poziomie ssj2, to nie mial prawa w zaden sposob zranic blue.




Właściwie to magetta i Frost niszczą cella, nie wiem gdzie byłeś gdy goku i vegeta trenowali w dbs, ale ich podstawa to poziom znacznie wyższy niż kiedykolwiek wcześniej, a co dopiero w ssj czy ssj2, prawda jest taka że mocarze z dbz to średniaki w dbs

Wystarczy spojrzeć na walkę slim buu vs goku jeśli saga gluta komuś nie pasuje

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 13.01.2018 23:59 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 398
Skoro poziomy Goku i Vegety na basicu/ssj1 i ssj2 sa silniejsze, to po co Goku sie przeminial w ssj1 ssj2 i ssj3 walczac z Trunksem? Trunks najwyzej mogl osiagnac poziom podobny do Vegety przed pojawieniem sie Beerusa.

ssj1 i ssj2 oraz ssj3 sa tak samo mocne jak wczesniej. To jest odpowiedz. Wyjatkiem moze byc ssj2 Vegety, ktory jest rowny ssj3.

-
Dodane: 14.01.2018 00:03 /
Bobers25 - Profil - user - 40% - 797
Karotte Trunks też trenował. Tak jak Fuzion wspominal poziom danej trasformacji zalezy od podstawy po transformacja mnozy poziom podstawowy. Czyli im silniejsza podstawa tym mocniejsza transformacja.
No i co do Trunksa no to tutaj dochodzą spartolone poziomy mocy w Super. W tej kwestii manga ma minusa bo Goku mial problem na ssj3 dlatego trzasnal go z Goda na hita i ten padl jak deska xD. Ale poza tym manga ma bardzo dobrze zachowaną hierarchie mocy nie licząc asspula z Trunksem vs Goku. A w anime jak jest kazdy widzi, Raz postac nie daje rady by za minute isc rowno z jakims przeciwnikiem by za chwile od slabszego dostac.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 00:38 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 398
No jak tam chcecie, ale ja wcale nie widze, by Goku i Vegeta byli silniejsi na basicu, ssj1 ssj2 czy ssj3, dla mnei to to sama, moc co byla wczesniej.

W ogole namieszali tylko w walce z dziewczynami
Raz Goku walczy ssj2 z dziewczynami, raz walczy z nimi na basicu i jest to samo, nie ma zadnej roznicy. Raz walczy z Gohanem ultimate na blue. Po co to, skoro Goku powinien go na ssj2 rozwalic, wedlug tego, co mowicie.

I btw. skoro Goku na basicu pokonalby Cella, to po co w walce z Zamasu zmienia sie w sj1, Zamasu przegralby przeciez z Trunksem.

Tez jakim prawem Cabba byl w stanie ruszyc Vegete na ssj1 swoim ssj1 ;p. I po co Goku przemienial sie w sjj1 podczas pierwszej walki z Blackiem :d ?

Dla mnie tam Cell>Goku ssj1>Frost :d . Frost nawet nie wiedzial, o tym ze moze byc silniejsze przez dorobienie sobie miesni, taki to jest poziom :d . W jaki sposob ma mnie wiec to przekonac, ze Frost jest silniejszy od Cella, skoro takich technik nie zna.

-
Dodane: 14.01.2018 01:03 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1903
Karotte napisał/a:

Dla mnie tam Cell>Goku ssj1>Frost :d . Frost nawet nie wiedzial, o tym ze moze byc silniejsze przez dorobienie sobie miesni, taki to jest poziom :d . W jaki sposob ma mnie wiec to przekonac, ze Frost jest silniejszy od Cella, skoro takich technik nie zna.

Ponieważ nigdy nie musiał walczyć w oryginalnej formie? Caba walczył na równi z vegetą w podstawowej formy, a nie znał nawet ssj. A nie twierdzisz chyba iż np gotenks w wieku 5 lat był silniejszy od caby ponieważ ogarnął wtedy ssj? Dokładnie to samo z frostem.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 01:12 /
Sayan1992 - Profil - user - 0% - 80
Karotte napisał/a:
No jak tam chcecie, ale ja wcale nie widze, by Goku i Vegeta byli silniejsi na basicu, ssj1 ssj2 czy ssj3, dla mnei to to sama, moc co byla wczesniej.

W ogole namieszali tylko w walce z dziewczynami
Raz Goku walczy ssj2 z dziewczynami, raz walczy z nimi na basicu i jest to samo, nie ma zadnej roznicy. Raz walczy z Gohanem ultimate na blue. Po co to, skoro Goku powinien go na ssj2 rozwalic, wedlug tego, co mowicie.

I btw. skoro Goku na basicu pokonalby Cella, to po co w walce z Zamasu zmienia sie w sj1, Zamasu przegralby przeciez z Trunksem.

Tez jakim prawem Cabba byl w stanie ruszyc Vegete na ssj1 swoim ssj1 ;p. I po co Goku przemienial sie w sjj1 podczas pierwszej walki z Blackiem :d ?

Dla mnie tam Cell>Goku ssj1>Frost :d . Frost nawet nie wiedzial, o tym ze moze byc silniejsze przez dorobienie sobie miesni, taki to jest poziom :d . W jaki sposob ma mnie wiec to przekonac, ze Frost jest silniejszy od Cella, skoro takich technik nie zna.


Przecież Frost jest na poziomie Frezzera na Namek, tylko przez zaburzenie poziomów mogło się tak wydawać, tak samo właśnie to że SSJ1 Cabba równał się Vegecie gdzie Vegeta powinnien go solidnie obić, Cabba uparcie wstawać co wzbudziło by szacunek u Vegety, a wtedy użyć Blue. A poziom dziewczyn Goku na równi który ma za sobą bagatelka z 20 kilka lat walk i treningów? Jeszcze można by było to zrzucić na wyczerpanie, ale jak wiemy magia i Goku wbijał na Blue Kaioken. Tak samo śmieszne że rozgryzła Ki Transmission, a Gohan który widział ją wiele razy u ojca nie dał sobie rady z Yardatem. A ten śmieszny wojownik snajper to w ogóle śmiech na sali. Gohan na Misticu powinien sobie stać i nic nie robić z ataków, no ale wiadomo. A wypadniecie Kurina czy Picollo było tak lamerskie że brak słów. Dobra Zetka miała błędy ale miała KLIMAT. Wystarczy obejrzeć walkę z Sajanami, poświęcenie Picollo, potem walki na Namek, walka Gohana z Cellem, przemiana pierwszy raz w SSJ jakie ciary były czy poświęcenie Vegety w sadze Buu i jego dialog z Trunksem i słowa Picollo. Człowiek naprawdę się zżył z tymi postaciami. A tu hur dur Ribrianne, anihilacja wszechświatów i w sumie wszystko na luziku. Szkoda gadać.


-
Dodane: 14.01.2018 07:32 /
DuchVegety - Profil - user - 10% - 138
Cała masa głupot w DBS:
-Poziomy mocy, w jednym odcinku vegeta w base formie niszczy gotenksa ssj3 w innym ma problem z randomami,
- Brak różnicy w poziomach, goku w base radzi sobie z kale i kalifą, potem używa ssj i radzi sobie gorzej, po czym wchodzi na blue by walczyć z fuzją która jest na base formie... Może się myle, ale jak dla mnie gotenks ssj3 powinien być znacznie silniejszy od podstawowej formy brolego z kalafiorem,
- Spamowanie poziomem blue, który kiedyś z epickiego boskiego poziomu gdzie przeskok siły jest gigantyczny zaczął zastępować ssj, nawet do walki z krilanem został użyty boski poziom blue, który jest silniejszy od red który przecież rywalizował z Beerusem, zero komentarza, goku w bazowej formie powinien jednym ciosem zabić ziemianina,
- Walki, przypominam że walka goku i beerusa groziła zniszczeniem wszechświata, obecnie vegeta walczy z goku i nawet ziemia nie drży
- turniej mocy, battle royal który wygląda jak walcza u7 vs reszta, uratowanie się Jirena z ringu skacząc po kamyczkach... Przecież Jiren był już po za ringiem i powinien zniknąć na trybuny, jak wypadały inne osoby to czasami po wypadniećiu odrazu znikały,
- Latanie na turnieju mocy co jest zabronione, postacie wypadają w najgłupszy możliwy sposób a wystarczy użyc jedynie ki blastów by się utrzymać, (krillan tak zrobił)
- Black goku który używa kosy robi jakąś wyrwę po czym nie wiadomo skąd wyskakują inne blacki,
- Trunks który zbierając energię od 500 osób jest tak wielka że jest w stanie zabić zamasu... a wcześniej ssjblue Vegetto nie zabił go...
- wskrzeszenie Freezy po tylu latach... Dlaczego więc nie wkrzesić ojca vegety i ojca goku... a może wskrzesić pierwszego ssjred
- Gohan który w arcu z freezą ma dwa metry wzrostu i 15 centymetrów w ręce... jego wygląd, brak mięśni i zero siły, ledwo ssj osiągnięty, gdzie przez 7 lat nie trenując wszedł na luzie na ssj2 w walce z kibito
-Frost vs Piccolo, Piccolo na poziomie ssj2 a przynajmniej ussj z dbz powinien połknąć słabego frosta
DBZ:
- Cell który po rozpadzie będać w drugiej formie detenuję się jako bomba, po czym wraca w perfekcyjnej i jeszcze znacznie silniejszy(?) Wiem że tutaj można powiedzieć o Zenkai ale dlaczego był w formie perfekcyjnej?
Chyba tyle.

Wiadomość doklejona:
Cała masa głupot w DBS:
-Poziomy mocy, w jednym odcinku vegeta w base formie niszczy gotenksa ssj3 w innym ma problem z randomami,
- Brak różnicy w poziomach, goku w base radzi sobie z kale i kalifą, potem używa ssj i radzi sobie gorzej, po czym wchodzi na blue by walczyć z fuzją która jest na base formie... Może się myle, ale jak dla mnie gotenks ssj3 powinien być znacznie silniejszy od podstawowej formy brolego z kalafiorem,
- Spamowanie poziomem blue, który kiedyś z epickiego boskiego poziomu gdzie przeskok siły jest gigantyczny zaczął zastępować ssj, nawet do walki z krilanem został użyty boski poziom blue, który jest silniejszy od red który przecież rywalizował z Beerusem, zero komentarza, goku w bazowej formie powinien jednym ciosem zabić ziemianina,
- Walki, przypominam że walka goku i beerusa groziła zniszczeniem wszechświata, obecnie vegeta walczy z goku i nawet ziemia nie drży
- turniej mocy, battle royal który wygląda jak walcza u7 vs reszta, uratowanie się Jirena z ringu skacząc po kamyczkach... Przecież Jiren był już po za ringiem i powinien zniknąć na trybuny, jak wypadały inne osoby to czasami po wypadniećiu odrazu znikały,
- Latanie na turnieju mocy co jest zabronione, postacie wypadają w najgłupszy możliwy sposób a wystarczy użyc jedynie ki blastów by się utrzymać, (krillan tak zrobił)
- Black goku który używa kosy robi jakąś wyrwę po czym nie wiadomo skąd wyskakują inne blacki,
- Trunks który zbierając energię od 500 osób jest tak wielka że jest w stanie zabić zamasu... a wcześniej ssjblue Vegetto nie zabił go...
- wskrzeszenie Freezy po tylu latach... Dlaczego więc nie wkrzesić ojca vegety i ojca goku... a może wskrzesić pierwszego ssjred
- Gohan który w arcu z freezą ma dwa metry wzrostu i 15 centymetrów w ręce... jego wygląd, brak mięśni i zero siły, ledwo ssj osiągnięty, gdzie przez 7 lat nie trenując wszedł na luzie na ssj2 w walce z kibito
-Frost vs Piccolo, Piccolo na poziomie ssj2 a przynajmniej ussj z dbz powinien połknąć słabego frosta
DBZ:
- Cell który po rozpadzie będać w drugiej formie detenuję się jako bomba, po czym wraca w perfekcyjnej i jeszcze znacznie silniejszy(?) Wiem że tutaj można powiedzieć o Zenkai ale dlaczego był w formie perfekcyjnej?
Chyba tyle.

-
Dodane: 14.01.2018 10:24 - Edytowane przez Lightening /
Lightening - Profil - user - 0% - 82
Luki w DBZ:
-Krilan będący na strzała dla Recoome’a nagle jest w stanie ogarniać Frieze w drugiej formie (czy on dostał zenkaia czy co? )
-Walka vegety z goku w saiyan sadze powoduje negatywne konsekwencje dla ziemi. Walka z Friezą niszczy Namek. I nagle w sadze androidów walki silniejszych wojowników nie powodują w sumie żadnych negatywnych konsekwencji. (Vegeta vs c18, Piccolo vs c17 , Vegeta vs cell w 2 formie)
-Wysokość zenkai we Frieza sadze zdaje się zależeć tylko i wyłącznie od siły kolejnego oponenta.
-Autodestrukcja cella w 2 formie ma zniszczyć całą planetę, autodestrukcja Vegety ssj2 niszczy yyy jakąś wyspę?
-Brak odpowiedzi takich wojowników jak Krilan czy Yamucha czy choćby Tien na kretyńskie zachowania saiyanów. Przez 3 lata mogli spokojnie za pomocą kul namierzyć laboratorium Gero i zapobiec powstaniu androidów.
-Kamehamy i inne takie są w stanie zniszczyć planetę, ale jakoś zawsze jak uderzają to robią co najwyżej niewielką dziurę w ziemi albo innej górze.
- Walka Vegety z kid buu na base (w ogóle WTF co to miało być?)

-
Dodane: 14.01.2018 10:43 /
Boxhead - Profil - user - 30% - 449
#Karotte


Gdyby nie byli silniejsi to trening z whisem by nic nie dał, przecież widać już przy walce z freezą o ile ich moc urosła w podstawie, freeza w basicu nic sobie nie robi z ssj gohana(fakt jest cieniasem, ale jednak) piccolo i reszta srają po gaciach czując moc freezy, goku bez ssj walczy z 4 formą freezy to samo mówi za siebie, potem skinny buu, jest powiedziane że jest szybszy i silniejszy, goku nie wbija nawet na kaiokena żeby z nim walczyć, po prostu poziomy mocy w dbs poszły absurdalnie w górę, dla goku i vegety jest to zrozumiałe, ale reszta...

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 11:04 - Edytowane przez DoozleAnime /
DoozleAnime - Profil - user - 30% - 547

- Krillin przez chwilę odpycha Kamehamehę Goku, po czym C18 wykopuje ją od saiya-jina jak gdyby nigdy nic,

- Pierw Caulifla SSJ2 < Goku w podstawie, Potem Caulifla SSJ2 = Goku w podstawie, Jeszcze później Caulifla SSJ2 < Goku SSJ2, A na sam koniec Caulifla SSJ2 = Goku SSJ2

- Kale,

- Caulifla w SSJ2 i Kale w swojej formie Legen... to znaczy Super Saija-Jina Berserka nie radzą sobie z Goku w formie Goda (to znaczy tylko ta pierwsza sobie nie radzi, bo ta druga w sumie jest słabsza od SSJG Goku, ale nie widać aż tak tej różnicy) po czym... ich fuzja radzi sobie z Godem? Potem z SSJ Blue, a na sam koniec z Kaio-Kenem? No chwila coś tu jest nie tak, bo o ile jestem w stanie znieść fakt, że Kefla w podstawie jedzie SSJG (choć jest to bullshit, ale mniejsza) to na pewno nie zaakceptuję tego, że SSJ Kefla (czy tam SSJ Berserk. Nie mam pojęcia jak to jest z tymi formami w przypadku Kefli) załatwia jednym kopem Goku na SSJ Blue Kaiokenie.

- Zamasu radzący sobie z SSJ Blue Goku no proszę was,

- Nowa forma Trunksa z przyszłości - widowiskowa, lecz nie wytłumaczono nam skąd ona się wzięła i posiada przesadzoną moc (przez chwilę na równi z Blackiem, w późniejszym okresie czasu te poziomy się na szczęście nieco wyrównały... no może poza Merged Zamasu vs Zgenkidamowany-Super-Sajanin-Grzesznik Trunks, chociaż tutaj można to tłumaczyć tym, że Zamasu poszedł za bardzo w siłę, przez co jego prędkość spadła i w ogóle był zmęczony akcją z Vegetto),

- Genki Dama Trunksa z przyszłości - bullshit,

- Zbyt wielka siła Vegetto sprawia, że fuzja trwa o 53 minuty krócej? Ok?,

- Do tej pory nie wytłumaczono nam, jak rośnie siła Goku, gdy uruchamia Kaiokena na Blue


Nie chce mi się zbytnio pisać, po prostu przekopiuję część postu z tematu "Co ci się nie podoba w DB Super" :)

Do tego dochodzą:

- Niby nowa forma Vegety, a jakiejkolwiek reakcji ze strony tłumu, Goku czy Jirena brak XD

- Goku Blue nie radził sobie z Jirenem wcześniej, a teraz udaje mu się wyprowadzić na nim atak

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 11:55 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 398
Wlasciwie to, co nowy odcinek mozna chyba znalezc bledy xD. Trzeba byloby cale 123 odcinkow tutaj rozpisac, by wszystkie wylapac ;p.


Boxhead no dobra troche mnie juz przekonales, ale w takim razie mozna powiedziec, ze uzywanie ssj1 ssj2 i ssj3 jest zbedne. Skoro oni tacy silni sa, to nie powinni uzywac ssjotow na turnieju, tylko na podstawie walczyc. Frieza prawie w ogole przez caly turniej nie uzywa Golda.

Tez podajesz pzyklad ze skinny buu, a jak ma sie to do tego, ze kuririn walczy blue i c17 walczy z blue? To sie kupy nie trzyma ;p.

-
Dodane: 14.01.2018 12:00 - Edytowane przez Boxhead /
Boxhead - Profil - user - 30% - 449
Karotte napisał/a:
Wlasciwie to, co nowy odcinek mozna chyba znalezc bledy xD. Trzeba byloby cale 123 odcinkow tutaj rozpisac, by wszystkie wylapac ;p.


Boxhead no dobra troche mnie juz przekonales, ale w takim razie mozna powiedziec, ze uzywanie ssj1 ssj2 i ssj3 jest zbedne. Skoro oni tacy silni sa, to nie powinni uzywac ssjotow na turnieju, tylko na podstawie walczyc. Frieza prawie w ogole przez caly turniej nie uzywa Golda.

Tez podajesz pzyklad ze skinny buu, a jak ma sie to do tego, ze kuririn walczy blue i c17 walczy z blue? To sie kupy nie trzyma ;p.




Ja głupot bronić nie będę, jedynie faktem jest że postacie są absurdalnie silne o ile u goku i vegety to ma sens to gohan po chwili treningu już osiąga znaczący poziom w s, większość postaci z tego turnieju, w dbz byłoby bogami, bo skoro oni są tacy silni w podstawie a używają na kimś ssj to ten ktoś jest dopiero mocarny :d

Jakiś typek z toei sobie tłumaczył że goku używał Blue żeby ich motywować :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 12:53 /
theyellowlanter - Profil - user - 0% - 15
Rozmowa o logice poziomów mocy w serii Super to jak dyskusja o latających różowych hipopotamach, tym niemniej do pewnego momentu jakiejś ciągłości można by się doszukiwać. Pisałem o tym w innym temacie, poświęconym wyłącznie power scalingowi. Generalnie w wielkim uproszczeniu zakładam, że po treningu u Whisa i opanowaniu god ki Goku i Vegeta w swoich formach bazowych byli co najmniej na poziomie Buuhana. Dowodów jest kilka:
- Base Vegeta jednym atakiem zdezintegrował Tagomę, który wcześniej nawet nie drgnął po ciosie Piccolo i był trudnym przeciwnikiem nawet dla Gohana
- Base Goku podczas walki miał przewagę na 4. formą Friezy, który w swojej formie 1. zrobił sobie z Gohana tarczę strzelniczą (chyba rozumiecie jaka przepaść dzieli 1. formę Friezy od 4.)
- Base Copy Vegeta zdeklasował Gotenksa SSJ3, który był na poziomie Super Buu
- trochę naciągany argument, ale Base Goku walczył z przebranym za Monakę Beerusem jak równy z równym; myślę, że gdyby nie był mocniejszy od samego siebie w SSJ3 sprzed rytuału w BoG, Beerus po prostu raz by go pacnął i po zawodach...
Idąc tą logiką:
- formy boskie (SSG, SSBlue, a także Złota Forma w przypadaku Friezy) są setki, a może nawet tysiące razy potężniejsze od wszystkiego co było w DBZ, łącznie z Mystic Gohanem, SSJ3 Goku, SSJ3 Gotenksem, Majin Buu
- wojownicy U6 podczas turnieju Champy są gdzieś na poziomie czołówki Buu Sagi – Final Form Frost radzi sobie z Base Goku, ale nie ma już szans z SSJ, Base Cabba nawiązuje walkę z Base Vegetą; o Magetcie i Botamo ciężko się wypowiedzieć, to dziwne postaci; Hit jest na poziomie SSBlue
Wszystko zaczyna nie mieć sensu od tego nieszczęsnego sparingu Future Trunksa z Goku (Kakarotto zgodnie z wszelką logiką powinien go poskładać w Base Form) oraz jego treningu z Vegetą (SSB Vegeta powinien go znokautować podmuchem powietrza). Od tego momentu ciągłości poziomów mocy obronić się po prostu nie da, każda kolejna walka przeczy wszystkiemu, co było wcześniej, a do tego dostajemy ściągnięte z sufitu kwiatki typu "Super Saiyan Rage". O Turnieju Mocy (od etapu rekrutacji) w kontekście power scalingu to już szkoda pisać...

-
Dodane: 14.01.2018 12:56 - Edytowane przez demon119 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1903
Lightening napisał/a:
Luki w DBZ:
-Krilan będący na strzała dla Recoome’a nagle jest w stanie ogarniać Frieze w drugiej formie (czy on dostał zenkaia czy co? )
-Walka vegety z goku w saiyan sadze powoduje negatywne konsekwencje dla ziemi. Walka z Friezą niszczy Namek. I nagle w sadze androidów walki silniejszych wojowników nie powodują w sumie żadnych negatywnych konsekwencji. (Vegeta vs c18, Piccolo vs c17 , Vegeta vs cell w 2 formie)
-Wysokość zenkai we Frieza sadze zdaje się zależeć tylko i wyłącznie od siły kolejnego oponenta.
-Autodestrukcja cella w 2 formie ma zniszczyć całą planetę, autodestrukcja Vegety ssj2 niszczy yyy jakąś wyspę?
-Brak odpowiedzi takich wojowników jak Krilan czy Yamucha czy choćby Tien na kretyńskie zachowania saiyanów. Przez 3 lata mogli spokojnie za pomocą kul namierzyć laboratorium Gero i zapobiec powstaniu androidów.
-Kamehamy i inne takie są w stanie zniszczyć planetę, ale jakoś zawsze jak uderzają to robią co najwyżej niewielką dziurę w ziemi albo innej górze.
- Walka Vegety z kid buu na base (w ogóle WTF co to miało być?)


1 w jaki sposób dla ciebie ogarnia Frieze? Jedyne co mu zrobił to przeciął mu ogon kinzanem. I to tylko dlatego, że Frezer go całkowicie olał, a nie wyczuwając ki nie ogarnął iż atak się zbliża do niego.
2 te zniszczenia można wytłumaczyć skoncentrowaniem mocy w jednym punkcie dla zmaksymalizowania efektu.
3 Z tymi zenkaiami faktycznie kit wie nawet Akira pewnie nie wie o co z nimi chodzi xD
4 To samo co w drugim powodzie, skoncentrowanie mocy by zniszczyć buu vs cell który chciał zmaksymalizować zniszczenia rozwalając całą planetę.
5 Po 1 Goku chciał walczyć Krilan, yamcha i Tien są jego przyjaciółmi którzy zostali przez niego nie raz czy dwa uratowani. Niby dlaczego mieli mu się przeciwstawić i go zdradzić?
6 to samo co 2 i 4 koncentracja mocy w 1 punkcie.
7 Pewnie filler zgaduje podobnie było w przypadku walki Vegito na podstawie walczący z buu. W mandze od razu odpalał ssj. Nawet jeśli nie to Vegeta przecież kompletnie nic mu nie zrobił. I na ssj2 tak samo nic by mu nie zrobił. Jedynie chciał zyskać czas dla Goku. Dlaczego kid nie położył go na jednego strzała? Bo mu wgl Vegeta nie zagrażał kid był czystym złem wolał się poznęcać nad Vegetą niż go zabić jednym ciosem. Vegeta to wykorzystał i nie używał transformacji dzięki czemu tracił wolniej energię zyskując więcej czasu.

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball
Polecamy