Ważna informacja News: Pierwsze wrażenia po Dragon Ball Super #1 od Polsatu Games

Polecamy

Forum > Dragon Ball
Temat: Dragon Ball: Błędy serii DBZ vs błędy DBS
Dodane: 14.01.2018 13:15 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 397
2 te zniszczenia można wytłumaczyć skoncentrowaniem mocy w jednym punkcie dla zmaksymalizowania efektu.


Ja tego nie kupuje :d . To po prostu blad zetki jest, w a super brna w ten blad jeszcze dalej. Jesli Goku na base jest to moze poziom buu, to sama przemiana blue na ziemii powinna wysadzic te planete ;p. Skoro bali sie, ze Goku uzyje kamehy na ssj1 i wysadzi ziemie, to co dopiero samodestrukcja vegety na ssj2 powinna zrobic z ziemia ;p.


W sumie do bledow zetki mozna dodac te androidy i Cella. Skoro ziemia nie miala sprzetu, by poleciec na nameck i bulma musiala naprawiac statek kosmiczny Kami samy, by mogli tam ppoleciec, to jakim cudem doktorowi Gero udalo sie z ziemska technologia stworzyc tak silne androidy i Cella?
Jakkkolwiek Cell saga fajna by nei byla, to jednak jest to przegiecie ;p. Ale w zamian dostalismy super walki dzieki temu ;p.

-
Dodane: 14.01.2018 13:22 /
Wojda - Profil - user - 0% - 28
Co do błędów w DBZ do tych co już się pojawiły dodam parę nowych (a przynajmniej tak się wydaje):
Pojawienie się Cella w teraźniejszości. Czemu Trunks z kompletnie innych czasów chciał się do tej, znanej nam teraźniejszości przenieść, aby pochwalić się zabiciem cyborgów, jeśli wcześniej w tych czasach nie był? (coś, co mnie zawszę męczyło, chociaż bez tego by nie było sporej części serii)
Co do komnaty ducha i czasu, w sadze Cella jak wchodzili ćwiczyć, było powiedziane, że limit to 2 osoby. Boo + Piccolo + Trunks + Goten to osoby. I to było jeszcze przed odbidowaniem, więc argument, że zostało poprawione odpada.
Goku lecący na Namek ma grawitację z limitem do 100G i zaczyna ćwiczyć od 20, z czym ma duży problem. Jeśli przyzwyczaił się już do grawitacji 10G, to przeskok na 100G powinien być tak samo odczuwalny jak przeskok z 1G na 10G, a on przy 20G się niesamowicie męczył.

Co do DBS tu jakoś nie bardzo chce mi się błędy wypominać (zakładałem kiedyś temat co do bliźniaczych wsechświatów, które oprócz 6 i 7 wcale nie są bliźniacze), a o poziomach mocy to nawet nie ma co pisać, ale jest jedna rzecz, która ostro mi utkwiała w pamięci. Krilin raniony pociskiem z pistoletu. Już w pierwszym odcinku DB, Bulma strzela Goku prosto w twarz, a temu kompletnie nic się nie dzieje.

No i coś do obu serii
Shukkaido (czy jak to się pisze w oryginale, lub jak kto woli, z naszego tłumaczenia błyskawiczna transmisja). Z początku było, że może się przenosić tylko do osoby której energię wyczuje, a przenosił się na bliską odległość. Teraz i w późniejszej Z-ce, to jest taka teleportacja mniej więcej w pobliże osoby, ale z kontrolą. Co prawda można powiedzieć, że to rozwinięcie techniki, co jest całkiem logiczne, ale stawiam, że wynikło to po prostu z jakiegoś zapominalstwa, czy niedokładności twórców.

-
Dodane: 14.01.2018 13:22 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1903
Karotte napisał/a:

Ja tego nie kupuje :d . To po prostu blad zetki jest, w a super brna w ten blad jeszcze dalej. Jesli Goku na base jest to moze poziom buu, to sama przemiana blue na ziemii powinna wysadzic te planete ;p. Skoro bali sie, ze Goku uzyje kamehy na ssj1 i wysadzi ziemie, to co dopiero samodestrukcja vegety na ssj2 powinna zrobic z ziemia ;p.


W sumie do bledow zetki mozna dodac te androidy i Cella. Skoro ziemia nie miala sprzetu, by poleciec na nameck i bulma musiala naprawiac statek kosmiczny Kami samy, by mogli tam ppoleciec, to jakim cudem doktorowi Gero udalo sie z ziemska technologia stworzyc tak silne androidy i Cella?


Koncentracja to proste :d To tak samo np butla z tlenem. Normalnie tlen by napełnił ileś tam balonów, a zwiększając ciśnienie mieści się w butli jednej. W ten sam sposób koncertują energię na małym terenie.

Co do dr Gero bulma nie umiała stworzyć statku, sam ojciec bulmy jak zobaczył plany androidów powiedział iż dr Gero jest geniuszem. Więc to, że bulma czegoś nie potrafiła to nie znaczy iż ktoś inny tego nie mógł zrobić.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 13:35 - Edytowane przez Karotte /
Karotte - Profil - user - 20% - 397
Wiesz, mozesz to tak tlumaczyc koncetracja, ale w serii nigdy nie wyjasnili tego, czemu tak jest :d . Juz wiecej powiedziano, o trunksie i Gotenie i ich ssjotach.


Kolejny blad zetki:
-trunks z przyszlosci musial sie uczyc ssj1 u Gohana, trunks z terazniejszosci umial ssj1 ;p.

No chyba, ze wyjasni sie to tak, ze Vegecie zaplodnil bulme w terazniejszosci, gdy mial juz poziom ssj1, a w przyszlosci, zaplodnil ja, gdy nie mial tego poziomu, to moze mozna to wyjasnic tak, ze trunks z przyszlosci, zmienil przyszlosc tak ,ze Vegeta szybciej opanowal ssj1 w terazniejszosci niz w przyszlosci :d . O ile w przyszlosci Vegeta osiagnal ssj1, tego nie wiem [ninja], nie pameitam juz, ale pewnie tak, w kazdym razie to takie wyjasnienie stworzone przez nas, a nie przez tworcow ;p.

Tak czy owak, i tak nie ma duzo tych bledow w zetce. W super to serio, kazdy odcinek serii trzeba by jeszcze raz obejrzec i spisywac bledy, by wszystko miec [wot] [wot]

-
Dodane: 14.01.2018 16:46 /
Bartek30 - Profil - user - 100% - 5562
Jak błędy to błędy, a więc:

DBZ
- Że człowiek był w stanie stworzyć androidy z nie wiadomo czego o wiele silniejsze od maks mocy freezera z namek, już bardziej logiczny był cell.

- Że zadziwiającym zbiegiem okoliczności kapsuła z Buu musiała być akurat na ziemi, i akurat babidi po nią przyleciał gdy Z team był dość mocny, równie dobrze mógł przylecieć gdy Goku spotkał Bulmę pierwszy raz, to jest grubo przesadzone i naciągane.

Reszta błędów którzy napisali poprzednicy też jest aktualna, ale nie było sensu pisania tego samego.


DBS
- Głównie mnie raziły błędy techniczne i dźwiękowe.

5 epek, i do końca god sagi jakieś inne efekty dźwiękowe form SSJ, po co?

- Końcówka arcu z Blackiem i ki sword, to też było po prostu głupie.

- No i ok, że goku zarysowała kula :p

- Czasem zdeformowane twarze w różnych epkach.

Ogólnie DBS i DBZ podoba mi się prawie równie dobrze, ale wiadomo DBZ nie przebije nic a nic, klasyk klasyków, nie do pokonania.
DBS mogło być po prostu ładniejsze z początku.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 17:36 - Edytowane przez Ruqer /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
Bartek30 napisał/a:
- Że zadziwiającym zbiegiem okoliczności kapsuła z Buu musiała być akurat na ziemi, i akurat babidi po nią przyleciał gdy Z team był dość mocny, równie dobrze mógł przylecieć gdy Goku spotkał Bulmę pierwszy raz, to jest grubo przesadzone i naciągane.

Z tego co pamiętam to ten statek wylądował właśnie jakoś przed buu sagą, nie był tam cały czas.

No i biorąc pod uwagę te śmieszne 24 planety w 7 wszechświecie nie powinno być to dla Ciebie zaskoczeniem :v

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 20:37 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6456
Karotte napisał/a:
Kolejny blad zetki:
-trunks z przyszlosci musial sie uczyc ssj1 u Gohana, trunks z terazniejszosci umial ssj1 ;p.

No chyba, ze wyjasni sie to tak, ze Vegecie zaplodnil bulme w terazniejszosci, gdy mial juz poziom ssj1, a w przyszlosci, zaplodnil ja, gdy nie mial tego poziomu, to moze mozna to wyjasnic tak, ze trunks z przyszlosci, zmienil przyszlosc tak ,ze Vegeta szybciej opanowal ssj1 w terazniejszosci niz w przyszlosci :d . O ile w przyszlosci Vegeta osiagnal ssj1, tego nie wiem [ninja], nie pameitam juz, ale pewnie tak, w kazdym razie to takie wyjasnienie stworzone przez nas, a nie przez tworcow ;p.


To żaden błąd.
Trunks z teraźniejszości wychowywany był przez Vegetę, który (domysł) był bardzo wymagający jeśli chodzi o treningi, do tego miał rywala w postaci Gotena i razem się napędzali w rozwoju umiejętności.
Trunks z przyszłości miał tylko Gohana, który wcale nie musiał być świetnym nauczycielem w tym temacie.

To nic przy błękitnej poświacie i mieczu genki Trunksa z sagi Blacka - umiejętność i technika, których nie miał prawa posiąść i nigdy się ich nie uczył.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 23:24 /
Bartek30 - Profil - user - 100% - 5562
Ruqer napisał/a:
Bartek30 napisał/a:
- Że zadziwiającym zbiegiem okoliczności kapsuła z Buu musiała być akurat na ziemi, i akurat babidi po nią przyleciał gdy Z team był dość mocny, równie dobrze mógł przylecieć gdy Goku spotkał Bulmę pierwszy raz, to jest grubo przesadzone i naciągane.

Z tego co pamiętam to ten statek wylądował właśnie jakoś przed buu sagą, nie był tam cały czas.

No i biorąc pod uwagę te śmieszne 24 planety w 7 wszechświecie nie powinno być to dla Ciebie zaskoczeniem :v


Statek z babidim może, ale chodzi mi o kapsułę z Buu, Shin mówił że dawno temu ją tam zakopali.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 14.01.2018 23:30 /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
Bartek30
Hmm... Nie przypominam sobie, mógłbyś powiedzieć w którym rozdziale mangi albo chociaz momencie padły te słowa, żebym mógł się douczyć? xd

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 00:15 /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6456
Ruqer napisał/a:
Bartek30
Hmm... Nie przypominam sobie, mógłbyś powiedzieć w którym rozdziale mangi albo chociaz momencie padły te słowa, żebym mógł się douczyć? xd


Było powiedziane, że Buu był ukryty na Ziemi... i co z tego?
Ot, przypadek, zdarza się. To nie jest żaden błąd, bo to z niczym się nie wyklucza. Nawet nie jest to jakaś wielka niezgrabność fabularna, bo: nie wiemy, czy istniały podobne istoty do Buu i w jakiej ilości (może nie jest to jedyna planeta z taką tajemnicą), nie wiemy jaka jest przeszłość Ziemi (na pewno ma szczególny status, skoro funkcjonuje tam posada Wszechmogącego) - tworzy do przestrzeń na rozwój fabuły, niestety niewykorzystaną.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 00:23 /
demon119 - Profil - user - 60% - 1903
Jak dla mnie to był czysty przypadek. Jak wiemy z dbs planet zaludnionych jest dość mało akurat padło na ziemię. Niektórzy wygrywają szóstkę w totka choć szansa jest znacznie mniejsza nie trzeba od razu dorabiać do tego teorii spiskowej po prostu ślepy los, że wygrała jedna osoba, a nie milion innych.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 09:52 /
Bartek30 - Profil - user - 100% - 5562
W sumie racja.

Shin do tego coś wspomniał że zakopali kapsułę z Buu gdy ludzie byli jeszcze bardzo prymitywni.
Błąd to nie jest.

Wiadomość doklejona:
Ruqer
W którym dokładnie epku to ci nie powiem, bo nie znam tego na pamięć :d

Ale to było w momencie gdy lecieli do babidiego z turnieju i rozmawiali na ten temat ( chyba w tym )

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 17:50 /
Stenbar - Profil - user - 60% - 1528
W sumie racja.

Shin do tego coś wspomniał że zakopali kapsułę z Buu gdy ludzie byli jeszcze bardzo prymitywni.
Błąd to nie jest.


Też pamiętam, że Shin coś na ten temat wspominał. I w świetle informacji z Super jest to błąd logiczny. Jeśli wszechświat siódmy jest gigantycznym pustkowiem to czemu Buu trafił na zamieszkałą, nawet przez prymitywny gatunek, planetkę?
Można było dziada umieścić na jakimś zadupiu na krańcu wszechświata, w jakimś niezamieszkałym małym systemie gwiezdnym, na jakieś bezużytecznej małej planetce, której żaden inteligenty gatunek przemierzający pustkę kosmosu, by nawet nie tknął palcem, bo szkoda na to czasu i środków, które można by poświecić na badanie ciekawszych planet, księżyców, komet, gwiazd czy innego galaktycznego syfu w naszym pustym wszechświecie. A ci debile posłali najgroźniejszego demona destrukcji na planetę z inteligentnym życiem! Co za jełopy! [placze] [facepalm] [xd]

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 19:13 /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
Bartek30 napisał/a:
W sumie racja.

Shin do tego coś wspomniał że zakopali kapsułę z Buu gdy ludzie byli jeszcze bardzo prymitywni.
Błąd to nie jest.

A teraz coś sobie przypominam, będę musiał to sprawdzić jeszcze, bo z tym tłumaczeniem RTL7 to różnie bywało XD No, ale to dopiero po sesji :(

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 19:29 - Edytowane przez Bartalek /
Bartalek - Profil - user - 0% - 64
Stenbar

A czy to nie było przypadkiem tak, że Bibidi zamknął Buu w kuli i ukrył w randomowym miejscu czyli na Ziemi (a może nawet wysłał gdzieś w kosmos i sam nie wiedział gdzie wylądowała), a Kaioshin szukał jej przez pierdyliard lat i natknął się na nią dopiero niedługo przed pojawieniem się na Ziemi z Kibito?

Albo Kaioshin zabił Bibidiego, bo tylko on wiedział jak uwolnić Buu z powrotem i myślał, że problem rozwiązany, a tu się okazało, że był jeszcze Babidi no i dupa, trza jednak szukać grubasa.

Wydaje mi się, że jakoś tak to leciało.

-
Dodane: 15.01.2018 19:52 /
SirPsychoSexy - Profil - user - 40% - 833
Najbardziej gówniana rzecz w DBZ to dla mnie fuzja Piccolo i Kamiego... Kami był barszczem a po połączeniu z nim Piccolo dostał takiego kopa że był na równi z c17... haha. Skoro tak to przecież mogli się połączyć już wcześniej i pokonać Vegetę na ziemi.


W DBS to oczywiście zakończenie seri z Blackiem... Twórcy już mogli się chociaż trochę wysilić i np zrobić że to Goku robi tą Genki ale dostaję wpierdol od Zamasu i nie zdąża jej użyć no i wtedy używa jej Trunks. Coś jak Krilan podczas walki z Vegetą. Nie byłoby wtedy takiej żenady. Po za tym po co robić takie ceregiele na końcu i wysyłać tego Trunksa nie wiadomo gdzie. Jak już nie miał swojego ui to mogli go zostawić w naszym. Mógłby być jak ulał do turnieju zamiast Frezera np albo Roshiego.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 19:55 - Edytowane przez Ruqer /
Ruqer - Profil - user - 70% - 2504
SirPsychoSexy napisał/a:
Najbardziej gówniana rzecz w DBZ to dla mnie fuzja Piccolo i Kamiego... Kami był barszczem a po połączeniu z nim Piccolo dostał takiego kopa że był na równi z c17... haha. Skoro tak to przecież mogli się połączyć już wcześniej i pokonać Vegetę na ziemi.

Piccolo wtedy był na poziomie ssj vegety(a w saiyan sadze nie był na poziomie ssj przecież, nie mówiąc o tym, że wtedy Piccolo był jeszcze uważany za tego złego, dlatego nikt nie chciałby mu dawać więcej mocy lol xD). A Piccolo i Kami to jedna osoba była, więc to trochę inaczej niż najzwyczajniejsza fuzja nameczan.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 20:24 /
Stenbar - Profil - user - 60% - 1528
Bartalek jeśli faktycznie było tak jak piszesz, to może taka strategia jednak miała sens, ale szczerze mówiąc nie chce mi się tego sprawdzać. To był jeden krótki niezbyt ważny dialog więc wątpię by ktokolwiek mógł go zacytować z pamięci.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 15.01.2018 20:29 /
Karotte - Profil - user - 20% - 397
Najbardziej gówniana rzecz w DBZ to dla mnie fuzja Piccolo i Kamiego... Kami był barszczem a po połączeniu z nim Piccolo dostał takiego kopa że był na równi z c17... haha. Skoro tak to przecież mogli się połączyć już wcześniej i pokonać Vegetę na ziemi.


PRzeciez Piccolo nie wiedzial, ze oni znowu moga sie polaczyc.Kami-sama tez sam za bardzo o tym nie wiedzial. Oni dowiedzieli sie o czyms takim jak fuzja nameczan dopiero w Frieza Saga. O ile dobrze pamietam, to wtedy ten wszechmogacy na nameck powiedzial kuririnowi, ze po polaczeniu mogliby pokonac Frieze ;p.

-
Dodane: 15.01.2018 21:26 /
Lyserg1260 - Profil - user - 30% - 517
Co do wskrzeszenia Friezy to błędem jest również to, że przywrócony do życia został w kawałkach. Tien stracił rękę w walce z Nappą i jakoś nie musieli mu jej przyszywać po wskrzeszeniu. Krillin i Chiaotzu po rozsadzeniu się też byli cali.

Poziomy mocy to jeden wielki żart. Jakieś biadolenie o rozwalaniu wszechświatów przez walkę z Beerusem, a potem Goku sie siłuje z Gohanem, który był na poziomie Ultimate z DBZ, może MINIMALNIE silniejszym. Tak samo Goku potrzebował SSJ3 by pozamiatać Trunksa, dla którego Dabura był wyzwaniem. Goku i Vegeta są tak silni, jak wymaga tego scenariusz w danej chwili.

Jeszcze jednym błędem jest obecność Ginyu, który zginął gdy Buu rozsadził ziemię, a potem wskrzeszono tylko tych dobrych, a DBS nam pokazało, że Ginyu się ani trochę nie zmienił. GT o tym pamiętało, i tam Ginyu był martwy. Obie serie jednak mają żywego Pilafa, chociaż też powinien być martwy w sumie.

Co do DBZ, to jest jeszcze błąd, że Gotenks w czasie rzeczywistym porozumiewał się z Piccolo będąc w sali ducha i czasu, a tam czas płynie dużo wolniej.

----- Podpis --------------------
-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball
Polecamy