To już pewne! Data drugiego sezonu anime "Shingeki no Kyojin" (Atak Tytanów) została ustalona na 2016 rok, informacja ta trafiła do fanów przy okazji otwarcia filmu "Shingeki no Kyojin Zenpen ~Guren no Yumiya~", który jest częścią filmowej sagi opierającą się o te same realia co seria anime.![]() | ![]() | |
![]() | ![]() |
W Polsce manga "Atak Tytanów" wydawana jest nakładem wydawnictwa J.P.Fantastica.







Komentarze
Czytając niektóre fora odnoszę wrażenie, że ludzie na siłę sytuują się w opozycji co do tej mangi ze względu na samą majnstrimowość, a nie jakość. Czy oczekiwania mają z tym coś wspólnego? Możliwe, ale... są i takie osoby, które jeszcze przed obejrzeniem pierwszego epka podchodziły do tej serii wrogo i takich ludzi jest co niemiara. W przypadku SnK panuje trend 'albo pokochasz to jeszcze przed seansem, albo, w przypadku sceptycyzmu, znienawidzisz już na samym początku'.
też byłem mocno zawiedziony*
Fiend, czemu jest hejcona? Bo jest na nią duży hype a co za tym idzie ludzie zaciekawieni tytułem na niego zerkają i dużo ludzi się zawodzi więc potem tytuł oceniają źle. Ja taż byłem mangą mocno zawieszony bo czytając komentarze i widząc mega popularność serii liczyłem na minimum 8/10 a dostałem max 6.
Jakby na serie była mała popularność to mało ludzi by po to sięgnęło więc i mniej by było tych co się zawiedli
Cóż. Nie ma się co dziwić. Popularna dość seria.
Kurdem, czeba to objerzeć, a nie ma kiedy.
Może jak będzie przerwa na święta to w końcu się za to wezmę, chociaz pierwszy tom ssie.
Na pewno nie w moim przypadku.Mi seria nie przypadła do gustu od samego początku a ostatecznie zwątpiłem w momencie jak Eren zmienił się w tytana.
Nie martw się, ja nie cisnę SnK całościowo, bo uważam podobnie, że jeden z niewielu produktów ostatnich lat, który coś zaprezentował sobą, stąd też kupuję mangę.
Twierdzę wyłącznie, że pułap mangi spadł i obecnie nie widzą mi się wydarzenia proponowane przez autora.
Ja z kolei nie rozumiem czemu ta seria jest tak hejcona. Ze względu na popularność? Przecież mamy bardzo oryginalny i spójny świat pełen tajemnic, innowacyjnych antagonistów, a sama akcja też jest niczego sobie. Postacie są przeciętne. Nie oczekujmy od tego jakichś filozoficznych przesłanek, to po prostu bardzo fajnie skonstruowana manga/anime przyjemna w odbiorze. Nikt nie wykazał się takim polotem i kreatywnością w sferze mang od czasów Death Note. Dla mnie takie shoneny pokroju db czy naruto są zdecydowanie przereklamowane.
Nie tylko nowe stare były nie lepsze.Naprawdę nie rozumiem czemu jest na to taki hype.
Nowe rozdziały według mnie w dużej mierze... jakby to ująć? "Ssą" jak to mawia młodzież.