Mamy dzisiaj do zaprezentowania coś, co uszczęśliwi fana uniwersum Dragon Ball ale także jego znajomych, bo nie ma nic lepszego jak spędzić czas w gronie przyjaciół przy partyjce gry personalizowanej dla fanów Smoczych Kul! O czym mowa? O legendarnej grze planszowej, Monopoly w wersji Dragon Ball Z, zapraszam do recenzji!Kilka dni temu, za sprawą firmy Winning Moves, producenta i dystrybutora licencjonowanych, personalizowanych i regionalnych edycji najpopularniejszych gier planszowych, przybyła do mnie paczka. Magiczna zawartość opakowania sprawiła, że tym razem na jej rzecz odstawiłem konsolę i przygotowałem się do powrotu do korzeni, czyli lat '90 i wielu godzin spędzonych nad świetną zabawą w postaci gier planszowych. Co zastałem w paczce?

Jak widać na powyższym zdjęciu, zastała mnie gra planszowa Monopoly, lecz spersonalizowana dla fanów mangi Akiry Toriyamy, Monopoly Dragon Ball Z ozdobiona wizerunkiem czwórki uwielbianych postaci! Przypomniały mi się czasy, kiedy warcaby, chińczyk, Monopoly i inne gry planszowe pochłaniały wolny czas na spotkaniach z rodziną czy rówieśnikami. Teraz sprawdźmy co skrywa zestaw z Dragon Ball Z. (Chciałbym zaznaczyć, że producenci użyli nazewnictwa znanego z anime emitowanego na RTL7, także będę je stosował w tej recenzji)

Co skrywa w sobie opakowanie? Standardowe przedmioty jak na Monopoly, czyli rozkładaną planszę do gry, instrukcję z zasadami gry, dwa rodzaje domków, producenci zmienili domy i hotele na domy Kame (32 sztuki) i Komnaty Ducha i Czasu (12 sztuk), dwie kostki, trzy grupy kart: karty Armii Czerwonej Wstęgi (16 sztuk), Capsule Corp. (16 sztuk) oraz nieruchomości w postaci bohaterów mangi i anime (28 sztuk), saszetkę na pionki i budynki, walutę w postaci banknotów Zeni oraz to co najważniejsze! Sześć odjazdowych metalowych pionków, które prezentują: zbroję Saiyana, miecz Tronka, magiczną kapsułkę, czterogwiezdną smoczą kulę, skorupę żółwia i smoczy radar.
Jakość wykonania elementów gry stoi na bardzo dobrym poziomie, plansza została przygotowana z grubego materiału, co ułatwia bezproblemowe składanie i rozkładanie, domki zostały przygotowane z plastiku, lecz największą furorę robią pionki, te zostały wykonane z metalu, są ciężkie i swoją wyjątkowością rzucają się w oczy (równie dobrze mogą służyć jako ozdoba na półce). Nadruk na kartach i planszy został wykonany w wysokiej jakości, kolory oraz wzory świetnie odzwierciedlają ujęcia znane z anime, tutaj ciekawostka, cała otoczka ewidentnie wskazuje na zabawę podczas sagi Androidów i Komórczaka. Na minus zaliczyłbym walutę, banknoty mają standardowe oznaczenie w postaci

Zasady gry są praktycznie takie same jak w standardowej edycji Monopoly. Jedyne zmiany jakie można zauważyć, to zastąpienie pól nieruchomości polami z bohaterami Dragon Ball Z, pola transportowe to m.in. samochód Songo, Wehikuł czasu czy Magiczna Chmurka, a do tego posiadamy pole Straty Uboczne i Naukowców.

Podsumowując. Po kilku godzinach zabawy Monopoly nie będzie już takie samo. W doborowym towarzystwie gra spełnia swoje założenia, a ubaw związany z marką Dragon Ball podsyca ciekawość i pobudza wyobraźnie nawet u najstarszych fanów uniwersum. Plansza i elementy do gry zostały wykonane w zadowalającej jakości, koszt gry waha się od 115 do 150 złotych w zależności od sieci, obecne ceny różnorodnych gier planszowych wskazują, że nie jest to wygórowana cena jak za licencjonowany produkt. Warto zajrzeć na Ceneo aby odnaleźć najlepszą cenę.



Komentarze