Witajcie. Tym razem mamy dla was nowość ze świata mangi "Naruto". W Japonii, 4 marca odbędzie się premiera #68 tomu przygód młodych shinobi z wioski Liścia!4 marca do Japońskich księgarni trafi kolejny, już #68 tom mangi "Naruto". W tomie swoje miejsce znajdzie dziesięć rozdziałów, 648 - 657, które obrazują nam końcowe losy IV Wielkiej Wojny Shinobi. Tytuł nowego tomu to "Bzudra", a fabuła tomu skupi się głównie na historii Kakash'iego, Obito oraz Rin. Okładka.



Komentarze
Takie podobieństwo nie jest znaczące według mnie
A dlatego jest różnorodność bo jak pisałem wcześniej "wycinają". To już nie czasy DB którego grzbiet był naprawdę fajny a okładki rewelacyjne też nie były
Wyskoczę z innym wydawcą jak i tytułem ale dlatego że nie mogę się zgodzić. "Berserk" logo wydawcy, tytuł i autor (czasem na grzbiet nachodzi ilustracja z okładki). Grzbiety nie są jakieś supa tylko można rzec że proste a okładki co jak co ale to ma naprawdę co najmniej ładne
Jak to co do siebie mają?
Ale to że inni autorzy dają to nic nie znaczy. I to nie jest odpowiedź na to że czemu ma go nie być. Poza tym duży wpływ na wygląd finalny tomiku ma wydawca Japoński. Naruto jest światem prostym i nie znajduje się tam tyle postaci co chociażby wspomnianym przez Ciebie OP. Co i tak niczego nie usprawiedliwia. Ale to jest manga o Naruto i jego przygodach, "Naruto" jest tytułem a zarazem imieniem głównego bohatera to też nic dziwnego że znajduje się on najczęściej na grzbietach.
napisałeś "Jak będziesz miał całe OP, Bleacha i Naruto i se porównasz ilość i różnorodność przedstawionych postaci na grzbietach to zrozumiesz
ps. Co do twojego "
Darui był jedną z ważnych postaci tamtego okresu, tylko akurat chcieli przykoksić kogoś, kogo już nawet nie widać.
Dostępna jest już większa wersja okładki.
Okładka nie jest zła, mnie się nawet podoba.
Co do grzbietów to akurat Darui (MAM TEN TOM) jest tam logicznie umieszczony, bo on tak odgrywa ważną rolę, tylko InoShikaCho jest tam równie ważne, ale co, trójkę wstawimy xD?
W DB są jest fajny grzbiet xD
Blaczek, Darui był wtedy na grzbiecie bo był chyba głównym koksem w tomiku i jako dowódca walczył z Kinkaku i Ginkaku. Właśnie takie coś jest fajne. Tak samo jak w tomiku pojawia się Minato to na grzbiecie też jest Minato. W mojej opinii manga by fajniej na półce wyglądała albo z jakimś wspólnym obrazkiem pokroju tego z DB, albo z jakąś większą różnorodnością postaci, dzięki którym łatwiej sobie skojarzyć chociażby kto w jakim tomie występuje. Powracając chociażby do OP. Widzisz na grzbiecie uśmiechniętą Vivi i już wiesz, że to ostatni tomik sagi Alabasta... w innym przypadku byś przeglądał tomy i szukał zastanawiając się na którym tomiku to się kończyło i takich przykładów można mnożyć bez końca
LOL... nie, nie mówiłeś o OP, po co w ogóle pytasz? xDD Ja mówiłem
Ja nic nie zarzucam xD Weź bo aż padam ze śmiechu na podłogę
PS. Wolałbyś takie podstawowe grzbiety a jesteś za wydaniami zbiorczymi, które takich grzbietów jak oryginały mieć nie będą xDD Fajnie
Blaczku nie trzeba
A ja tam wolę "
W sumie wolę już Naruto na grzbiecie, niż Darui'a, który nie wiem co tam robi