Witajcie! Jesteśmy po 339 epizodzie anime "Naruto Shippuuden", skończyła się etap spotkania Sasuke i Itachi'ego, lecz w 338 dowiedzieliśmy się czym naprawdę są Izanagi i Izanami. W tym samym epizodzie poznaliśmy towarzyszy broni, Uchiha Naka i Uchiha Naori.Naori starała się uwolnić Nakę od mocy Izanagi. W tym epizodzie poznaliśmy ją od strony silnej kobiety z klanu Uchiha z Mangekyō Sharingan'em. Co sądzicie o twórczości studia przy tworzeniu tej postaci, pierwsza kobieta z tym poziomem Sharigan'a? Powiedźcie co sądzicie także o nowych Mangekyō Sharingan'ach i błędzie(?) jakim jest nad wykorzystywanie mocy Izanagi, skoro w praktyce można użyć go tylko dwa razy? (Spotkanie Naki i Naori to scena nie występująca w mandze)
![]() | ![]() | |
| ||
![]() | ![]() |







Komentarze
No black dobrze powiedzial, zakazli ich, bo ich nadużywano, a szkodziły
A było dużo tych MS'ów, bo nie mieli uczuć na wojnie, a to wystarczy.
PS Przecież nie każde Izanami/Izanagi kosztuje MS'a, nie?
Dużo Uchicha nie znaczy dobrzy Uchicha, choć swoją droga jak były wojny, to z pewnością ten klan był w swoim żywiole.
Mimo wszystko, rozdmuchali sprawę wartą osnucia nutką tajemniczości.
Poza tym technika, którą każdy może używać nie jest już taka fajna, traci na wartości.
Jak pokazali wielu jej użytkowników, to mogli powiedzieć jak trudna jest do nauczenia taka technika.
W kwestii tych technik, trzeba zacząć od tego, że nadużywano ich dlatego stały się zakazane i ich ludzie nie używali
Niestety po raz kolejny zrobiono z czegoś potężnego coś ogólnie dostępnego :/ Najpierw MS jest dla elity, potem nagle każdy się nim bawi... Przypomina to sytuację z Deidarą, który był mocny a potem zrobiono epek jak zachowuje się jak kretyn a półrandomy go zatrzymują
Licz się z tym, ze wtedy było dużo Uchihów, walczyli na wojnach, więc praktycznie byli jak maszyny do zabijania.
Według mnie z tech technik: Izanagi i Izanami - zrobili z igły widły. Potężna technika a co drugi ją miał, widocznie nie tak potężna, chyba, że dawniej wszyscy Uchicha byli super potężni.
Kolejna sprawa to Mangekyō Sharingan - ojciec Saske mówił, że te oczy należą do żadkości i mało kto je posiadał a tam miała je co druga osoba - i znów muszę się powtarzać..
To tak jakby pokazywali historię Saiyan z DB i okazało się, że było dawniej wielu SSJ.
Wiem czy błąd? Nie mówiono, że każdy używał go wiele razy, tylko, ze ze sobą konkurowali i go używali. Każdy użył po razie i gitara
Jej MS wygląda... Spoko. Przynajmniej nie ma głupich trójkącików jak Zazge.
A tam rozpisał, to ciekawa kwestia, bowiem można zakwestionować logikę użytkowania Izanagi przez jednego Uchiha i jego uzależnienie się od niego.
Żeś się rozpisał xD