Konwent NiuCon 7 zbliża się wielkimi krokami! Już teraz możecie zgłaszać swoje uczestnictwo w Cosplayu. W tym roku nastąpiło kilka zmian w regulaminie konkursu, dlatego też prosimy o zapoznanie się z podanym linkiem.Chcielibyśmy Was także poinformować o rosnącej liczbie gości, którzy będą czekali specjalnie dla Was, fanów! Spotkacie takich pisarzy jak Anika Stasińska, Jacek Inglot, Artur Szyndler, Krzysztof Piskorski czy Simon Zack. Zobaczycie dzieła Kapitan LLP, Pana Rysownika, Skrobola i KattLett. Natomiast o YouTubie porozmawiacie z Bukim i Spychem!
Pamiętajcie także o tym, że w tym roku zmieniamy adres imprezy. Konwent odbędzie się w budynku Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w Auli im. Jana Pawła II, tylko tutaj będzie znajdować się akredytacja, natomiast budynek noclegowy będzie znajdował się na ul. Braniborskiej 57 w budynku szkoły Elektronicznych Zakładów Naukowych. Można tam dojechać bezpośrednio z budynku imprezy o każdej porze dnia i nocy.
Mimo starannego przygotowania i dużej szkoły, nie możemy zagwarantować miejsca noclegowego dla wszystkich konwentowiczów, w związku z tym wprowadzimy karty noclegowe. Wszystkie osoby wykupujące w przedpłacie wejściówkę na imprezę w systemie, mogą mieć pewność z miejsca w placówce noclegowej. Na miejscu będzie ograniczona ilość kart noclegowych (zależna od rezerwacji w przedpłacie). W przypadku dużego zainteresowania przed imprezą, jesteśmy w stanie zorganizować dodatkową szkołę noclegową - mniejszą.
Jeżeli macie jakiekolwiek pytania związane z imprezą, skontaktujcie się przez fanpage lub napiszcie do nas na wydarzeniu.



Komentarze
Co do edytowania tekstów: początkujący pisarze sami swoje teksty edytują - ciulowego po prostu nikt nie wyda i tyla. Skoro teksty tej pani (nie znam się na polskich szmirach) są tak zue, to albo ma swoją niszę, która lubi czytać takie teksty, albo się umiała ustawić.
Pyrkon to każualia
O Niuconie to piszo a o Pyrkonach nie
Anika Stasińska? Boże, przecież ta dziewczyna ma problem z pisaniem. Widziałam pierwszy rozdział jej książki i chyba o blog zahaczyłam... Tego się po prostu nie dało czytać. Dla mnie dno totalne. Do tego ta pani sama edytuje swoje teksty. Stylistyka, interpunkcja i składnia leżą. Smutno, że ktoś to wydaje. Do tego osoba nieprzyjemna - można powiedzieć, że ją nieco znam z internetów
Mimo wszystko niech sie wiedzie, bo widzę, że na Lubimy czytać ma kilku fanów, mhm.