Tak, dobrze widzicie! Naszą nowością jest "KAMISAMA HAJIMEMASHITA"! Manga ukazywać się będzie w cyklu dwumiesięcznym, a jej wielka premiera odbędzie się na tegorocznej edycji Pyrkonu!Nie znacie jeszcze tego tytułu? Nic nie szkodzi! Nasza redakcja przygotowała dla Was krótki opis serii:
Nanami Momozono nie ma w życiu lekko, zwłaszcza będąc na utrzymaniu ojca-hazardzisty, który usiłuje spłacić rosnące długi kolejnymi zakładami. W zasadzie ucieczkę nastolatki z domu moglibyśmy uznać za szablonowy przejaw młodzieńczego buntu. Jednak w tej historii to pan tata daje nogę, zostawiając córkę na pastwę dłużników. W jednej chwili dziewczyna trafia na ulicę cały swój dobytek niosąc w małej torbie. Krótko mówiąc od dziewczynki z zapałkami jest biedniejsza o zapałki. Mimo iż ma dość własnych problemów ratuje nieznajomego mężczyznę przed psem. Ten w podzięce postanawia jej pomóc – oferuje, aby zaopiekowała się jego domem. Na koniec całuje skonsternowane dziewczę w czoło. Nanami z braku innych opcji udaje się pod wskazany adres, aby odkryć, że ów "dom" to w rzeczywistości... podupadająca świątynia. Jak się bowiem okazuje nieznajomy nie dość, że sam z niej uciekł, to na dodatek naznaczył dziewczynę jako bóstwo, aby mogła zamiast niego opiekować się świątynią i jej mieszkańcami. Problem w tym, że pewien rezydujący tam przystojny demon, wcale nie ma zamiaru służyć człowiekowi, a już zwłaszcza jakiejś zwykłej uczennicy.
Prenumerata jest już dostępna do nabycia na Yatta.pl.
![]() | ![]() | |
| ||
![]() | ![]() |
Dodatkowo, już teraz możemy zdradzić, iż każdy prenumerator, otrzyma od Wydawnictwa drobny upominek do każdej nowo kupowanej prenumeraty. Mamy nadzieję, że uda się nam pozyskać jeszcze więcej materiałów i podobną ofertę rozszerzymy na wszystkie nasze prenumeraty.







Komentarze
Nowości od SJG mało kiedy do mnie trafiają.
Ja sobie ten tytulik cenię, miły, humorystyczny i przyjemny, znacząco nieodbiegający od np. Służącej, ale jednak mający inne zalety.
Straszna lipa. Okładki, a dokładniej ich styl, przypomina mi nieco Służącą... to już chyba 3 albo 4 tytuł shojo u nas, który ma zblizone do siebie koncepcyjnie okładki
Jakbym dostawał to by było fajnie. Ale kupowac to nie mam zamiaru