Witajcie. W ostatnich dniach pojawił się wywiad z Masashim Kishimoto, autorem mangi "Naruto", tłumaczenie dla was przygotował #NazgulPL
Opowieść o Naruto Uzumakim została doprowadzona do końca dzięki wielkiemu Masashiemu Kishimoto. Wraz z oficjalnym końcem mangi, do głosu dochodzi legenda stojąca za tą serią, dzieląc się swoimi odczuciami po zakończonym finale, a także swoim punktem widzenia na temat zakończenia.
Ponadto, w przyszłym roku w Japonii odbędzie się adaptacja w formie musicalu oraz wystawy na temat mangi. Kishimoto komentuje to tak: "Czekam z niecierpliwością na te wszystkie adaptacje. Planowana wystawa będzie czymś wielkim. Fani "Naruto" będą mogli zanurzyć się w jego świat, a ci nie wiedzący za dużo na temat "Naruto" z pewnością zechcą przeczytać mangę".
Po zakończeniu drugiej części Naruto (w anime nazywanej Naruto Shippuuden), seria jako taka ostatecznie się nie kończy. Kishimoto będzie pracował nad mini serią, Naruto Część 3, skupioną na następnym pokoleniu! Jej wydawanie w Japonii rozpocznie się wiosną 2015 roku. Oficjalny tytuł części 3 jeszcze nie jest znany.
Pytanie: Co pan teraz czuje?
Kishimoto: Ponieważ dopiero co skończyłem ostatni rozdział jakieś 12 godzin temu, tak naprawdę nie czuję niczego (chodzi o koniec "Naruto"). Przez ostatnie 15 lat musiałem co tydzień zmieścić się w terminie, więc teraz wciąż wydaje mi się, jakbym musiał zdążyć z pracą do następnego tygodnia. Myślałem o wielu rzeczach, którymi mógłbym się zająć po zakończeniu ("Naruto"), ale nie wiem, od czego zacząć. Chcę robić coś innego niż mangę. Nie obawiajcie się, mangę na pewno dalej będę tworzył.
Pytanie: Kiedy zdecydował pan, jak skończyć "Naruto"?
Kishimoto: Od początku ukazywania się mojej mangi, byłem zdecydowany zakończyć ją walką pomiędzy protagonistą Naruto a Sasuke, który był dla niego rywalem od samego początku opowieści. Później, krok po kroku, razem z progresją serii, ustalałem kolejne szczegóły - czy powinni walczyć jako przyjaciele czy wrogowie, ich uczucia i dialogi. Jakieś dwa lata temu poczułem, że opowieść zbliża się do końca.
Kiedy seria się rozpoczynała, mój edytor powiedział mi: "Kontynuuj serię przez przynajmniej 5 lat". Ciężka praca nad rysowaniem "Naruto" dla tygodnika czasami skłaniała mnie do myślenia nad skończeniem serii. Nie sądziłem, że "Naruto" będzie trwało aż 15 lat.
Opowieść trwała tak długo z powodu "sterczących" nade mną bohaterów. Kiedy chciałem szybko coś zakończyć (jakiś wątek w mandze), bohaterowie ci nie pozwolili mi na to. Jeśli bym ich do tego zmusił, ich wiarygodność byłaby skończona.
Ponieważ twórcy mang zawsze pracują w zamkniętych pomieszczeniach, ciężko jest nam osobiście przekonać się, że nasze dzieła są naprawdę popularne. Ja sam dopiero po otrzymaniu całej masy listów od fanów z całego świata uświadomiłem sobie, że "Naruto" jest znane i lubiane także poza Japonią. Niektóre z tych listów były nawet pisane w językach, których nie znam.
Pewien mail od fana zawierał fotografię małego dziecka ubranego jak Naruto i strojącego pozy. Takie smaczki są dla mnie bardzo miłe.
Pytanie: Czy wiedział pan o istnieniu “One Piece”?
Kishimoto: Niemożliwe było nie wiedzieć. ("Naruto" i "One Piece") są wydawane w tym samym magazynie, a "One Piece" zawsze był na czele. Byłem w stanie tak ciężko pracować nad "Naruto" między innymi dzięki "One Piece".
Pytanie: 8 listopada kończy pan 40 lat. Jak się pan z tym czuje?
Kishimoto: Psychicznie dalej jestem dzieckiem. Nic się nie zmieniło odkąd miałem 25 lat, czyli kiedy rozpoczynałem serię. Po prostu siedziałem przy biurku i starałem się tworzyć wysokiej jakości interesującą mangę, a 15 lat zleciało zanim się zorientowałem.
Pytanie: Co chciałby pan powiedzieć swojemu staremu "ja"?
Kishimoto: Chciałbym powiedzieć mojemu 23-24 letniemu "ja", który rysował Naruto i innych bohaterów na kartce papieru na werandzie w moim rodzinnym domu: "Darz go uczuciem. Przez 15 lat będziesz tworzył mangę z tym bohaterem".
Pytanie: Co do "The Last: Naruto the movie"...
Kishimoto: Ostatni film jest o miłości. Pokaże on wydarzenia pomiędzy 699 a 700 rozdziałem mangi. Zaprojektowałem design postaci i pomogłem tworzyć fabułę. Chociaż chciałem napisać o romansach Naruto i jego przyjaciół w mandze, było to dla mnie za trudne. Nie jestem za dobry w pisaniu romansów, ponieważ jest to dla mnie zawstydzające.



Komentarze
Nawet jakby był zamknięty w piwnicy to One Piece wychodziło kilka lat przed tym jakby został w niej zamknięty
Nie kurde, siedział zamknięty w swojej piwnicy i przez 15 lat nie wytykał z niej nosa. Co za idiota zadał mu takie pytanie.
Wolałabym sama sobie wszystko dopowiedzieć chyba
Fajnie w sumie, że ten film będzie historią łączącą koniec mangi (rozdział 699) z rozdziałem pilotującym nową serię (700). Bo słyszałem od ludzi, że przeskok między tymi chapterami to z dobre kilkanaście lat więc film to dobre uzupełnienie dla zakończenia historii.
Alez to długie