Ostatnio, Filip Chajzer, syn Zygmunta "Vizir" Chajzera, w swoim krótkim bloku programu "Dzień Dobry TVN" dostał "od górne" polecenie, iż ma nauczyć się tańczyć. Wtem na ulicy spotkał, pewnie przypadkowo, Yanka, właściciela wydawnictwa Studio JG, i tak o to razem próbowali tańczyć Twista. Poniżej, w filmiku możecie obejrzeć ich szaleńcze próby (0:31 i 3:45)
![]() | ![]() | |
| ||
![]() | ![]() |
Yanek choć dużo nie pokazał, to jednak musi trochę jeszcze popracować nad sobą
Tak mi przez myśl przeszło... Młody Chajzer uczy się tańczyć, bo szefostwo tak chce, więc Darknes, tańcz, bo szefostwo tak chce
Tym humorystycznym akcentem, żegnamy 2013 rok, bowiem to ostatni news w tym roku
Do zobaczenia już w 2014 roku!








Komentarze
A i taniec dobry
Jak go zaczepili z kamerą to miał uciekać <- mistrz ;D Jak w kabarecie Laskowika: "Co chciałby pan oglądać w telewizji?" "Ja nietutejszy"
Ależ super cenzura w tej piosence o węgorzu, slyszałem ją kiedyś raz i inaczej szło
JG spokoju nie dam. Chociażby dlatego że dawno wyczerpali u mnie swój kredyt zaufania. Poza tym jako klient wymagam. Kupując coś chce wiedzieć na czym stoję między innymi chce wiedzieć kiedy się dany tytuł ukaże. A jak wiadomo JG = masa opóźnień. JPF i Yumegari mówili coś o zapowiedziach początkiem stycznia (Yumegari bodajże 2-3 sty). Hanami nie liczę bo Monster wiadomo że luty i gdzieś co 3 miechy.
Nikt jeszcze nie dał rozpisek (poza Taigą i Kotori, które mają najmniej do wydania na chwilę obecną, no i Waneko, które nie miało żadnych opóźnień). Niektórzy to są strasznie niecierpliwi, święta są! Dajcie ludziom spokój. Na studiach to samo. Człowiek chce odpocząć a inni już dupę o notatki trują chociaż został jeszcze ponad tydzień wolnego
Ogólnie to mamy wyjaśnienie Yanka odnośnie tego występu
Ale ty Daniel jesteś
Ja tam nie mam za bardzo ubawu bo tam nic zabawnego w sumie nie ma. Też bym sie po wydurniał przed kamerą i se poszedł. Raz mnie dorwali na ulicy i pytali ile pan wydał na prezenty, to powiedziałem, że jeszcze nic nie kupiłem i o nic więcej już nie pytali tylko sobie poszli xDD No ale oni kamery nie mieli, tylko nagrywali reportaż do radia jakiegoś.
No dobra, raz śmiechłem, na końcu. "Wyłączcie mnie z tego programu!"
Mógł najprościej w świecie odmówić. Chociaż nie bo teraz mamy se ubaw z niego.
Dokładnie, jaki cel mieliby zapraszać go specjalnie do tego?
"Ma czas na takie głupoty" Od kiedy chodzenie po ulicy aby gdzieś dojść to głupota? Jak go zaczepili z kamerą to miał uciekać?